-
Liczba zawartości
198 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Olecki75
-
Też mam ochotę popełnić tego MiGa w skali 1/48 bo zawsze mi się ten samolot podobał. Piękny model, doskonale wykonany. Jeszcze by tego było mało to moje ulubione malowanie. W takim właśnie zrobiłem MiGa do walk ESA:
-
Foty z konkursu (o ile udostępnią się): https://plus.google.com/photos/111791421383958315456/albums/6262059168398897969?authkey=CPCXhbaGj5COUg
-
Erni ma rację to się mogło stać wszędzie i sama impreza i jej zabezpieczenie było dobre. Jedyne co bardziej trzeba dopracować to rozkład modeli i kategorii bo miejsca jest bardzo dużo a niestety jak ktoś to opisał były puste stoły i modele w kupie. Przy elektronicznej rejestracji jest to do oszacowania w pewnym przybliżeniu i można tak ustawiać modele by z przodu kłaść w ostateczności. Jak nie to to strefa buforowa 20 cm od stołów - jakaś taśma czy coś w tym stylu. Miejsca na to jest dość bo gabloty to porażka - (np. Tychy). Jak się trafi wredny wrzód to zniszczy bądź ukradnie model wszędzie.
-
Rozwydrzone bachorstwo to plaga naszych czasów. Sam dziś miałem spinę z rodzicem jak robiłem zdjęcia a przede mną taki mały siwy ledwo od stołu większy rył się przed obiektyw. To bym jakoś przeżył bo trzeba być tolerancyjnym wobec dzieci ale młody oprócz tego, że wrył się to jeszcze łaps za model (jakaś pancerka w 1/72). Tatulek oczywiście nie zareagował odpowiednio a jak grzecznie zwróciłem uwagę, że tak się tu nie robi i by pilnował pociechy to posypało się ty ch........ ty s............. . Czego chcieć od dzieci jak rodzic tępy c................ . Głupia sprawa z tym modelem. Na tegoroczne odbiory zwróciłem uwagę, że takie bardziej samowolne niż zwykle.
-
Nie wiedziałem. 25 lat temu w mojej okolicy był tylko Humbrol i Testors no i nieco wcześniej włoski Molak za $:-) Pierwszą Tamke widziałem już w 10ml.
-
Ooo, nie wiedziałem, że pojawiły się 23ml Tamiya. Do tej pory myślałem, ze są tylko 10ml. To rzeczywiście diametralnie zmienia postać rzeczy. Chyba ich spróbuję tym bardziej, że Seiran w 1/48 czeka w kolejce:-)
-
Chyba głownie z prób malowania Pactrą i nieco lepszych efektów użycia ModelMastera (ale i tak gorszych od ich olejnej wersji). Pactra nie cieszy się jakąś super opinią ale jest tania. Do Valejo mam mieszane uczucia ale z tych trzech były najlepsze. Akurat farb Tamiyi i Gunze nie używałem ale Gunze są już zaś droższe. Co do łatwości - podkład dla dobrego ważny jest przy obu typach farb ale niezastosowanie go w przypadku, niektórych akryli ma wpływ na ich przyleganie a w przypadku farb olejnych nie co dla młokosa, w gorącej wodzie kąpanego oznacza jeden ruch mniej. Cały czas myślę nad przejściem na farby Gunze, jak jest z ich wydajnością, na ile starczy te 10 ml? Które się bardziej opłaca Tamiya czy Gunze?
-
Nie przesadzajcie z tą szkodliwością. Tak to bzdura tylko ja tego tak nie ująłem jak sugerujesz. Jeszcze raz napiszę co miałem na myśli - wychodzi drożej i jest więcej zachodu bo do tańszych farb stosuje się opóźniacze a te, do których niby nie trzeba są droższe od dobrych olejnych. Pisząc o cieńszych warstwach akurat nie miałem na myśli kosztów. Nie dopisałem, że to głównie dla dobrego efektu - moja wina. Jak najbardziej, zgadzam się. Zanegowałem to gdzieś??? Trzeba czy nie ale jedyny retader jakiego używałem był z akurat firmy Tamiya. Dla zawodowca robiącego modele pod zawody posiadającego nieograniczony budżet moje argumenty to może herezja ale jak początkujący nastolatek słyszy o gorszej adchezji bez podkładu, o opóźniaczach itp. i cenach farb, które tego nie wymagają to mu się hobby odechciewa. Stosowanie akryli wymaga też jednak trochę więcej wprawy i doświadczenia. Młodzi by się nie zrazić potrzebują szybkiego efektu - wziąć aero i psiknąć model by stał na półce i cieszył. Widzę jak do tego podchodzą moi podopieczni na modelarni. Mi zależy by jak najwięcej osób się w to bawiło a ci wytrwali co zostaną to prędzej czy później wypracują swoje techniki dojdą do własnych wniosków. Taki jest urok modelarstwa - tyle technik ilu modelarzy a jak ktoś ma odmienne zdanie to zaraz musi szkodzić???
-
Tak, tak a jeszcze taniej by było w ogóle się nie urodzić. Na prawdę zabłysnąłeś mądrością a ile wniosłeś przy tym do tematu... Nie należy zapominać iż wśród nas jest młodzież szkolna uprawiająca te hobby z kieszonkowego, dla której to liczy się każda złotówka. Ja mimo iż do młodzieży szkolnej dawno nie należę też muszę liczyć każdy grosz na tą zabawę. Może i bym przeszedł na Gunze (Valejo mi jakoś nie podchodzą) ale jak widzę, że muszę wydać złotówkę więcej za 10ml farbki w porównaniu do 15ml tej co używam obecnie to ciągle mówię sobie że muszę jeszcze poczekać. Niby nic ale przy kilkunastu kolorach kwota zaczyna rosnąć a do tego dochodzą opóźniacze i ekstra dedykowane zmywacze i rozpuszczalniki w maleńkich flakonikach, które kosztuję więcej niż zwykły rozpuszczalnik z marketu.
-
Ogólnie obojętnie jakie farby, o sprzęt należy odpowiednio dbać i nie można dopuścić do zaschnięcia farby. Mi osobiście bardziej farby olejne podchodzą bo do nich się przyzwyczaiłem - używam Testorsa ModelMaster. Z akryli używałem Pactry i akrylową odmianę ModelMaster (dożo lepsza od Pactry). Z Pactrą miałem najwięcej kłopotów. Z tych co wymieniłem za najlepsze uważam olejne ModelMaster. Malowanie akrylami drożej wychodzi i więcej wymaga bo dochodzi jeszcze zastosowanie opóźniaczy przez co, niektórymi akrylami ciężko z ręki kamuflaż się maluje gdyż są mocno rozcieńczone i kilka warstw trzeba nanieść.
-
Nie patrzyłem nigdy na to z tej strony - dobra uwaga Choć zawsze jak miałem dekielek to był używany.
-
W H&S Ultra pokrywki w zestawie nie ma. Jest osobno za ok. 20zł. w zależności do jakiego zbiorniczka. Ja prędzej zbiorniczek na 5mm potrzebowałem. Jak ostrożnie malujesz bez jakichś dzikich ruchów to dekielek możesz sobie odpuścić. Z innych akcesoriów polecam wieszak by można aerograf gdzieś odłożyć - coś koło 35 zł ale można sobie samemu to zrobić.
-
Spoko, im mniej tym lepiej.
-
Szczerze, to w samym malowaniu wielkiej różnicy nie zobaczysz. Jednym i drugim uzyskasz taki sam efekt. Prawdziwą różnice poczujesz po dłuższej eksploatacji. H&S to porządny sprzęt. W podobnej cenie masz jeszcze Badgera 155 (o ile dolny zbiornik nie jest problemem) ok 270zł - też solidna marka. Aceton da radę każdej farbie ale trzeba na wszelkie uszczelki uważać, moczyć tylko metalowe elementy i to krótko. Nie wiem jak działa na nikiel, mosiądz czy nierdzewkę ale na normalną stal nie wpływa za dobrze bo otwierają się przez aceton pory i powierzchnia robi się chropowata (dla tego zleca dla lepszego efektu elementy przeznaczone do oksydowania odtłuścić mocząc w acetonie). Jak działa podobnie na materiały, z których zrobione są nasze psikawki to chyba wiadomo czym na dłuższą metę to grozi. Większa chropowatość to lepsza adhezja farby czyli trudniejsze mycie i szybsze zapychanie się itd.
-
Na malowanie może mieć nawet bardzo korzystny wpływ bo się farba nie ma na czym osadzać i nie odpadnie glut na model ale za to dla iglicy może się to źle skończyć gdyż głównym zadaniem tego elementu jest jej ochrona.
-
Najlepiej wybrać taki model do którego idzie dyszę o innym rozmiarze dokupić. Bo to jest Iwata.
-
No to dysza 0,2. Zbiornik 0,8 ml trochę mały mimo wszystko się wydaje. Nawet jak na 1/72. Cętki na Messerze spoko ale na takie Su27 albo jakiś bombowiec z IIWW to będzie trzeba dolewać W tej cenie to jeszcze jest takie coś: http://allegro.pl/precyzyjny-aerograf-modelarski-dysza-0-2mm-bd-136-i5358055948.html
-
Ten to chyba do malowania paznokci jest. Zbiornik tak z 5 - 7 ml bo 0,8 ml to za mało. Szukaj pierwszego z Twojej listy z dyszą 0,2 - 0.25. Co chcesz sklejać, jaka skala? Pancerka, lotnictwo, łódki a może pojazdy cywilne?
-
Z tego co przytoczyłeś to brał bym pierwszy na początek. Ma regulację skoku iglicy i górny zbiornik. Zastanów się co chcesz malować bo od tego zależy czy 0.2 czy 0.3. Osobiście celował bym w 0.2 ewentualnie 0.25. Przy prawidłowym obchodzeniu się posłuży.
-
Jak iglica prosta i dysza umyta to tylko kanał powietrzny może być przytkany.
-
Takie pytanko - nie zdarzyło Ci się kiedyś czegoś nie dokręcić po myciu tak, że bąbelki do zbiorniczka z farbą się dostawały??? Tak na krótko przed pierwszymi spadkami ciśnienia???
-
Wyngiel przywieźli! Zima lata 40. Zis-5 1:35 Ark Models
Olecki75 odpowiedział Marcin M. → na temat → [C]Warsztat
Podłoże mnie zabiło Fajny pomysł. -
Powyższy tekst dowodzi iż jednak jesteś totalnym ignorantem - szkoda czasu na dyskusję z jednostką niereformowalną. Muszę Cię zmartwić, ja się z tej dyskusji wypisuję.
