Skocz do zawartości

Macisso

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    696
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Macisso

  1. Z tego co wiem baterie alkaiczne nie wylewają Poza tym okręt docelowo trafi na dioramę więc w razie jak by co nie będzie tego widać Nie mniej faktycznie nie pomyślałem o tym kiedy je wklejałem, więc trzymajmy kciuki za firmę Diuracell i miejmy nadzieję że dadzą radę
  2. No u mnie też na dwóch wieżach znalazły się rysy, ale co zrobić Taak...... Decyzja zapadła. Będą stojaki łodzi a malowanie to marzec- maj 1941. http://www.kbismarck.com/bism40.gif Troszkę boję się tych pasów, ale zaryzykuję. Bismarcka z czasu operacji Rheinubung zostawię Tobie Ps. skell, mam teraz sporo czasu więc staram się dłubać ile wlezie. Nie mniej nie będzie tak wiecznie i zastoje stoczniowe na pewno i mnie dopadną. Dzięki za kibicowanie, postaram się nie zawieść
  3. Żeby nie było że się obijam: Dziś dzień który z pozoru niewiele wniósł, aczkolwiek pracy pochłoną co niemiara. Szlifowanie szpachli naniesionej na kadłub zajęło mi więcej czasu niż myślałem, ale po części wynika to z faktu że niezbyt dokładnie potrafię ją położyć w miejscach które tego wymagają. Nadejdzie jednak taki dzień w którym opanuję tą tajemną sztukę Poza w/w szlifowaniem na ruszt poszły 380-tki. Obsadzenie luf we właściwych mocowaniach było małym wyzwaniem w porównaniu z "obkrajaniem" wierz ze "zbędnych" elementów które zastąpię fototrawionkami. Nie mniej z pracy jestem zadowolony, a lufy toczone to prawdziwy level up w stosunku do fabrycznych propozycji revell-a. Poza tym wszystkim "obrałem" pokład z odlanych mocowań na łodzie i starałem się wszystko spasować. Nie obyło się bez szlifowania "tu i ówdzie" ale nie ma co narzekać. Stopień spasowania jest co najmniej zadowalający Niebawem nowy dzień i dalsze (mam nadzieję) postępy. Pozdrawiam wszystkich zaglądaczy wątku
  4. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    WOOOOOOOOOOOOOOW No wysoko stawiasz poprzeczkę! Cudownie to wygląda! Brawo brawo bravissimo Gdybym miał takiego bismarcka w domu, to chyba bym nie usną LR jednak robi różnicę Dobrze że się zdecydowałeś na zamianą blach. Jeszcze raz gratulacje i myślę że należy Ci się albo i dwa
  5. No i zaczęło się Prace w stoczni ruszyły i mam nadzieję że uda się utrzymać tempo. Kadłub sklejony i dociążony ekologicznie. Dałem bateriom nowe życie Wcześniej usunąłem "niepotrzebne" oryginalne drabinki, oraz wypolerowałem papierem ściernym linie łączeń poszczególnych fragmentów kadłuba Szpachla, szpachla i jeszcze raz szpachla W czasie gdy klej/szpachla wysychały zabrałem się za Ardo. Swojego czasy rozmawiałem z kolegą skell na temat łączenia pływaków z samolotem, które w modelu są dalekie od oryginału. Już wtedy podjąłem decyzję że wykonam je jak należy, a dziś decyzję ową przeklinałem wielokroć Ale myślę że warto było... Po 4 godzinach walki ukazał mi się taki to właśnie obraz obu samolocików Dzień pierwszy zakończony. Ilość części na samym początku (po jakiś 2h walk z samolotem gdzie wyciąłem raptem 4 elementy) troszkę mnie przygniotła, ale pod koniec dnia czułem to "coś" co pcha nas dalej w naszych dążeniach do stworzenia modelu doskonałego... Jest dobrze Panowie
  6. Macisso

    BISMARCK - Academy 1:350

    No łatwo nie będzie Nie mniej mam sporo samozaparcia jeśli chodzi o to maleństwo, zatem choć walka będzie nierówna- nie poddam się
  7. Witam serdecznie wszystkich modelarzy i nie tylko. Po trzech miesiącach oczekiwania dotarł do mnie model na który "chorowałem" od dzieciństwa. Historii owego okręty nie będę tu opisywał ponieważ jest szeroko znana pośród nas (jeśli ktoś jej nie zna powinien czym prędzej nadrobić zaległości!) Zatem po kolei. Pudło w jakie Revell zapakował model może spowodować "opad" szczęki u nie jednego, nawet wprawionego modelarza Jakość wyprasek moim skromnym zdaniem jest jak przystało na firmę Revell znakomita. Na potwierdzenie słów dodam, że zakupiłem ten sam model z firmy Academy i po wstępnych oględzinach został wystawiony na Allegro w trybie pilnym Kilka fotek: W środku Wyprasek jest tak wiele, że musiał by pstryknąć trzy zdjęcia na wszystko Zestaw luf toczonych Z przyczyn finansowych (szara rzeczywistość) Zestaw blach Eduard-a zakupię dopiero pod koniec miesiąca, ale dzięki uprzejmości Skell-a mam już instrukcję dzięki której mogę usuwać z modelu elementy zastąpione fototrawionkami Zachęcam do odwiedzin wątku oraz liczę na pomoc przy ewentualnych trudnościach. Zaczynamy do poniedziałku PS. Jeszcze jedna sprawa. Pragnę tu ogłosić, że ów model posiadam dzięki miłości i uprzejmości mojej Lepszej Połówki. W dużym skrócie jest to prezent urodzinowy
  8. Macisso

    BISMARCK - Academy 1:350

    Witam Cię Alex304 Widzę że grono Bismarck-owców się powiększa na naszym forum, a to cieszy Zatem żeby Tobie i skell-owi nie było smutno ja również dołączam to tego szacownego grona ze swoim "maleństwem" i zaczynam relację już od jutra Mam nadziej że będziemy się wzajemnie wspierać i wszystko pójdzie gładko Pozdrawiam i kibicuję w pierwszym rzędzie
  9. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    skell znając Twój zapał, oraz determinację, to nie wątpię że cały zestaw LR pójdzie w ruch Będę 3mał kciuki za sukces
  10. Macisso

    La Sirene Heller 1:150

    O kurcze! Nie jestem znawcą, ale to co widzę robi wrażenie Piękna robota. Gratuluję
  11. Piękna robota! Podziwiam i biję pokłony Rewelacja!
  12. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    Co do Bismarcka Revell-a, to napomknę że czekam już miesiąc (braki u dystrybutora). Nie mniej przyjdzie taki dzień w którym w końcu dostane go w swoje ręce :-) Skell- piękna robota. Nadal kibicuję i podziwiam!
  13. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    Cudo! Pozazdrościć! Piękna robota. Aż miło popartrzeć. Duże
  14. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    Rewelacyjna robota Skell!!! Jestem pod wrażeniem ilości pracy jaką wkładasz w ten okręt! a i on sam zaczyna wyglądać naprawdę Super!!! Trzymaj tak dalej :-)
  15. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    Piękna robota! Gratulacje! A ja myślałem sobie że kupie mojego Bismarcka, skleję go i pomaluje raz dwa i po sprawie. Jednak kiedy widzę Twoje rodzące się cacuszko..... Już wiem że czeka mnie dużo pracy. Krótko mówiąc zainspirowałeś mnie do tego żeby okręt zrobić wiernie i ze wszystkimi detalami Ciekaw jestem jak wyjdą Ci relingi na kominie (co stosujesz, barierki z 1:700?). 150-tki wyglądają super Teraz biorę się za swojego "maluszka", choć nadal czekam na lufy i blaszki. Naturalnie nadal kibicyję tuż przy ringu
  16. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    Dzięki skell. Kibice na pewno się przydadzą. Będę też miał do Ciebie sporo pytań, więc ma nadzieje że czasem znajdziesz chwilkę by wcielić się w rolę konsultanta Mój model powinien dziś przyjść. Energii mam mnóstwo, a czas chyba się znajdzie. Świetnie będzie znów (po latach) ożywić zakurzoną stocznie Pozdrawiam
  17. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    Z przyjemnością będę prowadził relację. Mam nadzieję zacząć nie dalej niż za tydzień :-)
  18. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    Witam wszystkich. Jako zupełnie "nowy" człowiek na tym forum, chcę na wstępie pogratulować skell-owi tego co już dokonał z krętem i energii oraz precyzji z jaką podchodzisz do tematu. Rewelacja! Kiedyś miałem kolekcję ( chyba 12 modeli) okrętów z okresu ww2 w skali 1:700 Niestety ze zbioru nie ostało się nic (częste przeprowadzki w młodości), ale sentyment pozostał. Parę dni temu kupiłem Bismarcka 1:350 "Academy" i zacząłem kopać w sieci. Głównie interesowało mnie malowanie, techniki, rodzaje farb itd. Gdy trawiłem na ten temat przeczytałem go jednym tchem. Super wszystko opisane i do tego fajna dokumentacja zdjęciowa! Mistrzowska robota! Teraz będę brał się za swoje cacko, ale nie zmienia to faktu, że dosiadam się z popcornem do pierwszego rzędu i kibicuję z całej siły czekając na postępy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.