Witam dzisiaj pobawiłem się w nakładanie kalke trochę się tego bałem ale wyszło ok ( po za jedną ), niestety przy nakładaniu kalek z tyłu sleepera jedno ramie kalki przy wyciąganiu z wody strasznie się powichrowało , miałem już przez to nie naklejać całej kalkomani ale postanowiłem coś z tym wydumać i jakoś nakleiłem
( nie patrzcie że kalki z tyłu są trochę krzywo ułożone, ponieważ tam to mi wisi od ponad połowy w dół nic nie widać, idzie na to zabudowa holownika i nie starem się tam z układaniem - szkoda płynów )
Jak myślicie zrywać tą kalkę czy zostawić ? Powiem tyle, że tam z tyłu będzie jeszcze cały holownik więc mało co będzie tego widać.
Przestudiowałem też kilka relacji tego wreckera i z pytań osób które go sklejały, każdy wypowiedział się, że z tyłu zabudowy holownika brakuje kawałek kalkomani tak jak na fotce niżej ( zaporzyczonej z relacji Guido )
Wieć postanowiłem już teraz wyciąć po kawałku z każdej strony sleepera kaleczki, w tych miejscach których nie będzie widać:
Tego co jest na fotce wogólenie nie będzie widać bo idzie tam kabina a po bokach kominy a więc kominy zakrywają szczelinę między kalkami a niałą dziurą tam gdzie je wyciąłem.
Z resztą kalek poradziłę sobie dobrze, jeszcze tylko jutro posmaruje je lekko drugą warstwą SOL'a
Krzywo postawiony aparat , narazie tyle jutro może jeszcze coś tam podłubie