jacek g.
Użytkownicy-
Liczba zawartości
60 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jacek g.
-
Mój MiG będzie w nowym malowaniu. Ale to jeszcze odległy temat. Jest dużo do roboty a za mało czasu - jak zwykle zresztą... Obecnie pracuję nad wnętrzem kabin załogi.
-
na fotce którą pokazałeś są właśnie kroje cyfr do starego malowania wystarczy poskładać z nich odpowiedni numer
-
prawidłowy krój cyfr (15) do starego malowania jest na kalce SP-DECAL nr kat. 4804 - MiG-29. Poza tym numer jest na tyle duży że można go wymalować bezpośrednio na modelu oczywiście przy pomocy szablonu. Ja w moim MiG-u chyba tak właśnie zrobię.
-
między innymi mam taką fotke z AeroPlana wszystko byłoby dobrze gdyby autor sfotografował to co jest za wystająca częścią prowadnicy fotela.
-
Witam! Mam pytanie do kolegi Toyo. Interesuje mnie siłownik podnoszenia osłony kabiny w MiG-u UB a dokładniej jego zamocowanie przy podstawie, tj. za prowadnicą fotela. Bo mimo posiadanej bogatej dokumentacji do tego samolotu jakoś nie mam takiego zdjęcia aby to zobaczyć.
-
Robię foty z budowy ale relacji nie prowadzę. Myślę że jak model będzie gotowy wtedy wrzucę kilka najciekawszych fotek.
-
Witam! Dawno nie odwiedzałem galerii, a tu proszę..., ktoś jeszcze wydobył ten temat z głębi galerii na pierwszą stronę. Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i słowa uznania! Ci z Was którzy brali udział w różnych krajowych konkursach czy wystawach modelarskich, napewno mieli okazję zobaczyć ten model na żywo. Model ten wystawiałem na: X Jubileuszowym Kieleckim Konkursie Modelarskim VIII Ogólnopolskim Konkursie modeli kartonowych i plastikowych w Radomiu IV Ogólnopolskiej wystawie modeli kartonowych i plastikowych w Lublinie II Ogólnopolskiej wystawie modeli redukcyjnych w Radzyniu Podlaskim IV Międzynarodowym Festiwalu Plastikowych Modeli Redukcyjnych w Bytomiu XI Ogólnopolskim konkursie - wystawie w Kraśniku oroz na wystawach modelarskich w Starachowicach, Ostrowcu św. i Ćmielowie. II Lubelskie Spotkania Modelarskie były ostatnią imprezą w której wystawiłem orlika, kończąc tym samym jego wojaże po zawodach.
-
Witam! Lucas HS, wygląda na to żę budujemy model tego samego producenta i jeszcze o tym samym numerze bocznym "15"
-
odlewy żywiczne - smarujeta???
jacek g. odpowiedział Piotrek.S. → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Chyba jedynym rozwiązaniem byłoby kupić wszystkie dostępne silikony typu Gumosil i przeprowadzić testy z których wybrałby najodpowiedniejszy do tego celu. Niestety wiązałoby się to ze zbyt wysokimi kosztami. Chociaż myślę o zakupie Gumosilu K. W tabeli charakterystyk producenta pisze że jest bardzo elastyczny, może to jest to! A co do rodzaju formy to proste: jeżeli masz element o fakturze jednostronnej coś w rodzaju płaskorzeźby to doklejasz dookoła ramki i zalewasz silikonem. Po usieciowaniu oddzielasz element od gumy i masz gotową formę do powielania. Jednak kiedy chcesz zrobić formę elementu bryły to już trzeba trochę pogłówkować jak zaprojektować formę aby po zalaniu dało się potem wyjąć element, ewentualnie w których miejscach ponadcinać formę. Przy następnych zajęciach z silikonem postaram się porobić trochę fotek. -
odlewy żywiczne - smarujeta???
jacek g. odpowiedział Piotrek.S. → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Mie ciekawi jakiego silikonu używa np. czeski Aires do wykonywania swych form. Musi być niezwykle elastyczny aby dało się w całości wyjąć skomplikowane elementy nie uszkadzając ich, albo elementy o tzw kątach ujemnych. Niedawno wykonywałem kilka form z Gumosilu B między innymi fotel K 36 DM Airesa w 1/48. Wszystko przebiegało bez zarzutu do momentu kiedy trzeba było wyjąć element z formy. Dopiero po nacięciu do połowy gumowego bloczka udało się wyjąć fotel. -
No pewnie, sylwetka tego samolotu i to jeszcze w naszym polskim malowaniu ma w sobie jakąś siłę.
-
Dzięki wielkie kolego!
-
Witam Mam zamiar zbudować replike "Suczki" tylko jeszcze niewiem kiedy się do tego zabiorę. W modelu mam zamiar pootwierać większość luków eksploatacyjnych-coś takiego jak widzi się na zdjęciach podczas remontu tych samolotów. A korzystając z okazji że na forum mamy specjaliste od tych spraw chciałbym aby kolega dd wyjąśnił mi dwie rzeczy co do których mam pewne wątpliwośći. Na pierwszym zdjęciu interesuje mnie to co zaznaczyłem, czyli co to jest zaraz pod tym czarnym walcem? bo mi to wygląda na jakąś podstawe z pleksiglasu, przynajmniej tak to wygląda na zdjęciu a co do drugiej fotki to chciałbym wiedzieć do czego służą te kółka. Czy są to jakieś elementy mocujące?
-
Zasobnik musiałem dorobić, chyba nie przewidzieli że ktoś będzie chciał zrobić model w wersji europejskiej.
-
znalazłem te fotke z budowy: [/url Część kanału wykonana jest z papieru który jest zalany od wewnątrz białą farbą w celu usztywnienia. Przednią część wyprofilowałem z kawałków pasków plastikowych i szpachlówki samochodowej, po uzyskaniu odpowiedniego kształtu całaść zamalowałem białym błyszczącym.
-
Oba modele są z zestawu Academy co do fotek to zabacz galerię F-16 A
-
F-15 i 16 na podstawkach, to moje modele.
-
No to zdaje się że nasze modele dziś się spotkały A co do twojego modelu to świetna robota, mi się podobał bardzo. Mój Mirage pochodzi dokładnie z tego samego zestawu i wylondował na wystawie w Radzyniu.
-
To wersja MF zdjęcia pochodzą z książki WWP MiG-21 MF Pozdrawiam
-
To zdjęcie w ciemnościach robi wrażenie. Podświetl też statecznik pionowy.
-
Faktycznie, na zdjęciach koła wydają się troche przygrube. Ale w rzeczywistości są ok. Wkońcu robiłem ich wg planów wspomaganych dokumentacją zdjęciową. Pozdrawiam
-
Witam Dziękuję za słowa uznania. Faktycznie, sylwetka tego samolotu jest piękna i fajnie się prezętuje na tle innych modeli w mojej gablotce. Zbudowałem ten model, bo niemogłem się doczekać aż która firma wypuści taki modelik w żywicy lub plastiku i to w mojej ulubionej skali czyli 48 (a jak narazie to nic na to nie wskazuje), więc cóż było robić... Pytacie o zdjęcia z budowy. No cóż, trochę Was zmartwię ponieważ kiedy to budowałem nie dysponowałem jeszcze odpowiednim aparatem (cyfrówką), a szkoda, bo byłoby do pokazania troche ciekawych rzeczy. Ale nie wszystko stracone, w moich planach przewija się budowa TS-11 Iskra też od podstaw w 1/48. Wszystko jednak zależy od wolnego czasu którego niestety nie mam zawiele. Co do samej technologii i użytych materiałów to pokrótce wyjaśniam: KADŁUB- po wykonaniu bryły odbiłem w silikonie na dwie połówki. Formy posłużyły do wykonania modelu właściwego, cienka tkanina przesycana żywicą (laminat), po wyschnięciu wyjmujemu i mamy ,,skorupy" obu połówek. Podobnie jak w plastiku. SKRZYDŁA- technologia wykonywania identyczna co kadłub. STATECZNIKI- to płytki plastikowe przycięte i wypiłowane do odpowiedniego kształtu i rozmiaru. Podobnie jak płetwa ogonowa. Po sklejeniu tego wszystkiego mamy już bryłę płatowca. KOŁPAK śmigła - to wytoczony do odpowiedniego kształtu plastikowy wałek. KABINY ZAŁOGI- tablice przyrządów składają się z 3 części 1 czarny podkład 2 przeźroczysta folia (imitacja szkiełek przyrządów) 3 tablica właściwa. Najpierw składamy 1 z 3 i wydrapujemy lub malujemy imitacje cyfr lub tego co jest na danym wskaźniku. Potem między te dwa elementy podklejamy przeźroczystą folie i sklejamy w całość - tablica gotowa. Panele boczne wykonane z różnorodnego ,,plastikowego złomu", podobnie jak fotele i cała reszta. LIMUZYNA kabiny - wytłoczona na kopycie z folii 0,3 mm i osadzona na wcześniej zrobianej plastikowej ramie. PODWOZIE przednie/główne- koła wytoczone z plastikowych walców. Golenie to igły od strzykawki odpowiednio dobrane i ,,uzbrojone" w wzmocnienia i opaski podtrzymujące przewody i kable. Amortyzatory wytoczone z plastiku KOLEKTORY spalin - wyrzeźbione ze szpachlówki samochodowej. Oraz cała masa innych drobnych detali to tzw. modelarski złom (plastiki, druciki różnej średnicy, blaszki alu. mosiężne, itp. itd. MALOWANIE - opracowane na podstawie orginalnych próbek farb którymi malują prawdziwe samoloty. Ja użyłem mieszanki farb humbrol numerów i proporcji w tej chwili nie pamiętam, ale mam to gdzieś spisane. Budując ten model korzystałem z planów które sporządziłem na podstawie rysunków poglądowych z zeszytu TBiU i setek zdjęć które zrabiłem na którymś z pokazów w Radomiu. I to chyba tyle. Jeżeli będziecie mieć jeszcze jakieś pytania co do modelu, to piszcie postaram się odpowiedzieć. Pozdrawiam Jacek G.
-
Witam Przedstawiam Wam mój model orlika w 1/48. Pracę nad tym modelem zakończyłem ponad 3 lata temu. Model jest wykonany całkowicie od podstaw. Składa się z 957 elementów. Czas budowy ok.10-11 miesięcy.
-
Więcej fotek - prosze bardzo...
