-
Liczba zawartości
267 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez produdi
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 11
-
Kolejni figuranci skończeni. Zdecydowanie mam dosyć tych miniatur. Nic już nie poprawiam, lepiej nie umim. Pan z MG przy kompieli stracił kciuka i trzonek od saperki tak więc przyjmijmy, że nosi na zadku sam pokrowiec.
-
Wash, obicia, oleje, gęsi. Otarcia w barwie mini bez jasnych akcentów. Trochę biednie to wygląda, ale starałem się zgrać to z rzeczywistością.
-
Coś tam do przodu. Płyn od kalek wdał się w reakcje z farbą albo lakierem. Pod światło widać jasne placki. Ktoś miał taki problem?
-
Jak już jesteśmy w temacie figurek to się nie poddaje. Trzecie podejście, 6 godzin z głowy. Na zdjęciach tak sobie się prezentuje, ale w rzeczywistości jest względnie ok.
-
Pierwsze w życiu przymiarki do figurek i powiem szczerze, że mam dosyć. A z twarzami to już w ogóle porażka. Jedna wymalowana pędzlem druga głównie aerografem. Nie mam do tego cierpliwości.
-
Wymalowałem bazowe kolorki. Z grubsza zarys jak będzie to wyglądać. Przejrzałem foty Panter DB i każda miała zupełnie inny układ plam więc myślę, że pod tym względem wyszło w miare koszernie. Myślałem o maskowaniu żeby uzyskać ostre przejścia, ale plastelina nie zdążyła dojść. A jak sobie przypomniałem jakie jazdy miałem kiedyś z maskowaniem Jagdpanzera IV uznałem że szkoda kebaba i prysne z prosto z łapy. Coś tam jeszcze porozjaśniam i się zobaczy.
-
Ja robiąc więcej jak dwa się gubię i znajduje wypraski po 4 latach pod łóżkiem
-
Ja z tego specyfiku zrezygnowałem. Kiedyś pamiętam kładłem go prosto z aero i było cacy teraz robiła mi się pajęczyna tak jakby wszystko zasychało w locie. Nie ryzykowałem więcej i kupiłem coś podobnego od VMS i mam święty spokój. Przy nakładaniu pędzlem nie mam żadnych smug, oczywiście staram się tylko przetrzeć cienką warstwą. Fajnie bo przy VMS blaszka zmienia swoją barwę i tak naprawdę widać co się robi a przy Mr. Metal primer już nie.
-
Przyszły obicia, trochę detali, jakieś tam oleje i gęsi. Oleje jeszcze dosychają więc będzie subtelniej. Brudził będę go przy okazji robienia podstawki żeby zgrać kolorystykę.
-
Galeria napewno. Na wiosnę mam przeprowadzkę, a w nowej pracowni jeszcze nawet brak tynków na ścianach Tak, wszystko co starsze jak 10 lat poszło na żyletki. Powoli odbudowuję potencjał.
-
Prawie 3 lata czekał na kolorki i się doczekał. Taka jest moja interpretacja archiwalnych zdjęć 312. Kamo gdzie było widoczne starałem się odtworzyć poprawnie, resztę pryskałem na logikę. Można się jeszcze zagłębiać w temat 3 barwnego kamo, kolorystyki lufy, godła i numeru taktycznego na zasobniku. Dla mnie są to zagadki i niech tak pozostanie Podmalowane detale i położone kalkomanie i lakier. Jednak przyjemnie się maluje bryłę Tygrysa.
-
Męczę dziada dalej i ja już bym kończył.... Miało być delikatnie, a wyglada jak po sezonie na wschodzie. Pare detali jeszcze zostało na które nie mam pomysłu. Km-y, drewniany klocek itd. Oleje jeszcze wysychają więc się świeci. Przez to ciężko złapać ostrość. Zobaczę w świetle dziennym.
-
To dopiero kawał naleśnika
-
-
Kalki nie dawały mi spokoju więc naciąłem nowym nożykiem delikatnie po obrysach. Tą przezroczystą folie wyskrobałem, naciąłem kalki po liniach zimmeritu na koniec zalałem satyną z pędzla i jest znacznie lepiej. "2" przed zabiegiem "3 i 4" po. Evildead Ta sama Gerda co na Marderze Patryka. Działała na kilka frontów
-
Położyłem kalki, podmalowałem cześć detali. Kalkomania tragedia z 4 godziny nad nimi siedziałem, a i tak się świecą. Chyba będę musiał zalać je lakierem matowym z puchy. Przed kalkami poszedł połysk od AK później połysk i następnie satyna i dalej mam mieszane uczucia. Krzyże od dragona były tak cienkie, że aż się rwały po zmiękczeniu. Ale finalnie siadły.
-
-
Szacun dla producenta za większe ugięcie opony na przedniej osi.
-
-
Wiem, posiadam
-
Mój ulubiony szkrab. Mam Dragona czeka na swoją kolej, ale odpycha mnie otwarty przedział bojowy. Tobie raczej to nie będzie przeszkadzać. Osobiście myślałem nad tym egzemplarzem, ale pójdę bardziej w tematy zimowe.
-
Właśnie widać. Osłona wygrzana aż czarna
-
Hej. Ostatnio jest sezonowy wysyp kotów to i ja coś podziałałem. Został lewarek i jego mocowanie, tylne błotniki i tu problem bo wczesnych blaszanych nikt nie produkuje oraz reflektory i tu też problem bo wcięło mi te podstawy (blachy spawane do kadłuba) pod podstawę lampy. Linę do gąsek też mi gdzieś wciągnęło a chce wykorzystać dobrze odwzorowane końcówki. I na koniec które gniazdo zasilania lampy będzie odpowiednie K31 czy K32. Pewnie oba są poprawne ale wolę się upewnić.
-
Cześć Sprzątanie szafy. Może komuś się przyda do waloryzacji starszych zestawów. Wysyłka najlepiej paczkimat Inpost. Gąski DSy 2x Pantera A/G , Tygrys późny i Tygrys wczesny 40zł komplet Magic tracki - sprzedane Blaszka KT Henschel z Grilami DML 6840, Grile Tygrys raz aber i raz Dragon. Osłony boczne Pantera A/D i osłony boczne Pz IV/Brummbar (+plastikowe elementy). 25zł sztuka Zestaw wentylatorów do Tygrysa M-Model 35010. Nówka, brak pokryw wentylatorów w zestawie. 40zł Lufka Aber do Tygrysa późny typ. Brak jednego elementu, ale spokojnie ją można wpasować w jarzmo. 30zł Stare gąski DML Pantera A/G lecz pełny ząb! Dla laika bądź masochisty 15 ziko
-
Dragon 6950 Tiger I 1:35 wersja wczesna z bitwy o Kharkov
produdi odpowiedział KaMiV13 → na temat → [M]Warsztat
Zaginam w połowie zawiasu na nie pełne "L". Przekładam jak na zdjęciu, zaginam ostrzem żyletki, odcinam i lutuje, 2 minuty roboty. Aber dodaje takie trzymadełko do świeżych wypustów kiedyś robiłem podobnie tylko bez tej pomocy. Schodziło się znacznie dłużej
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 11
