rercz
Użytkownicy-
Liczba zawartości
77 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez rercz
-
Witam. Powiem Wam, im bliżej końca tym odpowiedzialność większa i strach patrzy w oczy. Oto co udało mi się zdziałać ostatnio. Najpierw troszkę o robocie przy podwoziu: i kółko ogonowe od podstaw Reszta modelu na chwilę obecną wygląda mniej więcej tak: Do poprawy pójdą jeszcze smugi wydechowe, coś jeszcze przyczernimy dorobimy antenę i z grubsza będziemy kończyć. Sugestie mile widziane. Pozdrawiam.
-
Jestem pełen podziwu, piękny Sztukaś Relacja też mnie nauczyła wiele dobrego Pozdrawiam.
-
Witam. Oto kolejne kroczki do przodu: . Niestety zdjęcia mało oddają wygląd rzeczywisty. Słabo widać przeświecające aluminium, szczególnie od spodu robi wrażenie brudnych plam, a na górnych powierzchniach jest słabo widoczne. Model jest po washach, olejnych sienowo-czarnym i aluminiowym, oraz po olejnym białym przebarwieniu (od spodu).Idę walczyć dalej, może następnym razem zdjęcia wyjdą prawdziwiej. Pozdrawiam.
-
Witam. Co do hinomaru to na różnych forumach, przeprowadzano długie dyskursy i w większości wychodziło na to, że cesarstwo nie wiadomo skąd, ale miało mnóstwo czerwonej farby i jej nie żałowało. To po pierwsze, a po drugie na moim modelu znaki owe są w trakcie obróbki i nie posiadają jeszcze ostatecznego wyglądu, tak że pod uwagę mogę brać ew. sugestie. Ale do rzeczy; model dostał oryginalne japońskie rury wydechowe i udało mi się uzyskać antracyt na osłonie silnika, tudzież zabudować onego. Oczywiście osłona będzie jeszcze waloryzowana i kołpak też. CDN pozdrawiam.
-
Witam Łaski nie robię , chcę mieć piękne Zero. Tak wygląda na chwilę obecną; Prawie wszystko to jedna wielka partyzantka, próby i błędy na przemian, ale odważnie walę do przodu. Chcę go jeszcze podrasować olejnymi i potem wash. Proszę o komentarze. Pozdrawiam.
-
Witam. Przyjemności ciąg dalszy:posolony i pomaskowany został potraktowany najpierw jedną warstwą koloru bazowego, a po zdarciu części soli drugą; Następnie trochę go poszlifowałem i wygląda tak; Trochę butelkowy kolor przebarwiałem rozjaśniąjąc szarym, ale chyba będę próbował jeszcze popracować olejnymi. jak farba mocniej podeschnie to jeszcze przetrę go papierem 2000. Nie wiem tylko, czy nie zabezpieczyć go sido, przed olejnymi ? farba bazowa to Mr Color. Mogę prosić o poradę? Mam też wątpliwości, czy nie za dużo obdarty. I czy kalki ładnie pokryją zadrapania? Ten prześwitujący żółty zostanie zamaskowany. Na razie niech schnie. Pozdrawiam
-
Witam. Nie wiem czy Was to zainteresuje, ale postaram się przedstawić Wam efekty eksperymentów, na jakie zdecydowałem się przed malowaniem Zera. Na preshading nałożyłem rzadką aluminium. Potem nałożyłem odrobinę maskolu i posoliłem. Następnie pomalowałem odręcznie żółte pasy. Potem zdjąłem tę część maskolu która była na pasach; Następnie bryznąłem raz, ale cieniutko na szaro zdjąłem część soli, i jeszcze raz ale cieniutko, cieniusieńko na szaro i efekt jest taki; Analogicznie postąpiłem z kolorem zielonym, chociaż już może nie tak cieniutko; I zdjęcie zbiorcze; Co sądzicie bo mnie się to nie za bardzo podoba, muszę jeszcze nad tym popracować i się z tym przespać. Trzeba by jeszcze popracować drobnym papierem, a później jakiś wash i może by coś z tego było. Pozdrawiam.
-
Robo będę zobowiązany i z radością zobaczę Twoją relację.
-
Dzięki, bryznąłem aluminium, ale bez podkładu i jestem zadowolony . Potem postaram się zabezpieczyć solą i maskolem, i rzadko bryznąć bazą. Teraz przyznam, że mi się podoba.Cdn.
-
Dzięki kornik_69, za cenne rady, może coś jeszcze zasugerujesz? Tak wygląda po szlifowaniu: Teraz zastanawiam się czy jeszcze preshadingować czy może zostawić tak jak jest i mieć nadzieję na ciekawy efekt. chyba wypróbuję to na jakimś starym modelu Pozdrawiam.
-
Witam. Cd. przyjemności. Dokończyłem celownik, antenę itp. zamknąłem kabinę, przedtem jeszcze surfracer 1200. I odważyłem się na pierwszy w życiu preshading niestety nie będąc zbytnio z niego zadowolony, potraktowałem spód zmywaczem do akryli. w rezultacie surfracer mi się troszkę zwarzył Teraz czeka mnie żmudne czyszczenie. Cdn.
-
Witam Dzięki za pochwały, cieszę się, że Wam się podobają. Na stałe będą w kiblokach, w gablotkach, jednak planuję sesję zdjęciową na małym prywatnym skrawku osobistego morza i tam dymy się przydadzą. A kotły nie mogły pracować , kiedy okręty były na kiblokach? Co do części podwodnej masz rację, zostanie pryśnięta matem. Pozdrawiam
-
Witam. Kończę prace nad dwoma niszczycielami typy Narvik. Proszę o porady przed ostatecznym wykończeniem modeli, może da się jeszcze coś zmienić przed zdjęciami do galerii. Przebieg prac proszę oglądać:http://www.mikromodele.fora.pl/okrety-ships,9/niemieckie-niszczyciele-typu-narvik-1-400,2073.html A to już ostatni zestaw zdjęć przed galerią. Proszę o komentarze, ew. uwagi mogą być jeszcze rozpatrzone pozytywnie Cdn.
-
Cieszę się że powstaje następny niszczyciel, z tym zaznaczonym elementem nie do końca wiem o co chodzi, ale jak masz blaszkę to myślę że problemu nie ma. Pozdr.
-
A tak powoli sobie robię i co mi nie pasuje to poprawiam Rury wydechowe też będą inne, cieniowanie ścianek to norma jak zauważyliście, oczywiście.
-
Witam. W ramach próby bardzo niekonsekwentny Grumman Wildcat F4F z Akademy. Mam więcej zdjęć, ale te chyba wystarczą do krytycznej oceny?
-
Dzięki za pochwałę. Nie do końca rozumiem jednak podpowiedzi, nie mogę znaleźć nigdzie podanego koloru. Gdybyś mógł jaśniej mi to określić , byłbym wdzięczny.
-
A tak zrobiłem silnik: CDN
-
Witam, ostatnie zdjęcia przed zamknięciem kadłuba. Myślę, że tak może być? Proszę o komentarze. Pozdrawiam
-
Witajcie. Oto następna partia zdjęć. Nadal mam kłopoty z ostrością , myślę że jeszcze światła za mało. Na zdjęciach widać jak mi się wydaje, że trochę za bardzo się w kokpicie srebrzy, do poprawki centralna część tablicy. Może coś jeszcze? Kokpit na razie złożony na sucho, dojdzie jeszcze KM i celownik. Cdnn.
-
Witam. Mr.Color ,metallic blue green i Model Master Interior green. Cały jestem mokry i to bynajmniej nie z upałów, ale po kilkugodzinnej walce z blaszką i z dywanowym potworem, straty na szczęście są minimalne, a efekty oceńcie sami, zaczęło się niewinnie: A skończyło się tak: Z jakości zdjęć zadowolony nie jestem, ale jak wykonam całe wnętrze to zrobię lepsze. I jeszcze z prac zleconych: Cdrn.
-
Wszystkie linie podziału kadłuba robię wycinając rowki skalpelem następnie przecieram ściernym 1200, mam cichą nadzieję, że po końcowym malowaniu będą się delikatnie odznaczać.
-
Dzięki serdeczne. To teraz już wiem dlaczego na blaszce dedykowanej hasegawie, jest zaznaczony tylko jeden KM. Bardzo proszę o korygowanie mnie w podobnych sytuacjach.
-
Witam szanownych współuzależnionych. Wiem z doświadczenia, że źle jest zaczynać nowe prace nie ukończywszy poprzednich, ale mnie poniosło. Też chcę mieć piękną kolekcję letadeł, zaczynam więc od klasyki. Mam nadzieję, jak to z nadzieję jest, na szybki i piękny finał. Przy Waszej nieocenionej pomocy. Zestaw Akademy + skromna blaszka edka co prawda do Hasegawy, ale może coś spasuje. I maski edka, które powinny ułatwić prace. Jak widać prace ruszyły z kopyta. Cdpn.
-
Witam. C.d męczarni, przerabianie kiosków, m.in walczę z poręczami kiosków, dorabianie linii podziałowych kadłuba, pierwsze roboty przy sterach. Cdpn.
