MartiniOCP
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 281 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MartiniOCP
-
Łoj, nie było mnie chwilę i przegapiłem:D Schludny,czysty ciągnik czekający na klienta. Choć sam idę w kurz i rdzawy nalot w swoich "maluchach", to bardzo podoba mi się Twoje najnowsze dzieło. Chętnie bym widział u siebie na półce...albo w pudełku na kanapki:D Gratki, pzdr.
-
Miodnie się prezentuje agregacik. Kabelki - palce lizać. Podziwiam dalej. pzdr.
-
Dzięx za dotychczasowe komentarze. Przy okazji mocno spóźnionych życzeń świątecznych i noworocznych zamieszczam (raczej na pewno) ostatnią fotkę nissana przed galerią. A więc, najpierw to ważniejsze -WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU I OBY BYŁ DLA WAS LEPSZY NIŻ 2012. ŻEBY WAM CZĘŚCI PASOWAŁY A BEZBARWNY KŁADŁ SIĘ BEZ SKÓRKI . NO I ZDRÓWKA. Co do modelu. Na zdjęciach kasta w bezbarwnym - oprócz maski. Wyszły pewne niedoskonałości w obrębię wstawionego wlotu powietrza. Musiałem zalać je szpachlą a całość mocno przeszlifować papierkami. Przez chwilę zastanawiałem się, czy by takiej "prostowanej" machy nie zostawić i wrzucić ZX'a na lawetkę pzdr.
-
Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli
MartiniOCP odpowiedział Maciek007 → na temat → [C]Warsztat
Patrząc na zdjęcie, wydaje mi się, że felga najpierw była pryśnięta na czarno a potem dodano sreberko. Widać też odcięcie, jakby po taśmie, więc powiedziałbym, że na czarną felgę ktoś nakleił kawałek taśmy maskującej, odcisnął dobrze wykałaczką/ popsem i wyciął ostrym nożykiem wg uzyskanych linii. Na koniec poprawki małym pędzelkiem, pzdr. -
Fajny ten burek na grubszych gumach z przodu. Kibicuję. pzdr.
-
No, dla mnie bomba. Galeria! pzdr.
-
Przepiękna sprawa. Tak jak jonnym, uważam, że felgi lekko odstają od całości. Ogólnie jednak rewelka. pzdr.
-
MERCEDES BENZ 300 SLR & 300 SLR MILLE MIGLIA 1/24 //REVELL//
MartiniOCP odpowiedział jkaluza → na temat → [C]Warsztat
Śliczne. Zgodzę się z morsem, że alclad najlepiej nałożyć i się od niego od......czepić. Kwestia zaplanowania montażu. Z flockiem, oprócz metody wikolowej, można użyć taśmy dwustronnej. Rozkładasz kawałek, sypiesz na nią flock (nie żałując sobie), potem wcierasz aż do uzyskania jednolitego podłoża. Na sam koniec dobrze to zabezpieczyć jakimś bezbarwnym. pzdr. -
Dzięki za fotki okablowania! Spaghetti wygląda super. Pzdr.
-
Bardzo fajnie się to prezentuję. Jest się z czego cieszyć. pzdr.
-
Oj, zabiłeś mnie tym pytaniem. Wiem, że Sylvester:D jakiś czas temu odzyskał egzemplarz filmowy, który mu ukradli z garażu zaraz po zakończeniu zdjęć. Nicolas Cage też ma takiego (ponoć jeden z 4 wykorzystanych w filmie COBRA), ale przerobił go na jakieś płomienie, chromy, i takie tam. Można go zobaczyć w filmie "60 Sekund." Możesz wykręcić do gwiazd i zapytać za ile puszczą:D Tak trochę poważniej, to musiałbyś namierzyć egzemplarz do przeróbki. Coś na zasadzie GT500 Eleanor z "60 Sekund" - sporo warsztatów ma body kity i przerabiają na to co w filmie. O podobnej usłudze czytałem w przypadku Buick'a. Koszty - strzelam, że dziesiątki tysięcy zielonych:D pzdr.
-
Też nie przepadam, ale to jest wyjątek od reguły. Ingerencja w nadwozie jest nieduża, jedynie wlot na masce. Myślę, że felgi i grube opony (i większy silnik) pasują do niego idealnie. Swoją drogą, ciekawe jak ta krowa hamuje. Nie sądzę, żeby powietrze miało łatwy dostęp do chłodzenia tarcz/ bębnów. pzdr.
-
Cieszę się, że temat Was interesuję. Kolor...hmmm, sam jeszcze nie wiem. Zobaczę jak się sprawdzi tamka w sprayu+ bezbarwny 2k na 300zx. Jak będę zadowolony z wielkości płatków na nissanie to poszukam czegoś z palety tamiyi. Mam jakąś bazę od merca, jakiś taki jak na Twoich gulwingach,tyle, że ciemniejszy. Myślę, że też byłby dobry, choć ostatnio strasznie mnie kompatybilność tamiyi z innymi, typowo modelarskimi wyrobami typu 2K, rozpuściła. To przyjemne nie martwić się o to co z czym się pożre, co się zetnie, itd. pzdr.
-
Dla mnie filmowe lata 80 i 90 to jeden wielki sentyment:D Divx....pamiętam, że nawet P200mmx z voodoo nie bardzo dawało sobie radę:( Chyba, że filmy były mocno "zdekompresowane", np. na dwóch CD. pzdr.
-
Okej, miał być ciężarowy, ale...primo - chcę chwilę odpocząć od grubszego rzeźbienia (goblin truck), primo uno, sporo tych Kenworthów ostatnio, więc poczekam ze swoim. Poza tym, nie będę ukrywał, że jak tylko udało mi się skombinować "składowe" modelu to nie mogłem usiedzieć, żeby się za to wziąć. To auto w wydaniu filmowym jest po prostu przepiękne. Jednocześnie wygląda jak wozidło z piekła rodem, szczególnie przód z tym wlotem na masce, jakby pomarszczony, szczerzący kły ryj jakiegoś, nieprzyjaźnie nastawionego stwora:D Kilka faktów i ciekawostek odnośnie samego auta. Karoseria jest standardowa, nie wymaga zmian. Problemy zaczynają się pod maską bo na potrzeby filmu (zbudowano 4 auta), wsadzono tam silnik chevy 350 smallblock z kompresorem WEIAND'a. Jest i NOS. Szukałem odlewów silnika chevroletta, ale były drogie i marnej jakości. W końcu (16$ później) nabyłem Nove z kompletnym i ładnym motorkiem jakiego potrzebuję. Oczywiście, Nova - fajny sprzęt, więc motor z tego zestawu wykorzystam do odlewu żywicznego a Chevroletta złoże w przyszłości. Do tego motoru pozostaje dorobić sprężarkę i instalację NOS, no i całość wcisnąć do przepastnej komory silnikowej Buicka. Poza tym, wykonania od podstaw wymagają felgi i kapsle w stylu "moonshine" Auto: Hollywood...... Trochę detali wnętrza Bardzo sportowy pedał gazu... Mam mało zdjęć podwozia, ale z tego co widać na zdjęciu poniżej, nie zostało ono mocno stuningowane. Modele, z których będę korzystał Revell daje sporo części tuningowych, np. 2 maski, 2 zestawy kół, 2 zderzaki, różne tylne reflektory, filtry powietrza, itp. Model ma być w miarę zadbany. W końcu był zbudowany na potrzeby filmu od A-Z, więc nie ma za dużo miejsca na rdzę. pzdr.
-
Właśnie przełożyłeś mój projekt, którym miał być kenworth k123, na później:D Ciężarówka fajna. Zgodzę się z Karolem, że ramie/ kabinie brakuję trochę łosza. Poza tym, coś mi się te felgi płaskie wydają. Bardzo fajne kurzenie. Z aero nakładałeś? Ogólnie, miło popatrzeć. pzdr.
-
MERCEDES BENZ 300 SLR & 300 SLR MILLE MIGLIA 1/24 //REVELL//
MartiniOCP odpowiedział jkaluza → na temat → [C]Warsztat
Ze skórą nie pomogę bo nie mam doświadczenia w tej materii. To co podpowiada copy wydaje się być ciekawym rozwiązaniem, tyle, że musisz uważać na skalę uzyskanej faktury. Kabelki to głownie rozciągnięta ramka. Mam również sporo kabli , drucików (z tychże kabli:D), linek z OBI, itp. Ostatnio moim łupem padł rzemyk dziewczyny:D. Czasem maluje kabelki, ale zazwyczaj czerwony, żółty, czarny to wszystko co mi jest potrzebne. Na zakończenie budowy, np. komory silnikowej, traktuje przewody jakimś olejnym, szaroburym washem, żeby je zmatowić i przybrudzić. Amorki - tak, mam sporo igieł o różnych średnicach i po docięciu można zrobić z nich bardzo fajne siłowniki. Przydaje się szczególnie przy pokrywach gdzie potrzeba na prawdę cienkich profili. pzdr. -
MERCEDES BENZ 300 SLR & 300 SLR MILLE MIGLIA 1/24 //REVELL//
MartiniOCP odpowiedział jkaluza → na temat → [C]Warsztat
Zapowiada się przepiękny lakier! Jak dołożysz do tego te szprychy to dopiero będzie szał. Jestem ciekawy jak tam pasowanie drzwi. pzdr. -
Bebechy zapowiadają się rewelacyjnie. Znowu "spoliczkujesz" forum jakością wykonywanych prac. Jak dojdziesz do etapu okablowywania ramy, to ja poproszę o dużo zdjęć Pogięty zbiornik prezentuję się obłędnie (te mało widoczne śrubki u dołu to jednak bardzo istotny detal). Jednak pogięty metal to...pogięty metal a nie stopiony plastik. Ja nie widzę, żeby coś było nierówno. pzdr.
-
Silnik i, ogólnie, wnętrze powoli zbliżają się ku końcowi. Podszybie wygląda na postrzępione -musiałem obrabiać po pomalowaniu, bo nie chciało pasować z szybą. Po nałożeniu karoserii będzie to zupełnie niewidoczne. pzdr.
-
Powoli do przodu. Motor jeszcze mocno niedokończony. Zostaje pomalować kilka detali, dodać trochę okablowania, itp. Pojawiły się też problemy typu - akumulator po złej stronie ściany grodziowej. Postanowiłem go wyciąć i zamienić miejscami z serwem. Sama komora ma mieć wygląd trochę uświnionej. Póki co "poprószyłem" delikatnie rdzawym nalotem, dojdą jeszcze jakieś pigmenty. pzdr.
-
No to wszystko już jasne. Link do kalek z karbonem: http://www.modelcentrum.pl/go/_search/full_search.php?search_query_words=carbon Jak nie chcesz wydawać kasy na kalki włókna węglowego możesz popróbować z taką techniką: pzdr.
-
Oczywiście kolor to kwestia gustu. Dla mnie SLS w wydaniu pomarańcz/ czerń zawsze będzie zabawkowy, nawet jak mu zdejmiesz te naklejki. Może, gdybyś dodał jakieś spoilery i zmienił felgi na wyścigowe, zaaplikował karbon tu i ówdzie...może wtedy by to do mnie przemawiało. Z drugiej strony wspominasz o podświetlaniu podwozia - to z kolei średnio pasuje do wyścigówki:D Troszkę nie rozumiem ogólnej koncepcji - czy to ma być totalny S-F, czy zależy Ci na zbliżeniu zabawki do prawdziwego samochodu? Z wnętrzem to nie masz chyba dużego wyboru. Osprzęt musisz odtworzyć - czy to w wersji cywilnej, czy wyścigowej. http://mercedesbenzblogphotodb.files.wordpress.com/2009/04/the-interior-of-the-new-mercedes-benz-sls-amg-4.jpg http://brakebanzeen.files.wordpress.com/2010/03/mercedes-benz-sls-gt3-interior-full.jpg Koniec końców, model Twój, koncepcja Twoja, Tobie ma się podobać. (ale weź rzuć okiem na to - http://www.gtspirit.com/wp-content/uploads/2012/01/Inden-Design-Mercedes-SLS-The-Flyer.jpg) Powodzenia w budowie! Pzdr.
-
Żywiczny "figurant" wygląda bardzo zachęcająco. Ale to co pod nim....po prostu jakby jakaś figurka woskowa na prawdziwym motorze. Trzymam kciuki, żebyś go wycieniował, wypieścił w taki sposób, żeby ogłupiał zmysł wzroku jak sam motor! Pzdr.
-
Myślę, że rozsądnie byłoby pomalować go na biało + jakiś mocny bezbarwny (samochodowy by się sprawdził). Z jednej strony na białym słabiej znać uszkodzenia, z drugiej - twardy bezbarwny bez walki się nie podda:D Poza tym, pogłębianie linii podziału, może wymiana zabawkowego chromu na kołach na jakiś grafit? Dobrze by się z komponował z białym nadwoziem. Warto byłoby poprawić geometrię tylnych kół - przynajmniej spróbować je delikatnie schować w nadkola. Wnętrze to zabawa z polistyrenem na podst. zdjęć. Powodzenia! pzdr.
