Skocz do zawartości

cube-pl

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Bydg / Tor / Wawa
  1. Hej, Zgodnie ze wszystkimi instrukcjami na forum zastosowałem: * cleanluxa (1:1 z woda) * zmywacz wamodu (jw.) * kreta Kazde z nich na noc, potem splukanie woda, test i do kolejnego specyfiku... Model jest pokryty surfacerem 1000 + Vallejo Air (2 warstwy). Da sie te farbe zdrapac paznokciem (chociaz tez nie odchodzi jakos niesamowicie latwo), ale problem polega na tym ze model ma duzo zakamarkow (Sd.kfz 251 1:72 Dragona), ktore nie za bardzo mozna odrapac w ten sposob. Patent ze stara szczotka do zebow tez raczej nie dziala - farba odchodzi bardzo opornie, praktycznie wcale. Mial ktos tego typu problem ? Z gory dzieki za pomoc, Pozdr,
  2. cube-pl

    Aerograf

    Ale Quick Fix i tylna osłona igły z regulacją wielkości plamki to chyba nie to samo (niech ktos bardziej doswiadczony mnie poprawi jakby co) - quick fix to "zapamietywanie" wielkosci plamki i szybkie jej przełączanie, coś jak w modelu H&S Infinity (chociaż tam ma to chyba jeszcze lepszą konstrukcję). Robert, czyli H&S Evolution Silverline 2in1 ma teflonowe uszczelki ? Bo w sumie to w opisie na stronie producenta ani instrukcji nigdzie nie widze... Ale swoją drogą rzeczywiście kupowanie quick fixa do ultry to juz blisko ceny za evolution...
  3. Ja także mam podobny problem, tylko modelem jest flak 88 1:35 Tamiya. Problem polega na tym ze ma wiele zakamarkow i raczej wacikiem nie ma szans. Można by go ofkors wykapac w jakiejs misce, tylko w czym. Pokryty został farbami tamiya i pactra (akryle). Kret/Wamod/cleanlux ? potem zakamarki jakas szczotka do zebow ? Model jest dosc duzy wiec nie chcialbym zuzyc calej butli czegos drogiego ;))) Z gory dzieki za rady! Pozdr,
  4. Z moich niedużych doświadczeń wynika że duża rolę może tu chyba odgrywać ustawione ciśnienie. Najpierw malowałem z Airem z butelki bez dodatków na ok 2atm i zasychała, zacząłem więc kombinować z rozcieńczaniem bez większego efektu. Nieco zirytowany zamówiłem retarder Talensa, ale w międzyczasie popróbowałem jeszcze tym razem ustawiając ok 1atm i minimalnie rozcienczając wodą. Było ok. Rzeczywiście trzeba uważać żeby nie powstał zaciek ale nie miałem zastrzeżeń.
  5. Hmm, wczoraj po gruntownym wyczyszczeniu dyszy spróbowałem jeszcze raz bez retardera (dopiero go zamówiłem) i nie było problemów (dysza 0.4mm, ciśnienie około 1atm). Wszystko w miarę ok (przynajmniej jak na moje niedoświadczone oko ), bez zacieków, zapychania itd. Pomiędzy uzupełnieniami koloru albo jego zmianą szybkie psiknięcie płynem Vallejo do czyszczenia aero albo Mr Tool cleanerem i wszystko gra. Na koniec oczywiście czyszczenie dyszy i igły tymi samymi płynami. Po porównaniu farby Panzer Yellow z która miałem te problemy z innymi, mam wrażenie że jest ona gęstsza. Mogła się jakoś sciąć/zepsuć ? Pozostałe mają już w zasadzie dobra konsystencję (mleko 2% ) Czy konsystencja różni się jakoś istotnie pomiedzy poszczególnymi kolorami ?
  6. Moze bardzo laicko-banalne pytanie - ale jak to rozrabiasz ? Dodajesz Vallejo Air z butelki po wstrzasnieciu do strzykawki albo sloiczka, 2 krople retardera i przemieszac ? Bo rozumiem ze lanie z butelki prosto do zbiorniczka aero i potem dodawanie retardera nie ma wiekszego sensu... Swoja droga dziwne, ze w piwacie nie mialem tego problemu... Pozdr,
  7. Nie, samego retardera nie, probowalem jedynie rozcienczac Mr Levelling Thinnerem. Moze dalem go za malo ale nie dzialalo... Wydawalo mi sie farbek Air nie trzeba juz tym traktowac :(
  8. Ja tez troche zwatpilem w Vallejo Air. Kupilem niedawno aero H&S Evolution Silverline + kompresor podobny do MA-2000. Mam jeszcze sporo farb Vallejo Air po uzywaniu pseudoiwaty i chcialbym je chociaz zuzyc. Ostatnio zacząłem malować hanomaga kolorem Panzer Yellow i z odepchaniem dyszy 0.2mm po malowaniu troche sie pomeczylem. Na forum widzialem ze koncepcje rozcienczania sa rozne - retarder (ale teoretycznie Vallejo Air juz go ma ?), woda, wodka, thinner + regulacja cisnienia... (sam maluje tak na 1.5-2atm). Zmiana dyszy na 0.4mm duzo nie pomogla - aero chwile maluje (chociaz powloka wyglada niezle) po czym chlapie i parska jak kon Juz sam nie wiem co z tym robić, farbe staram sie porzadnie rozmieszac, ewentualnie dodaje troszeczke wody zeby rozcienczyc. Moze mam niepoprawnie dokrecona igle/dysze (wyglada wszystko ok) ? Parskanie przechodzi na troche gdy odkrece na chwile caly przod z dysza i wyleci zgromadzona tam farba. Z góry dzięki za wszelkie rady ! Pozdr,
  9. Czesc, Jestem poczatkujacym modelarzem i potrzebuje rady. Kupilem niedawno 2 modele Dragona 1:72: Panther G - zestaw 7339 Sf kfz 251 Aus C - zestaw 7352 I chcialbym znalezc dla nich takie malowania ktore uczynilyby je "kompatybilnymi" po prostu jesli wyjda mi one akceptowalnie, chcialbym polaczyc je w jakas skromna dioramke. W zwiazku z tym moze ktos z Was poradzilby jakis obszar dzialan, gdzie te pojazdy walczyly obok siebie i jak byly wtedy najeczesciej malowane? I czy ktos z Was wykonywal te konkretne modele? Wyszukiwarka nic nie wykazala - co najwyzej 7352 w sekcji zapowiedzi :0 Z gory dzieki za pomoc, Pozdr, Kuba
  10. Ten artykul juz przegladalem (i ewiedentnie niewystarczajaco dobrze powtorzylem zgromadzone tam tresci) Wiedzialem ze krawedzie beda ostre, ale widoczna warstwa zewnetrzena z "postrzepiona krawedzia" po oderwaniu tasmy to cos co przeroslo moje oczekiwania i oznacza ze cos skopalem tylko nie do konca wiem co... Pozdr,
  11. Czesc, Pewnie podobne pytanie sie juz pojawialo, ale jakos nie moge znalezc dobrego rozwiazania, moze ktos ma jeszcze jakies pomysly i pomoze... Na model nalozylem najpierw kolor bazowy (akryl Vallejo Light Grey), maskowalem tasma i malowalem pactra akryl bodajze a28. Wszystko malowane aerografem. Przejscia wyszly ostre, a do tego na samych przejsciach widac ze farba zewnetrzna jest postrzepiona na krawedziach. Wydaje mi sie ze moze byc to wynik zbyt gestej farby, ale moze ktos z Was mial podobne doswiadczenia ? Co teraz moge zrobic zeby zlagodzic nieco te przejscia ? Wolalbym juz nie zmywac farb... Moze czyms to przetrzec ? Probowalem nieco wacikiem nasaczonym rozcienczalnikiem do akryli ale nie ruszylo w ogole... Jak wzialem zmywacz revella do pedzli do juz zlazilo za duzo farby :( Z gory dzieki za pomoc ! Pozdr, Kuba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.