Oczywiście lakier powinien pomóc. Mozna użyć sidoluksu lub jego lokalnego odpowiednika albo po prostu jakiegoś lakieru modelarskiego. Każdy producent (Tamiya, Lifecolor, MM, Gunze, Pactra) takowy ma. Do dalszych zabiegów opartych na olejach lepszy będzie akryl.
A z rozcieńczaniem Tamiyi Levelling Thinnerem (ma dodatkowo retarder) to swieta prawda. Osobiście używam tego specyfiku i Tamiyą się świetnie wtedy maluje a farba trzyma aż miło. Fakt że do akryli zawsze stosuję podkłąd, zawsze i do każdych. Tamiya zresztą ma chyba większą odpornosć niż Vallejo czy Pactra - te bez podkładu odpadają pod włąsnym ciężarem ;)
Aha, istotny moze być brak odtłuszczenia plastiku, to pogarsza przyczepność.