Jak ja to robię: Trzeba przewidywać gdzie jak powłoka ma wyglądać. Np tam gdzie są obfite wycieki czy okopcenia do bazowego można dodać brudnego koloru. Tam gdzie narażona na słońce, zastosować bazowy 'wybalknięty'. Regularne rozjaśnianie środków paneli będzie wyglądało nieciekawie. Zasada - malować cienką plamką, nieregularne ruchy, nieregularnie kryjąc. Na metalowym podkładzie też może fajnie wyjść. Farba mocniej rozcieńczona, żeby nie kryła za pierwszym podejściem. W sumie nie jest to stricte postshading, ale staram się uzyskać zadowalający mnie efekt dowolnymi środkami, a nie zastosować konkretną technikę.
Z obecnym preshadingiem, stosując regularne rozjaśnianie wnętrza paneli dostaniesz model w kratkę.