Właśnie stoję przed wyborem aerografu i nie wiem, co będzie lepsze - Badger Velocity czy Paasche Talon... Na Amazonie można z darmową przesyłką kupić Badgera za $140 a Talona w zestawie za $107. Jak myślicie, co będzie lepszym wyborem?
Maluję modele kartonowe w 1:25, więc powierzchnie już solidne. Do tej pory używałem jakiegośtam Adlera i innej podróby, w obu miałem problemy z uszczelkami i w obu miałem problemy z zalepiającą się dyszą - jak bardzo bym nie rozcieńczał to dysza po kilku minutach malowania zaczynała pluć glutami. Nawet Vallejo Air rozcieńczałem dla próby i problem ten sam... Trzeba było poluzować igłę i nią poruszać energicznie- dopiero wtedy aero odtykał się na 3-4 minuty, przy czym podczas odciągania spustu za każdym razem leciały na model smarki. Próbowałem najróżniejszych mieszanek farb z retarderami i thinnerami a efekt ten sam. Myślę, że warto zainwestować w coś lepszego i nie wiem co bardziej będzie pasowało. Ktoś może poradzić?