Jump to content

Tap-chan

Members
  • Content Count

    490
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Tap-chan

  1. Jak masz nakładać płyn 10 razy to jednak wolisz zacząć od razu, gdybym wiedział, że to uszkodzi powłokę aero to też bym się z tym nie grzebał. Sprawdzałem kalki w innych zestawach HB i są normalne. Jak działa na nie Neo to znaczy, że są bardzo podatne na płyny, a więc i łatwe w aplikacji. Z tymi "zdrowymi" pracowało mi się lepiej niż z Revellowskim pancerzem z F-15 czy kalkami KH grubości płyty meblowej.
  2. To już wiem, ten wycięty ze środka arkusza kawałek położyłem na nieużywanej dyszy F-14 i położyłem lakier jeszcze pierwszego wieczoru - żeby wiedzieć, czy jest sens kilka dni kłaść resztę kalek. Jest git. Ale kalki "uciapane" z zewnętrznych stron lotek zalewałem płynami z 8 razy i dalej miejscami popękały, a miejscami dobrze nie przywarły, za to te po wewnętrznej stronie siadły dobrze jeszcze przed Softerem, po Softerze to już i w zakamarkach się położyły. Po jednym razie. Ale znalazłem sposób, teraz od spodu moczę papier wodą, górę przeciągam Softerem Neo, po 1-2 minutach nakładam na Setter NEO, dociskam i nakładam Mark Fit. Kalki siadają całkiem ok.
  3. Nie wciągniesz mnie w kłótnie, użyłem skrótu myślowego, który zdaje się zrozumieli inni. Nie obwiniam Cię o nic, a jedynie ostrzegam kogoś, komu przyszedłby podobny do mojego pomysł kilkugodzinnej sesji kładzenia kalek z użyciem aero. Albo gdyby komuś nie chciało się po przepuszczeniu płynu do kalek myć sprzętu na przykład.
  4. Problem w tym, że te kalki są trochę "uszkodzone". Jest na nich taki jakby klej. Kalkę 19 czyściłem Acrylic Thinnerem Tamki, ale jak za mocno się doczyści to kalka się rozmazuje. A jak za lekko, to dalej jest ten syf. Próbowałem i innymi specyfikami, ale było tylko gorzej (czyt. zbyt agresywne były). I problem w tym, że jak produkty Neo testowałem na kilku kalkach HB i było OK, tak na takie uciapane kalki nie mają zbytniego wpływu (jak i inne płyny). Te kalki musiałem solidnie utopić, żeby przebić się przez wierzchnią warstwę i móc jakkolwiek położyć je w liniach podziału. Dodam jeszcze, że w zestawie były kalki na wewnętrzne strony ogona na oddzielnym arkusiku (chyba HB o nich z początku zapomniał), z innej partii drukarskiej i te położyły się bez problemu po jednym chlapnięciu NEO. *moja Pamiętam, że to Ty wspominałeś w jakimś temacie o kalkach, że płyny nakładasz aerografem. A nawet wspomniałeś w tym, na poprzedniej stronie
  5. No jeszcze MarkFit trochę się po kalkach rozlewa, ale MarkSofter NEO czy DecalSoft to lipnie.
  6. Płyn rozkłada się pokalce równomiernie, zamiast zbijać się w jedną wielką kroplę, i to najczęściej nie tam, gdzie jest potrzebny.
  7. Ku przestrodze tym, którzy zastosują metodę Solo nakładania płynu aerkiem. Tak wygląda mój PS-274 po 5-godzinnej sesji nakładania kalek. Lane były Tamiya MarkFit, Revell DecalSoft i Mr. MarkSofter NEO (ten najdłużej siedział). Płyn wżarł się w jakieś mikro rysy, zbiornik nigdy nie był traktowany niczym twardszym niż średni pędzelek. Tani Adler na ostatnim foto, jak widać powłoka nieco słabsza.
  8. Ja mogę, używam z TLT RT.
  9. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Ale po co sobie świadomie dokładać?
  10. No fakt, śmierdzi, ale nie tak agresywnie. Znam na swoim przykładzie, bo moja narzekała o wiele bardziej kiedy zacząłem używać tamki z MLT. Czyli Ammo/Vallejo śmierdzi, ale idzie wytrzymać, a Tamka śmierdzi, że wytrzymać nie idzie. Tu fajny przykład użycia MIG-ów: https://www.modellingnews.gr/el/μοντελισμός-κατασκευές/sukhoi-su-33-flanker-d-kinetic-148 . Kwestia doświadczenia i samozaparcia do odtykania dyszy co 3 minuty. A Hataką właśnie maluję Tomcata, fajna farba i przyjemnie śmierdzi, ale przez 90% czasu i tak mam maskę na twarzy.
  11. A jednak ludzie dają radę nimi malować. Są gorsze, owszem, ale bardziej dostępne w niektórych regionach świata. Poza tym nie każdy może mieć wydzielone pomieszczenie na modelarnię, a z rodziną jakoś żyć trzeba i wtedy idzie się na kompromisy.
  12. Kształty wokół osłony nie wyglądają tak, jakby potrzebowała gięcia w pionie. Może spróbuj z jakąś grubszą folią (dosyć sztywna, taka jak z niektórych teczek na dokumenty) i na to X-19 Smoke Tamki.
  13. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Na buteleczce Tamki jest napisane, że zawiera substancje, które powodują raka. Więc ja wolę jednak nie dokładać swojemu organizmowi.
  14. Solo, ja kupiłem namiot bezcieniowy 90cm za 100pln. Koszt 2 parasolek transparentnych o śr. 100cm to 48pln. Nie mówię tu o drogich rozwiązaniach, ale o porównywalnych cenowo, bo chyba brystol na tło nie wyjdzie więcej niż te pozostałe 52pln. Zresztą, wspominam tu o aspektach, które pytający może chcieć wziąć pod uwagę (dowolność ustawienia źródła światła).
  15. Mam namiot bezcieniowy, ale nie wiem, czy nie wolałbym dwóch białych parasolek na statywy do żarówek. Takie combo wydaje się być o wiele bardziej ustawne od namiotu, zwłaszcza, że można sobie śmiało ustawiać odległość parasolki od obiektu oraz ich umiejscowienie, gdzie w namiocie mam te parametry niezmienne. Inna sprawa, że tego namiotu nie chce się człowiekowi rozstawiać, zazdroszczę tym, którzy mają miejsce na kącik fotograficzny i do tego jeszcze stół bezcieniowy.
  16. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    http://www.sparmaxair.com/product_detail.php?id=2&r=15
  17. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Kompresor AS-186/pochodna (np. https://www.mojehobby.pl/products/Kompresor-A5000.html) + wężyk (np. https://www.mojehobby.pl/products/AA-24-Waz-do-aerografu-1-8-1-8-1.8-m.html) + pojemnik, który posłuży również jako stojak (https://www.mojehobby.pl/products/Pojemnik-do-czyszczenia-777A.html). Edit Ja polecam także zakup/budowę budki do malowania, ale na początek od biedy dobrze wentylowane pomieszczenie wystarczy. Tylko maska 3M z serii 6000 to moim zdaniem obowiązkowa inwestycja. Nawet, jeżeli zamierzasz maziać błotem Vallejo-pochodnym to i tak lepiej, jeżeli drobinki farby nie trafią do płuc.
  18. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Tutaj taniej, łącznie z kosztami wysyłki o ~€10 https://www.pk-pro.de/Sparmax-SP-35c-Airbrush
  19. To zależy jakim modelarzem jesteś. Można w modelarstwie lubić składanie jak lego ale można też lubić zrobienie czegoś z niczego i wyciskanie pełni możliwości z gniotów.
  20. E tam, brakuje śrub mocujących. I tych na obejmach. Partactwo.
  21. Gdzieś tam mi się kiedyś tłoczenie kabinek przewinęło w kartonie, ale tam trzeba było wystrugać sobie kopyto no i najlepiej jakąś kabinkę vacu dorwać/zrobić. W plastiku nie wiem, jak to wygląda. Co do kupowanych, to dobrze wiedzieć. Ale rozumiem też, że nie każdy lubi dokładać do modelu, zwłaszcza tak starego. Edit Ani na stroni Pavli, ani na stronie Taurusa nie znalazłem owiewki do F-4.
  22. Ta osłona kabiny ma tragiczny kształt Ale to już kwestia zestawu. Z Twojej strony to odnoszę takie wrażenie, że nos jest za mocno skierowany do dołu. Na dodatek wydaje się być jakby grubszy od kadłuba. Ale poza tym, model fajnie wygląda i myślę, że raczej dobrze, że nie poszedł na śmieci. Jak na staruszka prezentuje się całkiem dobrze.
  23. Zawsze możecie zamawiać na mój adres Ale może być jak z Pocztą Polską...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.