Headhunter88
Użytkownicy-
Liczba zawartości
446 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Headhunter88
-
Bardzo dziękuje za wszystkie komentarze-trzymajcie kciuki za następny projekt
-
Czołem ponownie. Nie zwalniając tempa chcę Wam przedstawić nowy projekt jaki planuję wziąć na tapetę-czyli popularny "Huey" w wersji UH-1H, w skali 1:72 ze stajni Hasegawy. Oto co w pudle. Jak widać po ilości części, szału nie ma-dużo uproszczeń i trochę toporności odbiegających od najnowszych modeli japońskiego producenta. Nie jest to zaskoczenie, bo jak podaję scalemates jest to przepak zestawu jeszcze z lat 70-ych. https://www.scalemates.com/kits/153508-hasegawa-00195-uh-1h-iroquois-vip Nie zraża mnie to jednak, gdyż przez to model będzie stanowił ciekawą bazę do treningu malowania, które w obu przypadkach wydaje mi się dość dużym wyzwaniem. Jako, że nie mam nawet zielonego pojęcia jak wykonać japońskie czyli takie: chyba zdecyduje się na amerykańskie, wiec będę dążył do czegoś w tym stylu: Wszelkie sugestie i podpowiedzi (może ktoś ma jakieś zdjęcia orginału w takim malowaniu, bo mi jak na razie nie udało się żadnych znaleźć) mile widziane
-
Model ukończony-zapraszam do gelerii viewtopic.php?f=64&t=59004
-
Witam. Prezentuję model śmigłowca BK 117 w skali 1:72 firmy Revell. Malowanie, w którym rzeczony wiropłat "wystąpił" w serialu Medicopter 117. Walczyłem z nim minione 2,5 miesiąca. Budowany prosto z pudła (z wyjątkiem noszy, które otrzymałem od kolegi Mitrandira), malowany chemią olejną od Humbrola i Testorsa, lakierowany również takowymi specyfikami. Na modelu nie stosowałem washa, gdyż bazując na zdjęciach z serialu maszyna była praktycznie zawsze bardzo czysta. Ogólnie najtrudniejszy etap to maskowanie pod malowanie (czerwony i żółty) i nakładanie kalkomanii, cała reszta to bardzo przyjemny i ciekawy model. Relacja z budowy pod tym linkiem viewtopic.php?f=86&t=58345 A oto i zdjęcia-zapraszam do komentowania. 2 ujęcia gdyby oglądać serial na starym TV
-
Owszem sa. Fotki takie ciemne bo nie obejrzalem ich wczesbuej na kompie i wzialem się za kalki wiec nie mialem już innej mozliwosci pokazania "golego" helikoptera
-
I znów mały update-model przed nakładaniem kalek, a w momencie puszczania tego posta w trakcie. Jedno pytanie czym usuwacie lekki osad, który powstaje od białego płynu gunze (tego z niebieska etykietą) z lakieru akrylowego? Woda to nie będzie zły pomysł?
-
Będę kibicował
-
I znów mały update i od razu pytanie. Otóż wykorzystałem w tym modelu farbę Humbrol 127 jako podkład (zamiast surfacera) i mam trochę mieszane uczucia-sama farba po nałożeniu tylko jednej warstwy aerografem zrobiła się bardzo matowa, gruba, sucha (a przecież to satin), dwa pojawiły się na jej powierzchni i zaczęły odchodzić takie małe jakby ziarenka farby - ma ktoś pomysł co było źle? Wcześniej malując tym kolorem takich problemów nie miałem...
-
Błędy o których pisałeś są widoczne, ale przy tej skali i mankamentach samego modelu wcale to nie przeszkadza w jego pozytywnej ocenię, przynajmniej w moim mniemaniu Trochę przyhamowany nadszarpniętym zdrowiem wrzucam mały update swojego BK 117-może ktoś rzuci pomysłem co można zrobić, żeby nie bawić się w karkołomne maskowanie taśmą wlotów i wylotów powietrza silników (szczególnie jeśli chodzi o te pierwsze), żeby móc pomalować model aerografkiem i nie zamalować pomalowanych już imitujących je części. Teraz widzę, że wyloty mogłem zrobić wbrew instrukcji, bo łatwiej byłoby zmodyfikować części i je wkleić po złożeniu całości, ale na to już za późno, ewentualnie wloty również można zamalować a później pomalować raz jeszcze na kolor właściwy, ale może ktoś bardziej doświadczony coś jeszcze dopowie...
-
Hej zdradzisz jak udało się tak ładnie równo zrobić pasy (te jaśniejsze od munduru elementy na figurkach ?
-
Hej, pierwsze co mi się rzuca w oczy to sentyment do korporacji Weyland-Yutani, druga sprawa to oczywiście całkiem zgrabny ten Twój BK 117 Może trochę przelakierowany, bo ludzie sugerują do niego raczej lakier semi-gloss, ale jak dla mnie czysty i ładny model. Jakbym takiego miał to też bym go nie oddał. Co do mojego modelu update postaram się zrobić około środy. Co do noszy to na razie nie ma, ale spokojnie, bo jak mieszkałem koło poczty głównej w GW to wszystko było na cito, ale teraz się przeprowadziłem i moja nowa poczta to ta z gatunku tych osiedlowych i trochę wolniej ogarnia, więc pewnie na tygodniu dojdzie.
-
Tak myślałem
-
Zdradzisz czy kupna czy "hand-made" ?
-
Mitrandirze nie traktuj tego jakbym olał Waszą pomoc, tylko na tym etapie nie wiem czy jest sens się cofać i meczyć z tą kabiną skoro moim zdaniem wyszła jak dla mnie dość dobrze. Co do maskowania pasów w takiej skali to spytam tylko retorycznie-REALLY??? Bo ja ledwo dałem radę trafić w nie pędzlem 000 . Na priw masz moją wiadomosc
-
Wskazówki przyjmuję bo zapewne dodały by one trochę więcej realizmu, tyle, że mi to chyba do szczęścia nie jest to w tym momencie potrzebne. Co do tablicy to przy wpasowywaniu zostawała ona głęboko w swojej osłonie i nie chcąc mieć problemów na później przy klejeniu, trochę ją pochyliłem, ale jeszcze zerknę na to, bo może maksymalnie przesuwając do tyłu punkt klejenia uda się ją zamontować jak w orginale czyli pionowo. https://www.google.pl/search?q=medicopter+117+kokpit&client=firefox-b-ab&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjzrLuuvOvUAhWMBZoKHXZ1BqcQ_AUICigB&biw=1366&bih=659#tbm=isch&q=bk+117+cockpit
-
Hmm raz, że raz będzie trudno to teraz zmienić, chyba, że wyrwę fotele, a trochę się namęczyłem, żeby je w miarę czysto przyczepić, a dwa z czego zrobić takie cienkie pasy?
-
Dokładnie
-
Powiedz co jest nie ok bo nie kminie co w tej skali mogę zrobić lepiej. Pasy pionowe to taśma klejaca 1 mm zafarbowaba na czarno pasy poziome to wypuklosci foteli z zestawu machniete moja reką pedzlem
-
Hej, postępy wolne, ale jednak postępy W przerobie mam kadłub i praktycznie wszystkie detale, natomiast na teraz kilka fotek wnętrza i konieczność podjęcia decyzji-czy go ciąć i otwierać czy odpuścić i lecieć dalej z koksem (w stajni czekają kolejne pozycję śmigłowe, z drugiej strony mam opcje dodania noszy od kolegi Mitrandira) Chętnie posłucham porad i komentarzy.
-
Super, dzięki! Sam moglem na to wpaść Moge powiedzieć, że nie tylko dodano nowa ramkę, ale też zmodyfikowano nieznacznie stare, przez co zlikwidowano stare błędy i teraz model moze uchodzic za drugi ( na rowni z Revellowskim) po Hasegawie merytorycznie poprawny zestaw w temacie AH-64D.
-
Hej, w necie od kilku dni można znalazeźć taki model: http://www.jadlamracingmodels.com/italeri-2748-british-army-ah-64d-longbow-apache-1-48-helicopter-model-kit/ Z tego co widzialem po pudle to na pewno zestaw może zawierać kalki do wersji brytyjskiej oraz kilki innych. Zastanawiam też się czy bedzie to nowy plastik czy też to jest ten stary AH-64D z italeri w 1:48.
-
Oto mi chodziło. Ogladalem je i sa zadowalające Yep
-
Twoje są super, jasne że się skuszę Napisz jak możesz na pv albo tutaj jakbyś to widział. Druga sprawa super zdjęcia wyszły w Twojej galerii EC 135, tam gdzie pisałeś, że został ci tylko telefon-zdradzisz jaki to był model ?
-
Szybkie pytanie, wobec postępów w pracach nad Medicopterem-jak można wykonać w miarę ludzkie nosze w takiej skali ? Myślałem o kawałku jakiejś płytki plastikowej wygiętej w rękach albo podgrzanej, chciałem także dodać ramę z cienkiego drutu jako imitację ramy łóżka-co Wy na to ?
