-
Liczba zawartości
288 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez ams
-
Niemal sterylny, ale bardzo ładny. Shermany to nie moja bajka, ale czy ten nie jest zbyt "zielony". Poza tym (albo pomimo tego) bardzo ładny.
-
Jeśli to twój pierwszy model, to czapka z głowy. Całkiem ładnie położona farba. Pędzel? Reszta przyjdzie z czasem... Witamy w gronie modelarzy
-
Biorąc pod uwagę, że jest to wyrób Mirage'a to też jestem pod wrażeniem. Tylko te brezentowe rolety się tak nieprzyjemnie błyszczą. Jakiś pigmencik na nie ...
-
Słodziutki . Jeszcze podstaweczka i będzie miodzio :c) Jedyne co mi się nie podoba to lina. Wygląda trochę jak zapleciony warkocz.
-
Dzięki wszystkim za opinie i uwagi Poprawki już zacząłem. zobaczymy co z nich wyjdzie. Kolorki bazowe to: Gunze - Mr. Hobby H403 Dark Yellow i H405 Olive Grün - reszta to różne Vallejo. Pigmenty gruntowe to Miga P033 Dark Mud, P232 Dry Mud i P028 Europe Dust (ale podstawkę traktuje raczej po "macoszemu" - nie przywiązuje wagi do dokładnego odwzorowania koloru błotka )
-
Witam szanownych forumowiczów. Przedstawiam Tygryska Wittmannowego 1331 z operacji Zitadelle. Model z Revella jaki jest to każdy wie. Dodane blaszki troche z Parta i troche z Voyager. Własne przeróbki to zupełnie nowy kuferek na wieży. Malowany Gunze i Vallejo + pigmenty Mig. Pozdrawiam i zapraszam do oglądania.
-
Dzięki za komentarze i uwagi. Ponieważ podstawki to nie jest moja mocna strona, to może mała od kogoś rada jak zrobić taki ponawiewany śnieg. Zimmerit to: Tamiya Epoxy Putty - roztarta i rozwałkowana na powierzchi modelu, póżniej naoliwkowana solidnie, żeby nic się do niej nie przykleiło i kawałki zimmeritu z fototrawionego zestawu Parta odbijany na nałożonej szpachli. Naklejany na model żywiczny lub PE zimmerit wydaje mi się bardzo nienaturalny w małej skali.
-
Witam szanownych czytelników forum. Dawno nic nie przedstawiałem na forum (brak czasu), aż wreszcie udało się coś skończyć (prawie). Oto znany zapewne wielu tygrysek II (P) "Anneliese" z s. Pz. Abt. 503. Model to Revell 1/72. Dodatki: Blaszki Part i lufa z RB. Zimmerit oraz kły na gąskach "hand made" Malowany Vallejo oraz Tamka + pigmenty MIG. To "prawie" w nawiasie powyżej to dlatego, że nie jestem jeszcze przekonany do podstawki. Stąd słabo obłocone gąski. Zapraszam o oglądania. Pozdrawiam.
-
Witam, modelik śliczny, co dużo pisać... każdy widzi :c) A co do błotka... które jakością walczy z modelem... może jakiś mały warsztacik, na temat błotka, plis. Sam teraz walczę z błotnistą podstaweczką i nijak mi nie wychodzi Pozdrawiam
-
Witam, szanownych forumowiczów.... nie czytałem dokładnie całego wątku, bo większość wpisów jest raczej nudna, więc może coś ważnego mi umknęło... Chciałem raczej poradzić coś konstruktywnego... sam praktykowałem i polecam innym. (to co w linku, a nie konstruktywne krytykowanie, choć to trochę też). Tadeusz, może spróbujesz wypłukać model - bo sam model jest ciekawy i szkoda go. Jeśli był malowany akrylami to świetnie sprawdzi się płyn hamulcowy - DOT-3. Tutaj poradnik -> ... i spróbujesz pomalować jeszcze raz. Pozdrawiam AMS
-
Dzięki za opinie. Najgorsze w tym modelu były pogięte cienkie burty "paki" bagażowej i skręcona rama podwozia. Prostowanie ich w gorącej wodzie było bardzo stresujące. A co do gąsek... W miarę miękkie, zewnętrzna strona obleci... ale wewnątrz gładkie jak "pupcia niemowlaka"... niestety nie miałem innych :c( Pozdrawiam
-
Witam Szanownych... Dawno nic nie publikowałem - mało casu kruca bomba :c) Przedstawiam FAMO - żywica z Planet Model. Epicka tragedia ten model. Zdeformowane i niepasujące do siebie elementy, nieczytelna instrukcja. Generalnie nie polecam!!! Dodatki to oklepany zestaw z Black Doga. Nie miałem za bardzo czasu na jakieś własne kompozycje. Zapraszam do oglądania i komentowania. POZDRAWIAM
-
Zgadza się. To był wóz Heinza von Westernhagen. #212 o ile się nie mylę Bobby'ego Wolla, a #222 Kurta Sowy. Wittman używał ich trochę.
-
Witam szanownych forumowiczów. Proszę o pomoc w kwestii merytorycznej dotyczącej tygrysów Wittmana. Nie wnikając w światopogląd w/w zamiaruje wykonać wszystkie wozy jakimi się rozbijał. Mam w związku z tym kilka pytań. Może znajdzie się ktoś kto rozwieje moje wątpliwości. Ale do rzeczy.... 1. W jednym czy w dwóch opracowaniach w sieci natknąłem się na fotkę Tigra #411 i informacje, że był to pierwszy jakim jeździł w/w. Być może tylko dostarczył go na front z fabryki. (w pozostałych publikacjach nie ma o tym wzmianki). Czy ktoś coś o tym wie? 2. We wszystkich praktycznie opracowaniach (z wyjątkiem tych o których wspomniałem wyżej) jako pierwszy wymieniany jest Tigr #1331 jakiego używał w trakcie op. Cytadela. I tu moje pytanie: jakiego typu był zasobnik wieżowy (starszy - równoległy z listwami mocującymi i podcięciami w bokach, czy nowego typu). Czy wieża tego wozu była wyposażona w zapasowe ogniwa gąsek, czy też nie? Wszelkie materiały jakie udało mi się odszukać pokazują oba warianty (oczywiście nie jednocześnie). 3. #S21 - i tu już prawdziwe "kredki". To następny po #1331 Tygrys (z tego co wyczytałem wóz #S04 i wszystkie fotki Wittmana z załoga w okolicach tego czołgu to raczej produkcja propagandowa). Czy ktoś spotkał się z jakimkolwiek zdjęciem lub chociaż rysunkiem tego Tigra? Pozostałe wozy: #205, #212, #222 i #007 to raczej jasna sprawa. Proszę o pomoc! ...i z góry dziękuję.
-
Witam, model, jak model... trzyma poziom, ale nie wywala z butów. Za to to dioramka...hmmm... prima sort. Bardzo śliczna. Szacunek. Pozdrawiam
-
Też zauważyłem to dopiero po zrobieniu fotek. Już poprawiłem
-
Hej, Co do modelu to o ile mogę ocenić ... jest ładnie i czysto sklejony. Merytoryczności nie jestem w stanie ocenić, bo na współczesnej pancerce się nie znam. Co do błotka... w rzeczywistości widziałem bardziej ubłocone pojazdy, ale tu brakuje kosekwencji... w obszarach które zaznaczyłem wg mnie powinno być najwięcej błota... a tam go nie ma
-
Jednak zaletą pasteli jest to, że łatwo ja usunąć, jak coś pójdzie nie tak... Z takim pisakiem może to nie być takie łatwe...
-
Zamarzniętą (wyjętą z zamrażalnika) i zastruganą na ostro pastelą olejową. Kreda i pastela w ołówkach nie za bardzo sprawdziły się na Pactrze. Ślizgały się, a nie pisały.
-
Marioba i Andrzej_LK, a także inni, którzy mogli się poczuć urażeni moim pisaniem... W najmniejszym stopniu nie było moim zamiarem urażanie kogokolwiek. Jeśli poczuliście się urażeni, szczególnie Marioba (rozumiem osobiste powody) - PRZEPRASZAM Naprawdę jestem daleki od pochwalania jakiegokolwiek totalitarnego systemu, szczególnie nazizmu! W mojej wypowiedzi nie oceniałem i nie analizowałem motywów działania Wittmanna. Tylko i wyłącznie techniczną stronę... to jak "jeździł czołgiem i jak celował"... i tylko do tego ogranicza się mój szacunek dla niego. Oczywistością jest, że powodów mojego szacunku dla pana gen. Skalskiego jest o niebo więcej i tak spojrzawszy na sprawę moje porównanie tych postaci nie było do końca stosowne. Nie jestem historykiem, ani biografem... posługuję się wiedzą, a czasami "wiedzą" dostępną w internecie. Np. taką jak tu -> http://www.dws-xip.pl/reich/biografie/311623.html (biografia Wittmana, bardzo możliwe, że tendencyjna). Nie znalazłem żadnych informacji o zbrodniach Wittmanna. Jeśli jesteś w posiadaniu innych wersji biografii (bardziej wiarygodnych) - może zechcesz się podzielić źródłami. Nie w celu propagowania nazizmu, ale aby poszerzyć wiedzę i mieć właściwy ogląd sprawy. Z wyrazami szacunku
-
Może kolega "marioba" pomylił fora... Ja nie zauważyłem na tym forum nikogo kto by gloryfikował nazizm czy komunizm. A co do Wittmana to ja i pewnie wielu innych na tym forum widzą w nim nie nazistę ale przede wszystkim doskonałego fachowca w tym co robił. Był pancerniakiem i jego robotą była walka z innymi pancerniakami (żołnierzami), a robił to tak dobrze, że nie zginą z rąk innego pancerniaka (prawdopodobnie). Stad mój szacunek dla niego. Taki sam zresztą mam dla Sakai, Pokryszkina, Skalskiego czy innych asów.
-
... no, teraz to zdębiałem... A tak poważnie, to "lukaszjus" bierze nas "pod włos" , potem czyta wpisy i śmieje się z tego kto się zjeżył...
-
Witam, przedstawiam kolejny ulepek. Panther II od Model Transa. Do modelu dodałem trochę blaszek od Pantery G i metalową lufę. Malowanie hipotetyczne oczywiście, jako że podobno zostało zmontowane dwa egzemplarze to dlaczego jeden z nich nie mógł tak wyglądać :c) Malowany Pactrą (Hull red) i tym co było pod ręką. Celowo starałem się go bardzo nie "zmordować", bo pewnie jeśli wyjechał do walki to pewnie tylko przed bramę hali montażowej. Prace nad podstawką trwają. Zapraszam o oglądania i komentowania.
-
Dziękuję wszystkim za komentarze i uwagi. Wszystkie były bardzo cenne. Szczególnie dziękuje za pomoc i dostarczenie materiałów Templess'owi Pozdrawiam
