laskonogi
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 711 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez laskonogi
-
łała łiła piękna konwersja gratuluje
-
no dobra kawałek relacji cd dziś domek który wzbudził zainteresowania a jest odskocznią od ogólnego myślenia na temat kolorów a wiec wszelkie konstrukcje na dioramach robię z gipsu a dokładnie w czasach /35 robiłem z płyt kartonowo gipsowych takowa płyta to jak sama nazwa wskazuje gips i karton należny najpierw pozbyć się papieru zewnętrznego ja to robiłem na mokro twardą szczotka - pracochłonne ale uzyskujemy idealnie gładka grubą na 0,9 płytkę gipsowa w której możemy wyrzeźbić dosłownie wszystko, a murki wszelkiego rodzaju robią się same w przypadku skali /48 musiałem sięgnąć po coś cieńszego - są na rynku płyty 0,6 ale nie mam dostępu, wiec wylałem płytkę i materiał do budowy gotowy W moim przypadku - domek kamienny - nierówność faktury uzyskane przy tej technice mają swoje plusy ;) do rzeźbienia / rycia używam starych nożyków modelarskich papieru ściernego i dłuta a poniżej parę zdjęć z obecnych prac Często zdarza się iż nasz projekt wykracza poza ścianę frontową tak jest i w moim przypadku. W poprzednich postach można zobaczyć iż dysponuje 2 kawałkami ściany - jeśli ma to być porządnie to należy połączyć to na czpienie ... drut koniecznie cynowy musi być giętki. małe naprężenia i nasza ściana pęka ... drucik otworki łączenie pękanie no właśnie pękło !!!! #$#$%$#@% nic to wikol wszystko sklei ... klejenie od wewnątrz - wikol ma tą piękną właściwość iż zasycha na prawie przezroczysto i zmniejsza swoją objętość tak wiec ten nadlew po zaschnięciu przybierze formę prawie niewidoczną i wklęsłą a i tak będzie niewidoczny widok boku po łaczeniu aby moc wszystko ładnie spasować celowo zrobiłem sobie różnicę poziomów będe miał do czego szlifować ale najpierw szpara została zaklajstrowana przed szlifowaniem zabezpieczyłem resztę muru taśmą po szlifowaniu powierzchnie się wyrównały czas na dorzeźbienie kamieni no i można powiedzieć operacja zakończona sukcesem mała uwaga lubię kiedy istnieje trójwymiar nawet minimalnie widoczny dlatego tez górne krawędzie porzeźbiłem dodatkowo na koniec założyłem konstrukcje pod dach i ... z czego by tu zrobić dachówki w 48 niby mógłbym kryć płytkami plastikowymi (ze niby płytki ceramiczne) ale ... to włochy tam dachówka jest wszędzie jakieś pomysły sugestie ? ? nie mam weny dzięki
-
dzięki dziś sprawdzę pzdr w
-
witam jasne ten moj idioten to Sony Cybershot dsc-w55 troszkę w nim grzebałem ale takiej funkcji nie znalazłem, za to ma to makro i to jest to pzdr
-
tak figurki total (jak na tą skale), obie kupione w zagranicznych sklepach jak ktos życzy podam linki natomiast wiem ze całkiem fajnie jest ten wątek dla 48 pociągnięty już na forum dod domek to tak jak pisałem gips wylany na 0,5 cm, ciety frezarką i rzeźbiony dłutkiem
-
łałaaaaaa dzięki tak to już jest jakiś pkt wyjścia dzięki !!!
-
no właśnie wyczytałem ze w afryce już wydawano kurtki w kamo odłamkowe i przynajmniej oficjalnie nie wydawano brązowych ... a jednocześnie są zdjęcia ze spadochroniarzami we Włoszech w jednolitych kurtkach ... masakra z wyborem jeśli chodzi o murek to płytka gipsowa, frezarka i dłutko, no i nawet fajnie wyszła. Dojdzie jeszcze dach, schody przed wejściem, no i marzy mi się jakieś pnącze ... dodatkowo: bardzo dzięki za linki ten z polityki mi jest totalnie nieznany już przeglądam co do zdjęcia z kamo to właśnie chce to ominąć boje się o efekt po 10 latach nie dziergania ;) dzięki za podpowiedz co do styroduru teraz już namierzę !
-
Witam no to jedziemy z relacją Uwaga wstępna – ja się chyba w ciągu dnia nigdy nie wyrobie – za dużo roboty poniżej zdjęcia z zastosowaniem białego tła… Moja idioten nie ma niestety balansu bieli ;( Czasu nie wiele miałem, ale udało się wyrzeźbić kawałek murku. Do dzisiejszej relacji zebrałem podstawowe elementy dioramki i poniżej prezentacji co też tam znajdziemy Nasz główny bohater 2 towarzyszy broni – spadochroniarz i strzelec górski/załogant działa szturmowego (brak ostatecznej decyzji) Trochę szpeju A to wszystko w tle będzie miało kawałek domku z Monte Cassino (inspiracja „domek doktora” zdjęcia z: Od Buzłuku do Monte Cassino; Zbigniew Wawer; Warszawa 2009) cały czas zastanawiam się nad podłożem, wyczytałem ze niektórzy robią ze styroduru czy jakoś tak, ale nigdzie nie mogę wypatrzeć. Wypytałem sklepy i słyszeli ale nie widzieli (bardzo chciałem spróbować ) może ktoś coś wie ? no i wraca temat malowania spadochroniarza czy ktoś może pomoc ? szukam info o kurkach spadochroniarskich brązowych - czy były używane we Włoszech (wiem ze na Sycylii - wiem wiem tez włochy ) - jaki to był kolor nie mogę dopatrzeć sie wiarygodnych danych - jakiego były wzoru starego czy tego wprowadzonego w czasie wojny? dzieki pzdr
-
nononłonołnło przepraszam kto widział szczękę gdzieś mi upadła brawo piękny model w realu piękny w 3d pzdr
-
a żółty to jaki kolor w sensie firma nr ja cały czas szukam jakiegoś odpowiedniego. Mój pierwszy po latach pomalowałem 118 vallejo ale jakoś za żółto moim zdaniem wiec cieniowałem buff 112 chyba ??;) ciekawi mnie jaki ty stosujesz dzięki, czarny fajny ! zgadzam się z przedmówcą
-
przygotowuje sie do sesji ze wszystkimi częściami wówczas zrobię update dzięki za uwagę z balansem bieli - muszę sprawdzić czy mój aparat to ma
-
no fajnie wyszło mój jeszcze czeka na inwencje z przyjemnością popatrzę i pokibicuje
-
no prosze 1 dzień a już pomocna rada a wiec do dzieła najpierw kokpit zastosowałem parę warstw na to washe i takie tam no i efekt wyszedł o taki - generalnie kokpitu za wiele widać nie będzie ale nie po to się to robi ... pierwsze doświadczenia z moim nowym aerografem - mój stary wysłużony ruski odmówił posłuszeństwa nie wiedzieć czemu . Komfort mi się poprawił nie bagatelnie w związku z tym . Długo myślałem jaki kolor wybrać dla włoskiego malowania ostatecznie padło na 118 Vallejo dobrze ? ja myślę iż za ciemno minimalnie ... tutaj foty z etapów postarzania i washawania - generalnie chyba za mało warstw i nie w tej kolejności ale jak na mnie i to za 1 razem nie mogę się nadziwić - generalnie testowo traktuje tego mego ciągnika wash obicia jasne obicia ciemne + wash no i oczywiście nie wytrzymałem musiałem skleić - wszak najpierw błoto na wannę !!!! no właśnie najpierw, no ale nie wytrzymałem i już tłumacze sobie że to przez te błotniki jak tu brudzić bez nich no a tu pierwsza fota - powiedzmy - w prawie całej okazałości winietka generalnie inspiracje do otoczenia brać będzie z tego zdjęcia budynek otoczenie jeśli chodzi o same ciągniki to takowe znalazłem w ramach spadochroniarzy zima w rosji kreta (zwracam uwagę na dame za kierownicą ) włochy jeśli chodzi o zdjęcia dzienne poprawie się ale proszę zrozumieć, mając sugestie jak to zrobić musiałem spróbować do komentowania zapraszam przypominam o pytaniach Pytania dodatkowe do forumowej braci 1 mundury spadochroniarzy niemieckich: początkowo spodnie szare bluzy szare, ok. 43-44 pojawiły się charakterystyczne panterki ale na niektórych rysunkach widać także brązowe bluzy spadochronowe – wykorzystywane w Afryce i Sycylii a także Italia – jaki kolor one miały ?nigdzie nie mogę znaleźć wiarygodnych danych ? 2 ketten poszukuje zdjęć oznaczeń dla spadochroniarzy? 3 Monte Cassino – chodzi o miasteczko a nie klasztor- czy ktos widział bądź ma zdjęcia przed walkami ‘44 ?
-
Witam z przyjemnością czytam i przeglądam aż w końcu postanowiłem także się przedstawić A wiec po 10 letniej przerwie (jak wiele tych historii już tu przeczytałem J) zacząłem na nowo zabawę. Czasu mało ale za to możliwości finansowe o niebo leprze tak wiec fascynacja nową chemią w pełni J Kiedyś robiłem pancerkę z II WW w skali 1/35 obecnie ha obecnie zafascynowany 48 ruszyłem z pełną werwą w nowy świat Nie będę opisywał rynku bo to ani czas i ani miejsce – ale zrobiłem bardzo szeroki research i choć w Polsce cienko to na świecie skala rozwija się prężnie (zainteresowanych proszę na prv to dam linki etc ) No ale do rzeczy poniżej recenzja i budowa małego pancerniaka czyli Kettenkraftrad Sd.Kfz.2 – prod Tamiya; robię jednocześnie jeszcze Universal carriera ale Ketten przybrał już formę minimalnie prezentacyjną J i od niego zaczynam. Zestaw bardzo przyjemny i nieźle dopasowany wzbogaciłem go o blaszki, poniżej link do kilku zdjęć z budowy https://picasaweb.google.com/106691001364955926469/Ketten# jakos zapomniałem jak to sie wstwia w tresc Czekając na natchnienie co do brudzenia błotem etc zabrałem się za planowanie dioramki Zakładam 2 figurki + trochę szpeju różnej maści a całość w scenerii Monte Cassino nawet juz kawałek budynku wydziergałem z gipsu - zdjęcia zrobię i dołączę Czekam na wszelkie opinie, komentarze bądź uwagi, słowa szczerej i konstruktywnej krytyki mile widziane Pytania dodatkowe do forumowej braci 1 mundury spadochroniarzy niemieckich: początkowo spodnie szare bluzy szare, ok. 43-44 pojawiły się charakterystyczne panterki ale na niektórych rysunkach widać także brązowe bluzy spadochronowe – wykorzystywane w Afryce i Sycylii a także Italia – jaki kolor one miały ?nigdzie nie mogę znaleźć wiarygodnych danych ? 2 ketten poszukuje zdjęć oznaczeń dla spadochroniarzy znalazłem tylko 2 z walk na krecie i z Włoch jeśli ktoś dysponuje z przyjemnością obejrzę 3 Monte Cassino – chodzi o miasteczko a nie klasztor- czy ktos widział bądź ma zdjęcia przed walkami ‘44 ? Za wszelkie uwagi i wsparcie dziekuje a wszystkich pozdrawiam i w miare możliwości będę dorzucał kolejne foty
-
[In-box] JagdPanzer 38(t) Hetzer Mid Production Tamiya 1:48
laskonogi odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
zgadzam sie ze model wart swojej ceny mam go obecnie na warsztacie i ... bardzo przyjemnie sie składa niezbedne blaszki bo pewne elementy stanowczo przygrube oczywiscie kusi mnie malowanie z 745 batalionu ktorego kompania walczyla w powastanczej warszawie no ale zobaczymy -
oj chyba przerobie swój pięknie to wychodzi gratulacje
-
oba komentarze bardzo interesujące bardzo dziekuje naprowadzają mnie na pozytywne tory !!! ryszard toche bede zrzynał od ciebie jesli chodzi o pokład, cos, jak każdy, dołoże od siebie ale to dzieki tobie udało mi sie wykoncypowac "moją" technologie !!! jesli chodzi o wypełnienie to mam problem z nitka czaeną nitką pomiedzy jakos mi to nie pasuje do realiów XVw ale pewnie jakos ograniczony jestem zastanawiam sei nad nitka w kolorze orcha / braz -ze niby olejem i żywicą dodatkowo znalazlem w biografi iż kolumb zabral z azorów żywice i łoj do uszczelniania dzieki za podpowiedzi i do pracy ps koncept z kartonem. bbb fajny musze go ztestowac ! dzieki ! znalazłem ciekawy link choc mojego probelmu z bukszprytem caly czas nie rozwiązał
-
witam ponownie a wiec udało mi sie znowu cos pogrzebać no i 2 burta skonczona powoli zaczyna mi się już klarować koncepcja całości projektu, jednak raczej 3 maszty i decyzja prawie zapadła ... tak pokazuje jednak wiekszość ikonografi współczesnych jesli chodzi o badania to temat jest całkowicie podzielany, wiec trzeba sie opowiedziec moja jednostka raczej będzie reprezentować okres po 1496 - znalazłem info iż po wyprawie do rzymu - i chwilowym przejęciu przez piratów - Ninie zamknięto kasztel rufowy i dodano falkonety (z tymi falkonetami to moze nawet przed ) ... no ale wracając do bierzączki, w związku z tym iż totalnie zmieniam układ masztów etc (chyba tylko grot zostanie w pozycji wyjsciowej ale tez nie wiem czy go troszke do rufy nie przesunąć) no to i pokład bedzie znacząco zmieniony, postanowiłem zrobić go z deseczek no i teraz moj problem !!!! POMOCY !!! postanowiłem zrobić pokład w calosci od podstaw technologia 1 wycinam kształt w twardym kartonie (obrys orginalnego pokładu) 2 sprasowuje z obiema połowkami szlifuje etc 3 wycinam deseczki 4 kleje deseczki do kartonu na uhu do drewna (to moim zdaniem jest wikol nawet tak śmierdzi:)) 5 no i własnie. Pokład na ninie to koniec XVw znalazłem info że NINA była zbudowana bez pakuł etc tylko na kołki ... No to jak wyglądał podład deska obok deski ? czy moze coś pomiedzy nimi ? jakies nie wiem hm pakuły ... ?;) nasmołowane liny ? no nie wiem sam 6 czym to malować juz wiem ! dzieki ale jaki miał kolor taki pokład. Wszak był ciągle używany, czyszczony przez zalogę etc ... ? Statek to chyba dąb ale pokład też bo mi sei cos kołacze jesion ? no nic jak ktos moze sie wypowiedzeic bede BARDZO dzwięczny no to do pracy ...
-
najpierw garść zdjęć cześć wzmocnień burt czeka jeszcze na końcowe szlify ale nie jest najgorzej chyba tak gig zgadza sie nawet dlatego uczą tzw bączkowania na kursach zeglarskich, no może uczyli ... dobra czyli temat łodki mamy załatwiony trza zbudowac jak by to miało wygladac jesli chodzi o bezana tez sie nad tym zastanawiam takie jazmo musiało byc wzmocnione belkami wzdłuż nadbudówki tak aby stabilizować stope masztu reszta na linach napewno sie utrzyma jesli chodzi o wyblinki to na łacinskim sprawa jasna ale przy rejowym. W przypadku niny mamy do czynienia z 2 masztami fokmasz raczej mały patrząc na plany anatomi miał wysokości ok 4m a wiec żagiel niewielki wydaje mi sie ze tu raczej także tylko wanty i całość spuszczamy bądź wciągamy grotmaszt tutaj oczywiście wyższy maszt, ale czy byly wyblinki na logike zgadzam sie z toba ale "ikonografia" pokazuje inaczej, ja jednak chyba pojde w stronę logiki jesli chodzi o plansze 1 na rufie prawdopodobnie była lina zabezpieczająca ster to ona prawdopodobnie uchroniła przed jego strata - czytam biografie KK 2 kształty sterów i ilośc okuć myślałem nad tym i ostatecznie poszedłem w 4 choc znam pomysły z układem cztery spajaja na około a 4 sa tylko czesciami zawiasa ... ja wyszedłem z założenia ze nina, to nie santa maria gdzie powyższy układ zastosowano, i jako jednostka mniejsza dysponowała mniejszym sterem a co za tym idzie, i okuć mniej ksiazka musze powiedzeic wybitna i tam mamy razcej nie mowimy o gigu mysle ze bardziej odpowiednia bedzie dinghy:) lina przechodziła przez te "dulki/bulaje" i zaczepiana była z 2 stron za ster
-
łał tak na szybko bardzo dzieki juz zaczynam wpatrywac sei w monitor nad zeskanowanymi kartami ciekawe co piszesz o łodziach nie wiedziałem ze była taka opcja - w czesciach, raczej mało przydatne w sztormie czyli rozumiem ze przy takiej jednostce (20m) to raczej pokladową szalupe powinienem sobie odpuscic na dalekomorskiej wyprawie raczej by przeszkadzała w obsludze tylu masztów ciekawe ze tutaj nina jest w konfiguracji 4 x falkonet ... i trzema masztami hm cały czas sie wacham pyt dodatkwe jak jest z drabinkami na wantach były czy nie było ? i jak wygladało zamocowanie bezanmasztu - chodzi mi o ten ostatni - wg terminologi bezan ale ... no mniejsza z tym jak on byl wmontowany w poklad .... nie mogł przechodzic do dna ... no bo rumpel od steru no wlasnie ten ster ! jak to moglo wygladac jeszcze raz dzieki ide wpisywac hasło no i wpisałem ciagne dzieki to musi byc fajne... zaraz zabieram sie za lektura a wieczorem wrzucę jeszcze zdjecia burty
-
dot ster tak patrzyłem juz na to, sprawa nie jest prosta ale jak oszlifowałem, to okazało sie iż drewno przesiakło powierzchniowo myslalem czy nie zrobic tego jeszcze raz i skleić to czym innym ale na poczatek chće wymyslec czym to malowac i o to jest pytanie dzieki za uwage sluszna bardzo jest ryszard ekstra materiały ciekawe ze włąsciwie nigdzie no moze prawie nigdzie nie pojawia sie ta wersja z 4 maszta a to podobno obecnie obowiązująca wizja musze popróbowac z tymi bejcami i zobaczyc jak to ster przyjmie swoją droga bedzie nauka i wiedz mam uhu do drewan "szybki" tym kleiłem nadbudówkę i muszę powiedzcie bardzo oki z tym CA to ja mam zwichrowanie po figurkach tam to luz jedziesz panie cjanopanem i nie patrzysz no prawie a modelik Niny niczego sobie musze powiedziec bardzo udana konstrukcja ach zeby moj choc w polowie taki byl no nic popracujemy to zobaczymy pyt dodatkowe czy na srodkowej karcie te wystające paliki ponad burty patrzac od dziobu to podstawy pod "falkonety" ? chciałbym takze zapiac nad twoją Santa Marią - jezu jaka sliczna !!! (o budowanym myflouer nie wspomne ) no musze powiedziec kawał zarąbistej roboty a to olinowanie to majstersztyk jak pozwolisz bede czerpał troche inspiracji z pokładu GRATULACJE nie masz moze jakichs "zdjec" pokładu szukam jakiejs inspiracji no i dodatkowe pytanie co z szalupą no bo albo na sznurku za nina albo na pokładzie ? dzieki!!!!!!
-
update efekt koncowy ster zabrałem sie za nadbudówke no i udało sie zeszlifowac i dokleić listwy tak sobie robie i zastanawiam sie jak to malować co by nie bylo rażącej różnicy pomiędzy plastikiem i drewnem ktos ma jakiś pomysł ? wogóle to mam problem no bo jak to malowac to jest debina z tego byla nina ale czy ona byla jakos chroniona woskiem ... ? jak to to sie starzeje ? dzieki za uwagi i komentarze, a przede wszystkim podpowiedzi ! tak wiec malo ale powoli do przodu
-
cd. historia pewnego steru to już znacie wyciąłem i oszlifowałem poprawiłem profil zgodnie z oryginałem z anatomi zacząłem kleić okucia - 4 także zgodnie z anatomi, za pomocą igły udało mi sei zrobić dystansy od strony zawiasów na których ster wisi tak wiec bedzie ładnie teraz czeka mnie imitacja gwoździ de facto zrobiona tylko fote muszę cyknac i ster gotowy skracanie u góry pozostawiam na czas ostatecznego pasowania przechodzę do szlifowania wewnętrznych powierzchni kadłuba i zacznę wykładać deseczki spostrzezennia - cjanopan choć fajnie klei wszystko do drewna sei kiepsko nadaje rozlewa sie i tworzy twarda warstwe trudna do zeszlifowania cały czas kombinuje nad wyposażeniem pokładu problemy mam począwszy od kabestanów do kotwic sa 2 opcje albo standardowa pchana czli pionowa badz pozioma czyli ciągniona .. zważywszy na fokmaszt podłużna z 2 linami do obu kotwic na bokach wydaje sei logiczna. Wówczas liny kotwiczne ida po lewej i prawej od fokmasztu a za nim ustawiony jest kabestan NIE WIEM jak ma byc rozmieszczony poklad pomocy podpatrując kolegę na forum ktory w sposób po prostu nieziemski buduje MyFlower postanowiłem także spróbować zrobić pokład z deseczek u mniej jednak jwszędzie, jak czytam "Nina była tylko na kolki drewniane bez smoły i pakuł", sama deska wiec robota prostsza .. udało mi sie wykleić prawa burtę wiec problem szlifowania i zagłębiania sie w materie plastikową zakończony zdjęcia dam jutro bo dzis jakoś mi sie picaso zbiesił
-
a wiec cos sie ruszyło nie tylko w temacie dokumentacji myśląc nad olinowaniem i masztami zacząłem sobie dłubać przy burtach zacząłem od stępki w części rufowej wstawiłem "deske" będzie dobrze komponować sie ze sterem który cały zrobię z deseczek dodałem także wzmocnienia wzdłuż burty na razie prawej ta po lewej jakoś tak mi nie wyszła do kuńca chyba poprawie zobaczę czy jak szlifne to nie będzie oki, nie wszystko wtedy było 100% proste nie mogąc sie doczeka skleiłem sobie, a co! najpierw jednak wyrzeźbiłem końcówki desek co by to jakos wyglądało no i ... cos zacząłem dlubac przy sterze to na tyle z frontu pracy nadal nie wiem jak ten bukszpryt podpiąć czy ktos ma pomysł ? dzięki za wszelkie uwagi musze przyzanć ze rączki nie takie sprawne po 10 latach przerwy efekt całości poniżej
-
tak fajna stronka jednak tak sobie myślę iz jak juz zostało napisane zostanę mistrzem cechowym i kąty wyznaczę samemu jedyne z tym bukszprytem mam problem bo to że szedł nie symetrycznie do osi to wiem ale musiał wchodzić w pokład, na niektórych planach widać go połączonego z fokmasztem rejowym czyli jak on mógł być zamocowany? linami, czy może okuciami to jest problem ? tak jak sa zdjęcia to jakoś taki topic od razu nabiera rumieńców tylko aparat jeszcze caly czas kompletuje dokumentacje tak wiec z w pracach ograniczam sie do szlifowania, oglądania, dotykania, kombinowania
