Skocz do zawartości

math

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    409
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez math

  1. Koniecznie popraw uchwyt od M2, bo wyglada glupio. I wyprostuj gniazdo anteny.
  2. Czesc, Wrzucilem kilka fotek Tygrysa II z Bovington Tank Museum, UK....jest tam sporo detali ktore moga Ci sie sprzydac http://s1223.photobucket.com/albums/dd503/mpitak/Bovington%20Tank%20Museum/ (zostalo mi jeszce z 80 lub wiecej czolgow...ufff Pozdrawiam
  3. math

    Panther ausf.A, Dragon 1:35

    Byloby 'klawo jak cholera' !
  4. Witam po uropie....odpoczalem i teraz czas wziasc sie za prace Powoli babrze sie z patera ktora zaczalem jakis tam czas temu i zeby nie zwariowac od mozolnego malowania postanowilem cos posklejac dla rownowagi. Na warsztat biore starawy IS2 Dragona ktorego nabylem pare miesiecy temu za jakas smieszna cene z wyprzedazy. Tu mozna znalesc co znajduje sie w pudelku: http://www.model-making.eu/Dragon-Soviet-Heavy-Tank-ISa1-ISa2-plus-Soviet-Motor-Rifles-Troops-Berlin-1945--p-1-1573388.html Narazie zbieram dokumentacje i jeszcze nie jestem pewien w jakim malowaniu go zrobie. Model bede robil raczej z pudelka. Byc moze bede cos poprawial i byc moze dodaam jakies dodatki (siatkowane oslony przed panzerfaustem o ile bede go robil ala Berlin 45:).
  5. math

    Panther ausf.A, Dragon 1:35

    Panterka wyglada okazale...... .....ale Panie ten row z woda i i krzakami (+rozne kolory mokrej, zgnilej trawy i ta ziemia-mokra, blotnista i sucha) to istna rzez niewiniatek....cudo!!
  6. bardzo fajnie wyszedl ten pojazd...brudzenie fajne, byle by tylko nie przesadzic. Corazbardziej mi siepodobaja takie osobliwosci bardzo spoko
  7. Tak sobie przypomnialem... Sprawa zostala wyjasniona, ale dla potomnych i innych ktorzy beda robic ten czolg moze sie sprzydac: i zrodlo : Panther in action, Squadron/Signal Publications,1975
  8. Tomek, te wloty powietrza, grile czy jak je zwal bylyby juz spoko gdyby: 1. Poszczegolne plytki byly idelanie rowne (u Ciebie niektore sa nieco zdezelowane do nieco psuje efekt) 2. Bylo by fajnie gdyby byly umocowane idealnie rownolegle w stosunku do sasiednich 3. Z tego jak mi sie wydaje krawedzie plytek nie powinny wystawac poza maske pojazdu ...zrob je rowno i bedzie dobrze. Pozdro
  9. Kolejny weekend i nieco malego updejtu. 1. Pododawalem nieco brakujacych detali (jakies lancuszki i spinki) ale jeszcze troche dojdzie. 2. Pociagnolem Pantere Sidoluxem...a raczej jej brytyjskim odpowiednikiem Klear -teraz model swieci sie jak...sami wiecie jak 3. Dodalem kalki. Tu sie nieco naposilem zeby ladnie siadly na zimmericie i baaardzo dlugo je zmiekczalem uderzajac delikanie zwitkiem bibuly nasaczonej 'dacal softenerem'. 4. lekko pofiltrowalem model olejami (glownie krawedzie kolorow - nieco rozjasnilem...niestety niebardzo to widac na kotkach przez sido) - z tym bede musial jeszcze popracowac 5. dodalem wstepny wash w zakamarkach, sroby i kola. w nastepnym etapie (choc innej roboty mam od zajechania)...pomaluje wstepnie narzedzia ktrore potem bede mazial olejami, wiecej washa i 'blendowania' , gaski, potem obicia, rysy + pigmenty ...brzmi jak jakis plan Altanki maja to do siebie ze mozna w nich zrobic warsztacik...pasowalo by to ocieplic. Zona ma chyba dosc nieladu tworczego w domu i zapachu farb.... Swieci sie jak swietlik
  10. Solidarnosc i filantropia polskich modelarzy jest bezgraniczna
  11. Ze tez ja nie mam takich chojnych kolegow w UK kupuj dysze, smigaj po agregacik i zobaczysz swiat w innych kolorach (doslownie i w przenosni
  12. zgadzam sie w calej rozciaglosci 1. Za bardzo sie spieszysz...a jak sie czlowiek spieszy to nici z tego wychodza. Ja jak robilem swoje pierwsze modele to tez smigalem i teraz ich unikam...sa schowane gleboko 2. zainwestuj chlopie w areograf....jakas pseudoiwata na poczatek....roznice w malowaniu bazy zobaczysz sam...tak masz smugi
  13. No tak sie troche waham...czy psikac to areografem i rozjasniac powoli (co byloby lepiej robic przed zdjeciem maski), czy zostawic jak jest i wyprowadzac kolory powoli pigmentami i olejami. Szczerze mowiac boje sie ze jak zaczne to psikac to zaciapie sobie kolory obok (jeszcze nie mam takiego wyczucia z areo, ktory tez lubi 'psikac' psikusy:). Pastele i oleje to moja opcja preferowana i chyba sie tego bede narazie trzymal.
  14. math

    Hanomag Sdkfz 251/1

    ...nie ma to jak wyciskanie starych modeli co? Ekstra temat i model zaczyna powoli wygladac coraz fajniej. Bardzo mnie ciekawi efekt koncowy. Bylem ostatnio w Bovington i strasznie mnie zajaral ten pojaz i jest ma mojej liscie 'do zrobienia' Tu znajdziesz wiecej fotek (wrzuce tam wiekszosc zdjec ale z czasem (chyba zrobilem fotki wszystkiego co bylo w muzeum wzdluz i wszerz:)- narazie SdKfz http://s1223.photobucket.com/albums/dd503/mpitak/Bovington%20Tank%20Museum/
  15. Moim zdanie zaczyna wygladac bardzo fajnie. Troche cierpliwej pracy z olejami i pigmentami i bedzie extra. Numer oraz insygnia z tylu kadluba troche jakby za czyste i niepodrapane w stosunku do reszty. Osobiscie bym je troche przydrapal zeby byc konsekwentnym . Gumy na zapasowym kole jezdnym sa tez nieco za 'nowe' - pomimo ze nie smigane jeszcze . Pozdro
  16. Chlopie, widze ze Cie wzielo na calego......musisz miec sporo czasu. Nie rozgrzeb tylko zbyt wielu modeli naraz. Tak czy siak temat fanjny....dzialaj dzialaj...popatrzymy
  17. Zobaczymy jak bedzie za ciemny to bede probowal wyprowadzic kolor roznymi filtrami (oleje + smugi szerokim pedzlem, itp powinny rozjasnic kolor jesli dobiore umiejetnie kolory). Model z PlanetArmor niszczy (roznorodnosci uzytych technik) , ale na moj gust jut troche jest juz tam za duzo wszystkiego (zwlaswzcza blota - ale sloma/trawa na kolach miodzio, tak samo odrapania, rysy i slady po kulach:)
  18. No dzieki Mariusz....fakt chwilke mnie nie bylo...zajety bylem modelarstwen na nieco wieksza skale - dom Troche wczorajszo-dziszejszych poczynan: Wzialem sie za malowanie. Poniewaz moj areo ostatnio plata psikusy i dodatkowo jest to moj pierwszy kamuflaz postanowilem zrobic go metoda na 'oklejanie'. Nigdy tego nie robilem a pantera ktora wykonuje jest z gatunku 'Uczy bawiac' wiec postanowilem wzbogacic moj warsztat o nowa technike. Na pierwszy ogien poszlo oklejanie czolgu blu-tack'eim (troche zeszlo - czasu i blu-tack'a Potem malowanko i na koniec najfajniejsza zabawa - sciaganie blu-tack'a i odslanianie zamaskowanych fragmentow. Efekt koncowy: teraz musze sie zastanowic nad niektorymi elementami
  19. Zgadzam sie. Faktycznie niewlasciewie nazwalem to felga. Chodzilo mi o oslony ktore przylegaja do gumy. Farba na tych metalowych oslonach bedzie przytarta jak juz wszystko ladnie pomaluje
  20. JSJ - Dzieki za komentarz. Faktycznie wieksze scieranie rantu juz ma maly sens w tym modelku. Napewno wyglada teraz lepiej niz przedtem. Przy okazji znalazlem jeszcze jeden blad przy malowaniu moich kol...ale tym razem wewnetrznych. Jak sie okazalo a sam wczesniej nie zauwazylem ze guma jest mocowana w feldze i w zwiazku z tym wystaje tylko minimalnie poza krawedz felgi (inaczej niz w kolach zewnetrznych) Poniewaz uzylem sobie dziarsko tego samego szablonu do kol zewnetrznych i wewnetrznych, efekt byl jaki byl. Teraz po poprawie wyglada to tak: przed po korekcie
  21. Masz racje te M24 w panterach nie mialy tych 'perforowanych oslon'. Jak mi sie uda znalesc wlasciwy to kiedys podmienie zanim skoncze calosc.
  22. fajny...nie? Jak bym tam wstawil zapalke to pewnie by lepiej wygladala niz orginalny karabin z Italki Na wiezy tez karabin zmienie jak sobie znajde i zamowie cos sensownego i dostane razem z dodatkami do JS-2 ktora mam zamiar montowac niedlugo. Kolor jest zolty troche przez sztuczne swiatlo ktorym oswietlalem model - normalnie taki nie jest
  23. Nieco pracy z dzisiaj: Dzis wykonalem jedna z ulubionych czynnosci czynnosci po ktorym czolg zaczyna nabierac ' spojnego ksztaltu' - polozylem kolor bazowy i pomalowalem gumy w kolach Teraz czeka mnie psucie czolgu - czyli kamuflaz... .
  24. Nawiazujac do uwag kolegi Medeiry zeszlifowalem zagruby i zbyt wystajacy rant na kolach. Poniewaz mieszkam stosunkowo niedaleko postanowilem wybrac sie dzis do muzeum broni pancernej w Bovington (UK) i tak sobie ogladalem panterke...hmmm rant ma na oko max 7-8mm grubosci i mniej wiecej tyle samo odstaje ponad kolo (moze nieco mniej). Italieri tu pojechalo na maxa robiac rant prawie 1.5-2 cm grubosci i tyle samo z wysokoscia (oczywiscie po przeskalowaniu). Szlif zrobilem od wewnatrz rantu metoda na 'wiertarkei nozyk' - , krora rotujac zapewnila rownomierne scieranie (inaczej tego nie widzialem). Teraz rant jest o ponad polowe wezszy i o tyle samo nizszy. Efekt koncowy zobaczymy po pomalowaniu. Rabotnik - dzieki za link
  25. Widzisz....na smierc o tym zapomnialem przez ten okres niebytu. dzieki Kiedys juz nieco je opilowalem ale nadal za malo. Zgadza sie ze nadal sa za grube i zawysolie w stosunku do gumy Jutro sie tym zajme zanim poloze wlasciwy kolor bazowy. Tomek, co do malowania to jeszcze sie waham...myslalem o trojkolorowym. Oscyluje pomiedzy (albo zblizodym do):
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.