jpl
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 307 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jpl
-
Jako, że dawno nie było nic japońskiego, a obiecywałem, że będzie, więc oto jest. Zapraszam!
-
Zasobnik jest w wersji zwiadu radioelektronicznego, czyli R. Dzięki za komentarze!
-
No cóż, MiG 21 w wersji R przybrał swoją ostateczną formę. Warsztat jest tutaj. No i cóż - test wypadł tak sobie. Jeśli komuś bardzo by zależało, to można uzyskać z tego modelu naprawdę niezły rezultat, choć raczej z użyciem aftermarketów (rurki Pitota, czujniki i tak dalej). Należy uważać na mocnowanie płatów i stateczników poziomych, bo są dość niepewne, tak samo jest w przypadku podwozia. Ale ogółem, nie jest to zły model. zwłaszcza jeśli chodzi o na przykład warianty dwumiejscowe, to chyba nie ma lepszej alternatywy w 1/72 w tej chwili. No to teraz garść zdjęć.
-
No i to by było na tyle, jeśli chodzi o ten model. Zapraszam! Szczęśliwego Nowego Roku 2023!
-
I kalki. Zapraszam! Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!
-
Tak, to prawda - trzeba zeszlifować dość mocno. Tymczasem malowanie. Zapraszam!
-
Znakomite! Świetnie wyszło!
-
A teraz schody, czyli instalacja hamulców aerodynamicznych i jeszcze paru detali. Zapraszam!
-
No to teraz płatowiec. Rzeczywiście, spasowanie dość dobre, choć mogłoby być lepsze. Zapraszam!
-
Dziękuję za informację. Dobrze to wiedzieć, bo chyba faktycznie kadłub jest lepiej spasowany, tak wskazują wstępne próby. Rurka Pitota raczej pozostanie zestawowa - to też jest test zestawu, więc postaram się jak najściślej trzymać się instrukcji. Tymczasem zacząłem od kokpitu. Całkiem ciekawie odwzorowany, aczkolwiek trochę szkoda, że nie ma kalkomanii - lepiej by wyglądał. Zapraszam!
-
Tym razem model samolotu, który jeszcze 25 lat temu można było zobaczyć na niebie nad Polską. Choć nie wiem, czy ten konkretny akurat latał jeszcze wtedy. Model z KP (czyli RV Aircraft, z tego, co wiem..). Wygląda obiecująco, tyle napiszę. Zapraszam!
-
Dziękuję! Co do linek anten - to jest trochę złożona kwestia - samoloty fabrycznie nie miały (przynajmniej w większości) radiostacji, ale były pod nią częściowo przygotowane, i miały maszty to linek anteny. Ja właśnie tak to rozwiązałem, że są same maszty bez linek. Dobrze opisuje to opracowanie na temat PZL P.11f na stronie IBG Models, można przeczytać tutaj.
-
Pora na kolejną jedenastkę, to już czwarty model P.11 od IBG Models, który skleiłem. Ogółem model bardzo fajny, chyba najłatwiejsza do wykonania "jedenastka" z tej firmy, nie trzeba wklejać takiej ilości drobnych detali fototrawionych przy osłonie silnika. Spasowanie na medal. Ogółem polecam nawet dla początkujących modelarzy, choć nie na pierwszy model, bo jednak te zastrzały i inne drobne detale mogłyby zniechęcić. Piękne wrażenie robi zwłaszcza blacha ryflowana. Naprawdę świetnie odtworzona. Kalki też dobre i przy odpowiednich płynach da się je znakomicie położyć na rzeczonej imitacji blachy drobnożłobkowej. No to teraz pora na zdjęcia (w tym "grupowe" na koniec).
-
I finał. Zapraszam!
-
No to teraz kalkomanie. Zapraszam!
-
A teraz malowanie. Przypomina trochę malowanie polskie, ale to jednak nie do końca to samo. Zapraszam!
-
To teraz płatowiec. Zapraszam!
-
No dobrze, to zaczynamy sklejanie. Po przyjrzeniu się widzę, że tablica przyrządów mi się nieco przechyliła, ale to już poprawiłem. Zapraszam!
-
Dziękuję za informację. Autor kalkomanii oczywiście został uwzględniony - wprowadziłem korektę tam, gdzie potrzeba. Dziękuję też za wszelką krytykę. Jeśli ktoś poczuł się urażony jakimkolwiek moim zachowaniem, albo moimi słowami, to przepraszam - nie było to moim zamiarem. Nie wiem, czy skleję kolejnego Mi - 8/Mi-17, ale postaram się wziąć sobie do serca to, co napisaliście.
-
Od dziecka, można powiedzieć, fascynowało mnie zjawisko, że samoloty występują w różnych wersjach. To też doprowadziło mnie po latach do tego, że sklejam po kolei "jedenastki" z IBG i oto nadszedł moment na wersję "f". A zatem, na początek, jak zwykle, historia i inbox. Zapraszam!
-
Bardzo dobrze idzie - powodzenia dalej!
-
Ja zazwyczaj unikam komentowania krytyki na mój temat - moje modele są różne, lepsze gorsze, takie z których jestem zadowolony (aby nie trzymać Was w niepewności - z tego konkretnego nie do końca, że tak powiem) natomiast na coś takiego: będę reagował zawsze. O mnie możecie w granicach przyjętych na tym forum pisać różne rzeczy, ale stanowczo nie życzę sobie takiego opisywania moich widzów (choćby dlatego, że jest to po prostu nieprawda). I to moje ostatnie słowo w tym temacie.
-
Szczerze mówiąc, już nie pamiętam, dobierałem na wyczucie. Z mojego doświadczenia Hataki najlepiej rozcieńczać 50/50.
-
Mi - 8 MTV w barwach naszej Marynarki Wojennej udało mi się wreszcie zbudować do końca. Warsztat jest tutaj. Co do mnie - starałem się odpowiednio przerobić i upodobnić model do oryginału, niemniej, gdybym go chciał kiedyś przedstawić publicznie, pewnie jeszcze wypolerowałbym szyby. Czymś zaszły, ale chyba już wiem, jak tego uniknąć w przyszłości. Ogółem model dość dobry - najlepszy model tego śmigłowca na rynku - ale ma pewne mankamenty - trzeba bardzo uważać przy spasowaniu kadłuba na dole, bardzo trudno jest to dobrze zrobić, tak, żeby nie było śladu łączenia. Plastik jest też nieco kłopotliwy w obróbce, trzeba bardzo wytrwale usuwać z niego ślady, żeby wygładzić powierzchnię. Ale zestaw sam w sobie daje naprawdę duże możliwości, więc polecam. No to teraz garść zdjęć.
-
To w założeniu są okopcenia z wydechów, ale nie tak intensywne, jak te, które widziałem na zdjęciach. Więc może to wyglądać tak, jakby aerograf zastrajkował .
