Krzysiek a więc robię to tak;
Na początku zawsze tam gdzie jest to tylko możliwe i pozwala na to budowa modelu
trasuję skalpelem lub piłką modelarską rowek pod spaw.
Póżniej robię sobie wałeczki z masy Tamki lub GS
Następnie ugniatam tą masę w wytrasowane miejsce.Jeśli spoina wychodzi przy ugniataniu za szeroka to ją przycinam po bokach skalpelem.
Zawsze trzeba zwilżać narzędzie wodą bo masa się strasznie do nich klei.
Na koniec pozostaje wykonać imitację spawu.Ja do tego celu używam igły 1 mm,w której stępiłem i zaokrągliłem końcówkę.Można też
to zrobić drugą stroną cienkiego wiertełka.
Oczywiście trzeba się tylko lepiej przyłożyć do spawu niż ja to zrobiłem na szybkiego przy tej fotce pokazowej