Skocz do zawartości

wosiek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    726
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wosiek

  1. Oby też tak się skończyło Robię to kosztem snu i dłubię w nocy, bo wtedy mam czas dla siebie. Śpię po 4-5 gdodzin i niestety do pracy :(
  2. Witam Trochę odpuściłem sd-ka i pracuję nad podstawkami do niego. Miało być mniej więcej tak: polna piaszczysta droga i młody nieopierzony kierowca próbujący odkopać się z grząskiego gruntu ... ale, coś mi brakowało, jakoś tak jałowo więc postanowiłem wszystko zmienić i powstaje coś takiego Taka wizja z cyklu "Prawda czasu prawda ekranu" pozdrawiam
  3. Oczywiste, że stary wyląduje w pudełku ze złomem, dlatego też nic z niego nie "demontowałem" Też tak myślę, a wszystko dzięki Waszej spostrzegawczości ( patrz uwaga od Greif dla którego jeszcze raz ) Ok myślę, że problem kotła został rozwiązany i przyszedł czas na przód. Według zdjęcia klapy maski są inne niż w tradycyjnym sd-ku. Prawdopodobnie zajmują tylko połowę swojej normalnej powierzchni i krawędzie są do siebie równoległe co starałem się pokazać rysując odpowiednie linie. Dodatkowo nie widzę zawiasów potrzebnych do uchylania klap Według tego powinno to wyglądać mniej więcej tak Zgadzacię się z moją teorią?
  4. Dzięki koledze Greif udało mi się w końcu dopasować właściwe (mam nadzieję) wymiary kotła. Oto efekt: ... i dla porównania stary i nowy kociołek Oczywiście będzie jeszcze trochę szpachli, ale to już detal. pozdrawiam
  5. Dzięki za info. Ok, skłaniam się ku Twojej opini. Może bym i zostawił kocioł taki jak jest ale znalazłem jeszcze coś takiego. Co prawda jest to inna maszyna i ma błędy (np. rury chłodnicy gazu są za krótkie) Tutaj kocioł jest również smuklejszy Dodatkowo przeanalizowałem sobie jeszcze raz zdjęcie. Odnosząc się do: 1. koła roweru 2.średnicy koła hanomaga - faktycznie średnica kotła powinna mieć mniej więcej tyle co koło jezdne Co mnie jeszcze zabolało?. Pierdółki na dole kotła u mnie są zdecydowanie za duże ( pewnie wynika to ze złej średnicy kotła) przez co jego mocowanie jest nie w tym miejscu co powinno :( Podsumowując - Zdecydowanie zmieniam kocioł !!! pozdrawiam P.S. Greif mógłbyś jeszcze podać mi wysokość kotła, średnice i wysokość filtra oraz średnice tych dzindzibołków na dole kotła, bo trzeci raz już nie będę przerabiał
  6. Bardzo ładne cacuszko. A przy okazji - z czego robiłeś plandekę? Folia alu czy coś innego?
  7. Oczywiście chętnie skorzystam z oferty, Polegam wyłącznie na zdjęciu i po zrobieniu górnej konstrukcji wsporczej i jej przymierzeniu ( wygląda na to, że jest ona przyspawana do kotła równolegle) trafiam w miejsce jak na zdjęciu czyli zewnętrzna krawędź drzwi. Z ciekawości sprawdziłem wymiar koła w modelu i zasadniczy wymiar kotła ( bez obręczy). Kocioł jest faktycznie trochę za duży bo ma się jak 9 mm koło - 11 mm kocioł ; zdjęcie koło 19mm - kocioł 21,5 mm( nie jest to jednak 1,5 raza). No cóż nikt nie jestidealny Nie miałem dzisiaj weny do hanomaga i chciałem dać odpocząć oczom dlatego spłodziłem zalążek podstawki. pozdrawiam
  8. wosiek

    Steyr 1500A Bus - TP - 1/72

    Ho,ho ho, ale się porobiło Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się tylu przyjemnych dla oka komentarzy, Za wszystkie oczywiście bardzo dziękuję. Niewątpliwie jest to pozytywny bodziec do dalszej pracy i .... poznawania tajników historii i modelarstwa Powiedz Żonie, że już ją lubię... oczywiście bez dwuznaczności Figurki to "modyfikowany Preiser natomiast butelki to wyrób własny. Zresztą cały stół z zastawą, kociołek, przyczepka oraz część jej wyposażenia jak to mówił imć Onufry Zagłoba "Ja żem to nie chwaląc sprawił" pozdrawiam
  9. Masz całkowitą rację, ale to zauważyłem dopiero po pomalowaniu kukiełek. Najbardziej to razi na "śpiącym rycerzu", ale ten akurat jest praktycznie cały schowany pod plandeką więc mu nie zaszkodzi trochę nadagi pozdrawiam
  10. Na wszystko przyjdzie czas, zwłasza umiejętności Czy będzie gazowa kolekcja? Chyba nie, bo brak lub skąpa dokumentacja ciekawych pojazdów to uniemożliwia, a ople, fordy i inne są już oklepane. Teraz mała aktualizacja. Zaczniemy od kolejnej analizy Przyjąłem jako jednostkę skos nadwozia i przeniosłem na elementy konstrukcji. Oczywiście nie był to precyzyjny pomiar ( rozmazane zdjęcie, kąty i załamania), ale było to lepsze niż nic Teraz moje wypociny ...i na koniec przymiarka na sucho do pojazdu pozdrawiam
  11. wosiek

    Steyr 1500A Bus - TP - 1/72

    Dziękuję za przychylne komentarze. Wiem, że nie wszystko jest tak jak chciałem i malowanka miejscami trochę jest nie taka, ale w rzeczywistości wygląda to dużo lepiej. W końcu to 1:72, a wzrok już nie ten :( Zastanawiałem się nad tym. Są nawet zdjęcia w warsztacie bez drzewa. Ostatecznie jednak zostawiłem pierwotne ustawienie. Czemu? Bo założenie było takie - jest 1944, lotnictwo sowieckie szaleje na niebie więc trzeba się chować. Z drugiej strony lato upalne i w słoneczku przyjemniej się biesiaduje. Na zdrowie może nie, ale jak się bawić to na maksa
  12. No i w końcu nadzedł nieuchronny koniec. Galerię znajdziecie TUTAJ pozdrawiam
  13. Witam w końcu udało mi się skoczyć zabawę z mini dioramką i wesołą załogę busa Steyr 1500A. Warsztat znajdziecie TUTAJ Galerii nie wrzucam do dioram, bo warsztat prowadziłem w dziale pojazdy więc uważam, że należy z nim temat zakończyć, a że trochę to urosło no to trudno Zdjęcia przy dziennym oświetleniu, ale pogoda była średnia to i zdjęcia nie najlepsze. Efekt pniżej, możecie się wyżywać do woli pozdrawiam
  14. Sorry, że znowu post pod postem, ale to już nie moja wina Brak odpowiedzi na wątliwości z poprzedniego postu traktuję, jako poprawne rozczytanie zdjęcia i powoli bedę brał się za konstrukcję wsporczą i instalację gazową. Na dzień dzisiejszy wWnętrze i pacynki gotowe. Oto efekty. czas na sklejenie nadwozia pozdrawiam
  15. Dopadło mnie przeziębienie więc dzisiaj "dniówka domówka" Rozpocząłem analizę mocowania generatora gazu i w związku z tym mam parę wątpliwości, bo zdjęcie jest trochę niewyraźne. Może Wasze wprawne oczy pomogą mi je rozwiać. Na zdjęciu zaznaczyłem co mnie interesuje i jak ja to widzę. Teraz trochę wyjaśnień: 1. Mocowanie podpory dolnej do podwozia. Według mnie: wycięty otwór w poszyciu nadwozia wzmocniony przez dokręconą lub przynitowaną blachą. W to wprowadzony płaskownik i przyspawany do ramy podwozia.Do tego przyspawany lub przykręcony płaskownik podpory ( no właśnie przyspawany czy przykręcony i czy aby napewno płaskownik, a nie teownik z przycinaną półką?) 2.Mocowanie górne konstrukcji wsporczej. Tutaj raczej nie ma wątpliwości - odpowiednio pospawany ceownik połączony z jednej strony z nadwoziem, a z drugiej do kątownika przyspawanego do czadnicy. Zgadza się? 3. Dodatkowa konstrukcja przy nadwoziu. Według mnie: do ceownika konstrukcji wsporczej przykręcona odpowiednio przycięta blacha do której dokręcono lub przyspawano płaskownik w kształcie litery U i przyspawano do wytwornicy gazu. No i jak moje rozumowanie? 4. Podpora dolna z płaskownika (może teownika?) przy czadnicy Według mnie jest to przyspawany poprzecznie płaskownik łączący obie podpory tworząc w ten sposób luterę U. Ten płaskownik jest przyspawany do generatora gazu. I to by było tyle na chwilę obecną. Jeśli uważacie, że jest inaczej niż wypisałem w punktach 1-4 piszcie proszę, bo malowanie kukiełek i wnętrza pojazdu niewiele czasu zajmie i zabieram się za konstrukcję. pozdrawiam
  16. Miło mi. Mam nadzieję, że nie pożałujesz Niewiele się działo,ale zawsze coś Dorobiłem poręcze i stelaż pod plandekę ...skompetowałem załogę ... i rozpocząłem zabawę z podwoziem. Ze względu na brak takowego padło na żywiczną konwersję Modell Trans. Trochę zabawy jest z dolną powierzchnią gąsienicy, bo wlew jest przez cały układ jezdny i trzeba dłubać w mydełku, ale jak się już przekonaliście nie jest mi to obce I to by było tyle na dzisiaj. Teraz czas na malowanie wnętrza i zamknięcie budy. pozdrawiam
  17. Dzięki Wszystkim wytrwale śledzącym ten wątek, za pochlebne słowa i cenne uwagi. Też od początku mi się nie podobał, ale był "firmowy" więc go zostawiłem myśląc, że mi odpuścicie OK stało się inaczej i Wasze czujne oczy to wychwyciły - wymieniony. Co do trawki to już odpowiadałem ale rozumiem, że w tym gąszczu wiadomości mogło Ci to umknąć - trawka to gotowiec firmy Heki Niestety wiem o tym. Zdjęcia na ogół robię późną nocą i to przy słabym oświetleniu, bo wtedy "lepię" swoje gniotki. Galerię postaram się dać przy naturalnym oświetleniu. pozdrawiam
  18. I tak oto zbliżyliśmy się prawie do końca tej długiej drogi Doszedł jeszcze jeden zmęczony Helmut i zaopatrzeniowiec. Została praktycznie tabliczka ( chwilę to zajmie bo muszę ją dopiero zamówić) i model wyląduje w galerii, chyba że macie jeszcze jakieś uwagi co poprawić pozdrawiam
  19. Niestety znowu piszę post pod postem, ale aktualizacja w warsztacie tego wymaga Oleje na przyczepie od busa schną więc praca nad transporterem idą całą parą Przeczep praie skończony. Musiałem skorygować trochę przód, bo jak to bywa przy różnych modelach trochę do siebie nie pasowały. Dorobiłem kosz na paliwo. To takie moje "widzi mi się", ale chyba zasadne, bo gdzieś je trzeba było wozić Tutaj macie małą przymiarkę z rozpoczętą górą transportera Aktualnie bawię się w blacharza pozdrawiam i do zobaczenia w przyszłym roku. Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Forumowiczów w Nowym Roku !!!!
  20. Niby nic się nie działo, ale klamoty zostały wklejone i przyczepka potraktowana olejami Teraz kolej na obicia, kurzenie itp. pierdoły, ale to dopiero po nowym roku. Jurto znikam na parę dni i pojawię się po Nowym Roku dlatego już dziasiaj składam wszystkim Forumowiczom serdeczne życzenia życzenia noworoczne. Wszystkiego najlepszego, wystrzałowego sylwestra i braku "syndromu dnia poprzedniego" w Nowy Rok pozdrawiam
  21. Tak wiem, ale to nie przeszkadza, bo będę robił jeszcze m.in. obicia, a trzymać przy malowaniu za coś trzeba było
  22. Masz rację to jest generator gazu (inne nazwy wytwornica gazu lub czadnica), ale czym on jest? Otóż niczym innym jak kotłem do spalania np.węgla drzewnego Sypiesz do niego drewno i spalasz przy ograniczonym dostępie powietrza dzięki czemu powstaje palny tlenek węgla czyli główny składnik gazu drzewnego.
  23. Witam wiernych kibiców Dzisiaj udało mi się sklecić kocioł. Oto efekty Zdjęcia jak to zwykle bywa pokazują, że trzeba będzie jeszcze szlifnąć tu i tam pozdrawiam
  24. Projekt Steyer 1500 A Bus dobiega końca ( relacja z warsztatu http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=26517 ) więc czas pomyśleć nad czymś nowym Postanowiłem w końcu zrealizować ciekawą konstrukcję, która nie nadawała się do eksploatacji w warunkach bojowych ze względu na małą mobilność (krótki zasięg), w związku z tym była wykorzystywana w szkołach nauki jazdy. Dodatkowo za wykonaniem modelu Sd.Kfz 251 C/D przemawia fakt posiadania trochę zbędnych części z poprzednich modeli Prace oprę o dwie znalezione w internecie fotografie, które to dobrze zapamiętajcie, bo będą moją bazą Jak widać na zdjęciach, pojazd to hybryda stworzona z z dwóch pojazdów Sd.Kfz. 251 Ausf.C i D. W tle jednego ze zdjęć widać również Sd.Kfz. 251 Ausf.C napędzany węglem drzewnym. W materiałach, które udało mi się znależć w internecie jest informacja o conajmniej dwóch pojazdach tego typu. A to, że było ich więcej niech świadzy fajt odkrycia jeszcze jednego zdjęcia, gdzie widać prawdopodobnie inne pojazdy tego typu. Jeśli macie jakieś ciekawe informacje lub zdjęcia na temat tej interesującej konstrukcji, lub zauważycie szczegóły, które pominę piszcie proszę śmiało. W końcu co kilka lub kilkanaście par oczu to nie jedna Poza tym twierdże, że nikt nie jet alfą i omegą i należy słuchać innych jeśli mają coś do powiedzenia Pierwcza relacja już wkrótce. Pozdrawiam
  25. Mała aktualizacja. Niby nic, ale zawsze coś po oderwaniu się od świątecznego stołu Przyczepka dostała kamuflaż (jeszcze surowy) i skompletowałem jej ładunek pozdrawiam i Wesołych Świąt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.