Seba77
Użytkownicy-
Liczba zawartości
801 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Seba77
-
Dzisiaj ukończyłem nadbudówkę dziobową prócz uzbrojenia AA . W ramach eksperymentu spróbowałem wykonać delikatny Wash szary do okrętów niemieckich produkt AK oraz przetarcia suchym pędzlem kolor białoszary. Elementy pokładowe ,reflektory i oraz kratki wentylatorów dostały ciemnobrązowy Wash. Ślady eksploatacji miały być słabe z powodów o których pisałem wcześniej. Czekam na Wasze spostrzeżenia i opinie co do dalszego urealniania Bismarcka.
-
Tak schodki były ale tylko z prawej strony Niestety w zestawie Dragona są wykonane symetrycznie więc dorobiłem i z jednej i z drugiej. Tutaj musiałem odpokutować wcześniejszy brak korekty jeszcze przed sklejeniem nadbudówki.( nie zweryfikowałem tego ze zdjęciami ) Cięcie teraz i szlifowanie mija się z celem. Pozdrawiam
-
Przejrzałem publikacje AJ Press i na kilku fotkach widać schodki z poręczami. Pozdrawiam
-
Na górny pomost. Powinno być tam wcięcie w plastikowej osłonie pomostu ale Dragon już o tym nie pomyślał.
-
Podpatrzywszy postępy prac kolegów postanowiłem coś podłubać. Na pierwszy ogień poszła nadbudówka dziobowa oraz komplet dalmierzy i bębnów z linami. postanowiłem sukcesywnie poruszać się od dziobu do rufy na bieżąco będę też wykonywał Wash i rozjaśnienia. Skromna foto relacja z postępów. Siatki radarów wykonane z zestawowej blaszki Dragona która jest bardziej finezyjna niż Eduardowska. Maszt rufowy na stanowisku dalmierza wykonany ze struny gitarowej ( drut stalowy ) o średnicy 0,16. Plastikowy oryginał był za bardzo toporny. Liny na bębnach wykonane z drutu miedzianego nawiniętego na plastikowy profil o średnicy 0,5mm oraz 0,7mm. Zależało od wielkości bębna. Na koniec dorobiłem z zestawu Arizony Dragona schodki których brakuje w zestawach blaszanych do Bismarcka. Pomału przygotowuję się do składania uzbrojenia AA od FlyHawka Pozdrawiam
-
I to jest to co mnie najbardziej kręci w tej skali. Czyli jak najwięcej wyciągnąć z tych miniatur A tak mówiąc szczerze bardzo podziwiam jakość wykonania i czystość prac blacharskich. Pozdrawiam
-
Bardzo ciekawa scenka. Świetna dynamika choć trochę za bardzo wyskakuje z wody Schranhorst. Brudzenia i ślady eksploatacji zbyt hmmmm dużo tego i zbyt intensywne. Niemcy nie doprowadzili do takiego zużycia pancernika zanim Brytyjczycy go zatopili. Ale co najbardziej bije po oczach to olinowanie. Wykonaj je od nowa z druciku lub żyłki 0,03. Nitka jest zbyt kosmata do tej skali. Ogólnie ciekawy pomysł i świetna woda. Pozdrawiam
-
Gdzie dostałeś tak cieniutkie rurki?? Super wychodzi. Czekam na ciąg dalszy. Pozdrawiam
-
Rysunki i dodatkowe elementy potwierdzają to że można zrobić wersję pływającą POLI Z resztą w nagłówku instrukcji jest napisane MOTOR............ czyli z napędem Czy nie lepiej było kupić Polę z HobbyBossa??
-
Bismarck już na podstawce. Kadłub dostał delikatne brudzenie bez szaleństw. - od linii wodnej w górę Wash ciemno szary i przetarcie suchym pędzlem jasno szarym. -linia wodna i spód dodane przebarwienia ciemno czerwonym Washem oraz słone zacieki to specyfik AK. Bismarck miał dość krótką karierę więc brudzenia nie będą tak intensywne. Nadbudówki dostaną jeszcze mniej brodzenia ze względu na to że w tym okresie z którego buduję model były właśnie przemalowane.
-
Ładnie panie ładnie. Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy
-
Pokład wyszedł bardzo dobrze ale i tak obstaję przy drewnie Może Grzesiu trochę tą rdzę na kadłubie w zakamarkach złamać Washem ciemny brąz ??? Mam takie wrażanie Ale to zapewne sprawa gustu. PS. Jak film?? Pozdrawiam
-
Witam Cześć Tomek. Dawno Cię nie słyszałem Ogólnie Grzesiu Edek wydał dość toporne blaszki do Bismarcka. Z resztą nie tylko do niego Mam kilka na składzie i mogę stwierdzić że w porównaniu z produktami chińskimi i japońskimi to prawdziwa pancerka. Ale co by nie było aż tak źle uważam że lepsze niż naszego Abera. Prace ukierunkowałem na wykończenie kadłuba bo już dość mam odpadających elementów z nadbudówek Jak bym się nie starał to coś odłamywałem. Więc teraz zakończę kadłub i przykleję nadbudówki do niego Początek to malowanie które wyszło poprawnie ale nie idealnie jak dla mnie. Drobne poprawki jeszcze będą przed Washem. Do brudzenia Bismarcka pomysły podpatrzyłem na płytce DVD AK Wathering Kiregsmarine Ships. Może coś z tego będzie??
-
Mam u siebie na składzie Yamato od Tamki z różnymi dodatkami. W śród nich jest drewniany pokład. Tylko w tym miejscu nasuwa się pytanie o jaki okres działalności Yamato chodzi. Wiem że są dostępne dwa różne warianty drewnianego pokładu jaśniejszy i bardzo szaro bury z ostatniej misji. Można je kupić w sklepie HobbyEasy za dość przystępne pieniądze coś ok.40-60zł. Lufy polecam od RB Model lub ostatecznie Mastera. Kwestia wyboru bo są jeszcze Abera ale cenowo najmniej korzystnie ( drogo ) Z blaszek polecam fototrawiony pokład lotniczy z dodatkami też do nabycia w HobbyEasy oraz jakieś relingi,drabinki i drzwi okrętowe do Japończyków. Ostatecznie polecam zestaw Edka ten nowy. Odradzam produkty Abera , a polecam poszperać właśnie w HobbyEasy. Teraz tłumaczę dlaczego: - cenowo u Chińczyków wychodzi lepiej i jakościowo produkty przez nich oferowane są mówiąc delikatnie mniej pancerne , bardziej przyjazne w formowaniu. To akurat wiem z własnego doświadczenia. No i na koniec trzeba zaopatrzyć się w elementy Nano najlepiej w sklepach 1999.jp lub HobbyLink Pozdrawiam
-
Coś drgnęło. Dopasowanie elementów fototrawionych wymaga sporo cierpliwości , szpachli oraz SG. Wszystko trzeba kilka razy dopasowywać. Jak na razie pomału zapełniam pokład. Niektóre elementy ze zdjęć wymagają jeszcze malowania i są tylko ułożone do zdjęć. Pozdrawiam PS. Życzę wszystkim wesołych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy
-
Vallejo Airbrush Cleaner czyTamiya Airbrush Cleaner-który?
Seba77 odpowiedział Christophorus21 → na temat → Tajniki modelarstwa
Płyn Tamki ma bardziej ostry zapach ale czyści zdecydowanie lepiej. Vallejo zapach prawie żaden ,a czyści dobrze lecz nie tak jak Tamka. Trzeba go więcej użyć. Pozdrawiam -
Wyszło bardzo dobrze, ba nawet można powiedzieć że super Hmmm tylko jest jedno ale trzeba to potem pomalować. I tu jednak jest wyższość pokładów drewnianych. Jak dla mnie osobiście I tak gratuluję i czekam na ciąg dalszy. pozdrawiam
-
Może troszeczkę ale bez podkładu nie wyłapał bym większości niedociągnięć. Więc coś za coś Pozdrawiam
-
Kolory dobierałem na podstawie opracowania Kriegsmarine Colors vol1 . Wash dany na końcu przyciemni całość. Dzisiaj prawie( została jeszcze jedna platforma) dokończyłem dłubanie komina. Nanosiłem poprawki i psikałem Mr.Sur..1500 z puszki było tego tak ze trzy razy Efekt jest jaki jest. Malowanie i Wash poprawią odbiór końcowy Pozdrawiam
-
Prawie jak kisiel.
-
Dzisiaj znalazłem chwilkę czasu i zacząłem oklejać komin relingami. Bardzo ciężko jest wyciąć właściwy rozmiar z ramki drabinek , a potem go wyprostować bo wygina się w łuk. Powiem szczerze że pierwszy raz używam kleju Tamiya Gel i jestem bardzo zadowolony z tego zakupu mimo wydanych 17zł za 3g. Świetnie klei i mocno trzyma. Polecam do klejenia blaszek. Co do relingów to walka z mikro upierdliwą materią , a widzę na fotkach że efekt idealny nie został osiągnięty.
-
Może kiedyś , jestem zielony jeżeli chodzi o wodę
-
Prace się ślimaczą. Jeszcze nigdy chyba tak wolno nie szedł mi żaden model. Cierpię na chroniczny brak czasu wolnego. To co wydłubałem woła o pomstę do nieba ze względu na ilość i pewnie jakość. W Dragonowskim Bismarcku pokutuje słabe spasowanie jak i niezbyt dokładne współgranie z elementami fototrawionymi które wymagają w miejsca łączenia szpachli i szlifowania. Ze względu na sporą ilość drewna na nadbudówkach malowanie jest uciążliwe. Trzeba planować co po czym przyklejać aby móc spokojnie kilka rzeczy pomalować na raz. Nadbudówka w trakcie szpachlowania i szlifowania Na dziobowym stanowisku kierowania ogniem wykonałem nitowanie. Podobne będzie na wieżach artylerii. Komin przygotowany do obklejania relingiem. Z przodu była nieciekawa szpara więc posiłkowałem się kawałkiem plastiku. pozdrawiam
-
Nową osłonę możesz wykonać z plastikowych profili. Najlepiej plastikowa płytka tak ok.0,2mm grubości. Jak nie masz profili rozejrzyj się po lodówce czy czasem jakiegoś serka lub margaryny w plastikowym opakowaniu nie masz Pozdrawiam
-
UUUU niezłe dodatki Zasiadam i patrzę jak powstaje kolejny Japończyk. Pozdrawiam
