Różnica jest i wynosi 30 ton Weź drogowa mapę polski i sprawdź jakie parametry maja mosty w naszym kraju. Okaże się że przeciwnik może bardzo łatwo określić gdzie pójdą wojska ciężkie, a gdzie nie pójdą. Krab i Kryl mają identyczna siłę ognia. Tyle że Krab (lub PzH2000) teoretycznie przejedzie tam gdzie czołg (wątpliwe jak dla mnie), a Kryl na pewno nie przejedzie tam gdzie czołg (koła). Ale mówimy o artylerii, która nie ma iść równo z czołgami, ale walić z tych 30km od frontu wiec posadzenie tego samego działa na lekkim podwoziu kołowym ma sens, bo i logistycznie łatwiej (mnie żre paliwa), i taktycznie szybciej (bo na kołach śmiga po drodze 100 km/h). Braku dróg (nawet słabych, bitych) się nie obawiam bo to nie stepy ukraińskie z 1942 i coś się zawsze znajdzie. Jeśli podwozia Jelcza się nie rozlecą po kilkuset strzałach to ta ścieżka nie jest zła.