Co jest z amunicją? Jest dobra bo polska mówiąc pół żartem. Od początku jej wprowadzenia dało się odczuć ogromną różnicę między nią, a niemiecką. Generuje dużo więcej dymu po wystrzale (nic nie widać i nie ma jak obserwować lecącego pocisku przez kilka sekund), śmierdzi jajem jakimś, często dziwnie ją nosi. Co do wypadku to wiadomo tyle że padł strzał i po kilku sekundach poszły gejzery ognia z włazów. Instalacji przeciwwybuchowej Deugra nie ma zainstalowanej w wieży w czasie pokoju bo jej odpalenie może zagrozić załodze. I takie są procedury. Załoga nie miała na sobie kombinezonów tylko mundury i kamizelki bo taka zawsze była dziwna moda w 10 BKPanc (tak jak te cholerne siatki na wieżach). Co się stało wewnątrz czołgu wie tylko ładowniczy, bo dowódca i działonowy mało widzą jego przedział. Śledztwo trwa i zobaczymy co spece wymyślą. Póki co wstrzymane są wszystkie strzelania z czołgów.