Skocz do zawartości

kopernik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 874
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez kopernik

  1. A coś takiego widzieliście ? Encyklopedia modeli w skali 1:72. Podobno są tam odnotowane WSZYSTKIE modele wyprodukowane w tej skali.
  2. Moja była to nawet nie interesowała się skąd biorą się modele. Co nie dałem rady zabrać od razu wyjeb...?
  3. Nie wiem czy już nie było. Ja wpadłem na to dopiero co i trochę mnie zatkało ( cenowo).
  4. Dzięki temu ma zasięg światowy, a Arma może zarobi. Liczę, że dzięki takim modelom zbierają fundusze na "misyjną" działalność, i będą wypuszczać kolejne szachownice. Czas pokaże.
  5. L-29 Delfin z KP to mój prześladowca. Kiedy nie pojechałem do CSH to on przeważnie czyhał tam na mnie. Zawsze taki sam. Teraz znalazłem w sieci zdjęcie tego modelu z tamtych lat inaczej pakowanego, w woreczek foliowy. Inne firmy wtedy też tak pakowały modele. Mój koszmar zawsze był w pudełku.
  6. A że Avia S-199 to Bf 109 dowiedziałem się od instruktora w modelarni. Sam na to jakoś nie wpadłem ( miałem 10 lat). Na koniec zajęć zawsze była informacja, co będziemy robić następnym razem (a bywało i sprzątanie modelarni ). Jak padło, że sklejamy 109 to się mało nie pos... z radości ( dziś zupełnie nie wiem dlaczego ). Przychodzę, patrzę a tu Avia ! Taką to ja już mam ! Gdzie Messer ? Lekcja historii wszystko wyjaśniła. Malowaliśmy na Niemca, kalek nie mieliśmy.
  7. Łezka się w oku zakręciła. Moje wyglądały podobnie. Oto coś co przetrwało 40 lat u rodziców na strychu. Wisi tam gablota jaką zrobił dla mnie tata, szczelna, jak widać po tylu latach model nawet nie zakurzony. Dwie avie.
  8. Uuuu, w tym roku to ja już miałem pierwszą "wystawę" swoich prac za sobą. Było to w podstawówce, w 77 z okazji 9 maja ( rocznik 67).
  9. Kolejne moje marzenie końca lat 70. ZERO z FROG ! Wrzucam to czego nigdy nie kupiłem ( na bazarku ! ), miałem model AIRFIX. Patrząc na ten model teraz, to chyba opatrzność czuwała ... Choć mój też nie powalał.
  10. Niedawno kupiłem stary model He 115 z Revell i na jednej z wyprasek natknąłem sie na dziwny nr katalogowy. Poszperałem w necie i okazało się, że to model Frog który nie zdążył ukazać się przed upadkiem firmy. Takich modeli jest kilka.
  11. A pamiętacie jak kiedyś wyglądały pudełka od zapałek ? Były zaangażowane w aktualne wydarzenia. może nie zbierałem ich namiętnie, ale zostawiałem te lotnicze i wojskowe. Sporo mam do dzisiaj.
  12. Radzieckich też nie ma wszystkich. Może kiedyś ktoś poskłada wszystko do kupy i ułatwi życie . Oto spis treści .
  13. Sprawdzę, tylko muszę go znaleźć. A właśnie jestem po raz enty w trakcie przeprowadzki . W tych pudełkach zapakowanych w worki jest część moich modeli. Takich magazynów udostępnionych przez znajomych mam kilka. W tym akurat obecnie mieszkam ... nawet nie mam gdzie skleić coś z MIKRO 144. Ale z tego co kojarzę, to raczej to samo tylko bez Lancastera.
  14. Przy okazji wspominania książkowego polecam dosyć zgrabnie napisane wspomnienia. Po przeczytaniu aż się chce popełnić jakiegoś pociaczka. Wcześniej pisałem apel o wydanie monografii Po-2 POLSKIEJ ! zawierającej rozdział o CSS 13. Mam taką monografię, wygląda jak tom I. Nie ma przynajmniej połowy wersji, a opisano naprawdę sporo.
  15. Pilotowana bomba Okha, to było to co po przeczytaniu kilku pozycji z zamieszczonych powyżej zawładnęło moją wyobraźnia ( w wieku nastu lat). Oczywiście, o istnieniu jakiegokolwiek modelu nie miałem pojęcia. U nas nawet kartonówka pojawiła się dopiero w 1992r. Swoją wizję, zbudowaną na podstawie kilku zdjęć zlepiłem z papieru ok 1984r. Dziś wiem, że dalekie to było od rzeczywistości. Takie to były czasy ... nie to co dziś. A w krajach wysoko rozwiniętych coś tam było do sklejenia.
  16. Na szybko znalazłem nr 49, to zbiorówka. W środku Lancaster, Wilga i Po-2. Dwa zdjęcia i trzy str o Po-2. Co jest w 2 nie pamiętam, ale też je mam. Jak znajdę wrzucę.
  17. Jak 6 z prywatnego importu z ZSRR. Model kupiłem od turystów z ZSRR pod Pałacem Kultury. Był 1990r u nas już było po komunie, ale za wschodnią granicą wszystko było jeszcze po staremu. Obecnie model dostępny za dwie dychy od Mistercrafta. Nawet dali szachownice !
  18. II Podkarpackie Pokazy Lotnicze 2016r.
  19. Ech, mi ciągle żal ... A pewnie skończą razem z księgozbiorem na śmietniku . Niestety, znacznie cenniejsze zbiory tak kończyły: " Na śmietnik wyrzucono książki po zmarłym Eugeniuszu Tyrajskim, powstańcu warszawskim. Rodzina nie zawiadomiła Związku Powstańców Warszawskich ani Fundacji Pamięci o Bohaterach Powstania Warszawskiego o tym, że zamierza wyrzucić księgozbiór. Uratowali go przechodnie i sąsiedzi."
  20. Mam też kilka szt tego Jaka 7. 4 wersje, w tym i nasze. Nie skleiłem od razu, a teraz nie wiem czy warto brać się za to. Są nowe, lepsze zestawy. Ot kolejny raz zadziałało Prawo Murphiego.
  21. No to mamy apel do autorów i wydawców monografii ! Poprosimy o monografię Po 2 ! . Tego "dziada" mam , chyba z 5 szt miał ( i ma) być dawcą części dla modyfikacji czeskiego ( też leży w magazynie z 5 szt).
  22. Chyba w 1980 r kupiłem za zebraną kasę swojego pierwszego P 47. Na zdjęciach dokładnie ten model. Formy z 1963r produkowany chyba do 1994. Zakup był przypadkowy, po prostu poszedłem w niedzielę na tzw Wolumen i na jednym ze stoisk z modelami powiedziałem ile mam kasy. Sprzedawca zaproponował min P 47 i tak stałem się jego posiadaczem. Po sklejeniu stawiając go pośród innych samolotów ze zgrozą spostrzegłem, że jest znacznie większy od innych myśliwców. Pomyślałem, że to pewnie inna skala od deklarowanej i model wylądował z tyłu zbiorku. Po jakimś czasie na " Wolumenie" kupując jakieś ksera planów samolotów trafiłem na plany owego P 47 z dodatkiem w postaci porównania wielkości z innymi myśliwcami. Odetchnąłem z ulgą. Wszystko było Ok. Taka to historia ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.