Skocz do zawartości

ministersan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    593
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ministersan

  1. Ok, zaopatrze się w ten czarny i zobaczymy. Choć przymierzam się do szarego podkładu samochodowego Motipa - podobno daje radę.
  2. Właśnie zaczynam kłaść szpachle. Widziałem te porównanie - dlatego dziwię się, że tak piękny samolot nie doczekał się jeszcze porządnej miniatury. Kitty czy GWH co rusz zasypują nas kolejnymi wersjami F-15, MiG-29, F-35. GHW wypuścił nawet Focke chyba, a nikt nie chce zrobić B-2.
  3. Ogólnie jako podkładu stosuje samochodowy lakier różnych firm w sprayu, a także humbrola - oczywiście aerografem. Choć ostatnio zacząłem stosować w tej roli Gunze C i też się sprawdza. Generanie użuwam półmat lub mat. Po prostu podkłady szare dedykowane mi nie leżały, nie lubiłem ich stosować. A jeśli chodzi o wirnik, to samoloty śmigłowe w większości przypadków maja montowane śmigło tak, aby się obracało. Wolę tak, bo mam możliwość różnego ustawienia choćby do zdjęcia i ogólnie tak wolę, ale oczywiście to nie tragedia, że tu takiej możliwości nie ma.
  4. Warstwa podkładu pokazuje co trzeba jeszcze poprawić. Strasznie ciężko fotografuje się czarny półmat i błyszczący. Fajnie mu w czarnych kolorkach. Niestety główny wirnik jest obrotowy, ale już ogonowy jest montowany na stałe. Kitty Hawk i za takie pieniądze a się nie obraca, nieładnie.
  5. I kolejna próba fotek - częśc chyba za jasna , a inne za ciemne. Żarówki 6500K, więc mam nadzieję , że kolory chociaż lepsze. Dwa ostatnie zdjęcia to próba foto przed zakończeniem kolejnego pancerniaka.
  6. Doszła szpachla. W dlugi weekend działam. Na razie musiałem podgonić poza konkursem T-62, ale obiecuje lada chwila będą postępy. Szukam jeszcze dobrych zdjeć poszycia.
  7. Kilka fotek z prac. Przepraszam za jakość, ale raz na szybko, a drugie to w czasie zdjęć tylko poczułem, ze o coś zachaczam, a zaraz potem... ...brzdęk i została mi tylko jedna żarówka. Część elementów przyczepiona na plasteline, pozostały resztki szpachli do wyczyszczenia i co nieco podszlifować.
  8. Jeszcze nie. A że dzisiaj piątek 13 to zrobie to jutro
  9. Udało mi się wpakować blachy i zamknąć kokpit. Niestety zlozenie tego z dolną częścią kadłuba to horror. Jestem na etapie szlifowania tego. Jak tylko wyprowadze jako tako to dam fotki. Dzisiaj zaczynam szlifowanie B-2. Mam nadzieję, że w niedziele uda mi się wrzucić fotki. Prowler byl tylko przykladem , to on mnie przekonał, że warto inwestować w żywiczny kokpit.
  10. Kolor to piaskowy, nie brąz z NATO. To akurat troche rozjaśniona Tamia Xf59. Po południu wrzucę fotkę lamp jakich używam. A rożowy pojawił się po zabawie suwakami w Infranie. EDIT: Mam dwie lampki z OBI, w tym tygodniu kupuje trzecią. Oświetlam lewą i prawą stronę namiotu. Trzecia lampa od góry i to chyba wystarczy? Takie mam żarówki:
  11. Kolejne elementy składam w całość (część tylko przyłożona na sucho). Na razie żadnych niespodzianek.
  12. Witam Model jeszcze nie skończony - trzeba jeszcze dopieścić kilka elementów (łopata, ogniwo na pancerzu, itp), ściągnąć maskowanie z wizjerów, dolepić anteny i kogucika i trochę dopracować brudzenie. Pomimo to zrobiłem galerie, bo właśnie przyszedł namiot bezcieniowy i nie mogłem się powstrzymać. Lampy już są - aparat jeszcze nie taki, ale zdjęcia już niebo lepsze. Dlatego oprócz uwag do modelu proszę kolegów o porady co jeszcze poprawić w zdjęciach, na pewno mam problemy z kadrowaniem.
  13. Spasowanie kokpity z blachami pomimo, że nie wystają poza oryginalne tablice idzie kiepsko, fotele nie za bardzo chcą się wpasować. No i nie do końca wygląda to tak jakbym chciał. Pytanko: Czy ten zestaw będzie ok, ogólnie jak duże różnice są wersji B do E Chciałbym to: http://www.mojehobby.pl/products/Rf-4b-Phantom-zestaw-detali-HAS.html lub to http://www.mojehobby.pl/products/RF-4B-Phantom-II-HAS-844311.html Chyba, że są gdzieś dostępne zestawy do wersji E. EDIT: Doszedłem do wniosku, że żywica wyglądałaby lepiej. Tym bardziej , że wszedłem w posiadanie tego: ...i pudełkowy kokpit wraz z fotelami wyglądał marnie, a że miałem żywice, zrobiłem dziś przeszczep: Z żywicą wygląda to o wiele lepiej Teraz wyrównuje krawędzie, żywica też się ładnie wpasowała - teraz malowanie i złozenie tego razem.. Niestey nie udało mi się znaleźć żywicy do RF-4E
  14. Ale niestety nie ma dwóch identycznych modeli, identycznie pomalowanych, bo o tym mówimy. Twierdzenie, że ilość dodatków zawsze decyduje o jakości nie przemawia do mnie. ...Ale ok, jak pisałeś to Twoje zdanie. Dyskusja jest na poziomie, bez złośliwości i to mnie cieszy. Mamy dwa różne zdania i ja nie mam z tym problemu. ...no ale kończmy tę dyskusje i nie zaśmiecajmy wątku, niech gosdpodarz pokaże jakieś nowe postępy. Jeszcze raz życzę udanego modelu.
  15. Atlis - rozumiem słowo waloryzacja. Modelarstwo ma sprawić przyjemność i nie mam nic przeciwko namawianiu do dodatków, ale z wyczuciem. Nie można dawać do zrozumienia, że model bez waloryzacji to nie model (niestety nieraz można odnieść takie wrażenie po wypowiedziach niektórych - mówię ogólnie o forach modelarskich). Są tacy, co sklejają prosto z pudła. Są tacy co dają dodatki, a sa i tacy, co nawet papier w toalecie odwzorują pomimo tego, że po sklejeniu go nie widać. I całe szczęście, że tylu i tak różnych nas (modelarzy) jest. Podsumowując - każdy skleja jak, chce, każdy ma prawo motywować do dodatków, bylebyśmy się wzajemnie szanowali. Życzę luckyLUKE, aby sklejanie modelu i efekt końcowy przede wszystkim Tobie przyniósł satysfakcję, bez względu na to z iloma dodatkami go wykonasz. I jeszcze jedno Dlaczego uważasz że robienie modelu z pudła to robota "na odpindol". To już nie mozna rzetelnie dokładnie i z pełną starannością skleić modelu z pudła i pięknie go pomalować? Od kiedy to staranność w wykonywaniu modelu definiuje ilość dodatków. Nie każdego stać na wydawanie drugiego tyle na dodatki, co na model, a inni po prostu nie czują takiej potrzeby. Szanujmy się i niech każdy skleja jak chce. Pozdrawiam
  16. No to sprawdź wyniki 2 i 3 miejsca w poprzednim konkursie. Jak widać modele bez dodatków uzbierały jednak dużo punktów, zajęły nawet medalowe miejsca. Racja Solo, nie dodatki czynią model wartym zainteresowania. Niejeden napchał do modelu co popadnie, ale z malunkiem nie poszło i ciekawie model nie wyglądał. Niech chłopak najpierw sklei poprawnie i fajnie pomaluje model z pudła, a na dodatki przyjdzie czas. Kto powiedział, że każdy model musi mieć otwarte silniki?
  17. Czyli zamawiam, a że szkoda dla samej szpachli to pewnie znowu stówka albo dwie pójdą, bo to przecież fajny model i w promocji, 5zł taniej...
  18. Rzeźby jest, ale warto, bo samolot piękny. Największy ból to jak kończę prace przy AH-1Z, czy nawet RF-4 z Italki i patrzę na B-2. Dlaczego nikt nie podjął tematu i przez tyle lat nie wypuścił nowego modelu. Wiele samolotów jest wypuszczanych na raz przez kilka firm (wiadomo, że sprzedaż rozdzieli się na te kilka firm), a tu ani widu, ani słychu. Na złość okazało się, że została mi tylko akrylowa szpachla z Wamodu. Innych brak. Nie chciałbym dla jednej szpachli robić zakupów przez internet - nie mam blisko sklepu modelarskiego. Może ktoś poleci jakąś "zwykłą" szpachle, którą można kupić w markecie budowlanym, a nadaje się do trochę większych powierzchni i jest łatwa w obróbce?
  19. U mnie na Google Chrome i na PC i na smartfonie działa bezproblemowo.
  20. Czyli wierzymy Hasegawie OK, zaczynamy pasowanie blaszek. Dzięki za pomoc
  21. Byłem przekonany, że blaszki jakość da się wcisnąć, tylko będą pewne niezgodności wymiarowe... ...a Italka ma całkiem inną wizję niż Hasegawa i Edek. Tylko która jest właściwa? Z moich poszukiwań w necie skłaniałbym się w stronę hasy , jeśli chodzi o przód kabiny. Przód tył Jakaś pomoc?
  22. I to za jakie pieniądze To uczy pokory i ja zanim zacznę psioczyć na jakieś małe babole zestawu za kilkadziesiąt złotych to myślę własnie o takich rzeczach i to mnie uspokaja
  23. Kupując miałem świadomość, że to przeryte ESCI, ale cena tylko 100zł. Mało i nie mało, bo zakupując dodatki wychodzi tyle co zestaw Edka, ale... ...własnie, ale nikt poza chyba jeszcze Hase nie wypuszcza tej wersji , no i nie ma zbyt wielu zestawów w Japońskim malowaniu (hase ma tego dużo, ale nie zawsze dostępne). Dodatki miałem, więc pomyślałem, że 100zł można poświęcić na trening (edek to jednak dwie stówki). Tym bardziej, że Jastrząb kosztował dużo więcej, a na prawdę bym chciał go zrobić bezbłędnie (a tam ręka musi być pewna przy malowaniu obwódek plam kamuflażu). Ale kalki są fajne i dużo eksploatacyjnych (jak na Italke, bo Edka nikt nie przebije).
  24. Ale jeden kolor, czy mieszankę kilku, czy po prostu poeksperymentujesz? Ciekawi mnie to, bo pierwszy raz będę obserwował tworzenie takiego malowania.
  25. A jakie metalizery planujesz użyć?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.