-
Liczba zawartości
128 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kuba
-
Potwierdzam - mam model z tym problemem z bryłą kadłuba w przedniej części. To faktycznie widać... Ale inna rzecz mnie zastanawia - spojrzałem od razu do drugiego pudełka z modelem MiG 23 MF i tam jest tak samo pochylona krawędź ramy osłony kabiny a jak widzę powinna tak samo być równoległa do osi kadłuba (wybaczcie jak wyrażam się nietechnicznie). Muszę zerknąć na dobre warsztaty MiG 23 jak ludzie to korygowali. Nie jestem miłosnikiem Trumpetera, wręcz unikam tych modeli bo przeważnie są po prostu byle jak opracowane i tu jest jak widzę znów to samo. Ech
-
Ok już widzę. Ciekawe, czy mój model ma ten czy inny kadłub i nos. Zobaczę w domu. Faktycznie jest to widoczne - na Kbely jest cały nos tego samolotu eksponowany nisko z dobrym dostępem i zrobię sobie dokładne zdjęcia na wypadek odtwarzania detali po przemodelowaniu nosa. W każdym razie w świetle tematu nosa sprawa wlotów nieco blednie ps - ładnie jadą po Trumpeterze, "piss poor research and design"...
-
No to dobre pytanie, musiałbym wiedzieć na czym polega problem i porównać z tym co mam w zestawie. Póki co nie znam tematu i nie bardzo wiem o co chodzi.
-
Niedawno go kupiłem i kompletuję dodatki i korekty. Kilka z tych samolotów stoi w Kbely, będę miał okazję obejrzeć je dokładnie pod koniec maja a tymczasem nie wiem czy dokupować wloty czy nie. O poprawkach nic nie wiem - możesz coś przybliżyć?
-
Panowie, Szybkie pytanie - czy MiG 23 BN miał takie same wloty powietrza jak polski MF? W modelu Trumpetera (MF) 1:48 są zamienniki żywiczne, czy takie same powinienem użyć do BN'a? Zakładam, ze model współdzieli części i są te same problemy - prośba o info gdybym się mylił. dzieki, K.
-
No to niestety nic wcześniejszego od G-6 z tego zestawu teraz nie zrobimy. Brak kadłuba bez Beuli oraz przydałyby się skrzydła z komorami dla kół 650x150 bez wytłoczeń (czyli same wierzchy skrzydeł). Od biedy możnaby cos kombinować z zaklejeniem otworów na Beule i przekładką osłon silnika z rynienkami dla MG 17 np. podebranych ze Zvezdy (tam są dwa komplety) i łączyć z istniejącymi skrzydłem bo i takie G-2/G-4 się trafiały tylko pytanie po co - Eduard przewidział wydanie wersji F/G/K na tych ramkach więc G-2 i G-4 pewnie znów się pojawią.
-
No pierwsze przemyślenie mam takie, że klei się wybornie Dzięki mnogości opcji robię G-14/U4 prosto z pudełeczka i idzie bardzo sprawnie.
-
Ja dziś odebrałem G-Klasse od dealera. Wygląda bardzo obiecująco ale na tym w tej chwili poprzestanę i wracam do oglądania zestawu
-
Poza korektą bryły modelu w nowym zestawie znajdujemy dużo ciekawych elementów alternatywnych umożliwiających nam w końcu budowę poprawnego G-5 czy G-6 z przejściowym typem Erlahaube. Można na ile zerknąłem budować wersje Erla i Mtt oraz po niewielkich kombinacjach także wersję WNF (U4). Korektę bryły w zakresie zmiany niektórych wymiarów widać, zwraca uwagę też przemodelowany nos samolotu (między kołpakiem a wydechem). Co było komentowane wzdłuż i wszerz modelarskich internetów (także prześmiewczych profili facebookowych) a nie jest prawdą - model G-6 przed zmianami nie był tylko większy, on miejscami był poprawnie zwymiarowany a miejscami przekłamany o kilka-kilkanaście procent co kompletnie zmieniało bryłę tego dość klasycznego i raczej opatrzonego obiektu. Porównanie wymiarów jak na stronie pokazuje, że coś się zmieniło ale nie podkreśla gdzie i jak. Tutaj zapewne kompetentni miłośnicy bawarskiego latawca zabiorą głos po premierze zestawu i głęboko wierzę, że tym razem będą to już tylko pochwały dla Edka. Detale są fajne, finezyjne ale i w poprzednim podejściu do tematu detale były piękne. Zobaczymy jak model wypada kiedy w końcu trafi na rynek. Mój lokalny dealer zapowiada dostawę G-Klasse (facelift) na najbliższe dni.
-
Junkers Ju-87R-2 Hans-Ulrich Rudel, 1/48, Italeri
Kuba odpowiedział LordDisneyland → na temat → [L]Warsztat
Wspaniałe zdjęcie. To co prawda Stuka D (D-5?) ale doskonale widać ułożenie wzierników na wierzchu płata czy idealnie wręcz ułożenie obu ramion łoża silnika (nierównolegle). Znalazłes może inne ujęcia? Wygląda, ze to fotka z jakiegoś powojennego złomowiska. Ciekawe, że nikt nie usunął działka ze skrzydła. -
Jeszcze jedno szybkie pytanie: czy model Jaka 3 Zvezdy 1:48 zawiera model silnika WK-105 czy WK-107A? Rozumiem, że ten drugi tj. WK-107A jest prawidłowy dla Jaka 9P. Od razu drugie pytanie: czy nawet jeśli Zvezda daje silnik WK-105 to można go ucharakteryzować na prawidłowy dla Jaka 9P? Dziekuję z góry za informacje, te radzieckie silniki są dla mnie dość zagadkowe. btw - mam już plany z monografii AJ-Press i temat przeróbki samego płatowca w miarę ogarniety.
-
Dziękuję bardzo. Czyli opcje na dziewiątke z szachownicami są tak naprawdę dwie: [1] prosta przeróbka na wersję M nie wymagająca korekt geometrii modelu wyjściowego [2] zaawansowana przeróbka na wersję P Wiem od czego zacząć szukać, książkę AJ Press nawet chyba mam w domu to już sobie popatrzę pod kątem obu przeróbek. Zestawy DD mam w sumie dwa więc nie będzie dylematu.
-
http://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/234981824-148-yakovlev-yak-9dd-by-modelsvit-released-yak-99d-conv-set-by-vector/ Bardzo proszę. Może tu coś lepiej będzie widać z czym mam do czynienia. Pozdrowienia K.
-
To może inaczej: że trzeba ciąć mierzyć i sklejac to wiem. Pytanie tylko gdzie i co? O przesuniętej kabinie wiem ale pytanie np o usterzenie i skrzydła: czy są te same lub maja taki sam obrys? Takie zespoły jak podwozie, śmigło z kołpakiem, wiatrochron i osłona? Chodzi mi takie obrazowe ujęcie zmian w tej wersji względem wcześniejszych i na ile można wykorzystać wymienione zestawy a na ile zmiany są tak szerokie, że trzeba całkiem nowe zrobić. Pytam bo mam te kalki, też książkę Polish Wings 20 o jakach no i tego DD modelsvit gdzieś w szafie od dawna i tak bez pomysłu na niego. Dzięki za głos w temacie. K.
-
Tytuł nieco przewrotny ale pytanie jak najbardziej serio. Lubię ciąć modele i przerabiac. Kupilem sobie kalki do polskich Jakow i chciałbym też moc zrobić jaka 9P w skali 1:48. Z czego można go wykonać? Załóżmy, że dostępne są modele Jaka 1b Eduarda Jaka 3 zvezdy i Jaka 9DD modelsvit. Czy któregoś można w miarę przerobić lub złożyć jeden z elementów wyżej wymienionych ? Wiem, że pytanie nieco teoretyczne ale może ktoś już to obmyslal lub dyskutował? Dzięki za podpowiedzi.
-
Mam pismo, niestety odpowiedzi na moje pytanie tam nie znajduję. Zatem ponawiam: Mam Accurate Miniatures B-25 B i chciałbym z niego zrobić polskiego Mitchella. Te maszyny odpowiadały wersjom C/D ale pytanie, czy różnice między B a RAF'owskim C/D nie są w zasadzie pomijalne? O ile się zorientowałem to polskie Mitchelle miały zdemontowaną instalację antyoblodzeniową dodaną właśnie w wersji C/D. Na zdjęciach widzę też po jednym półcalowym Browningu w jarzmie kulistym w osłonie kabiny bombardiera, brak drugiego karabinu. Kwestie rur wydechowych - kolektor czy indywidualne bez znaczenia bo mam oba typy osłon no i na koniec silniki inne w C/D ale czy zewnetrznie to widać lub model AM w ogóle to uwzględnia? Podsumowując: mam Mitchella B i chciałbym jego zrobić na polskiego, da się?
-
Dzieki za Twoje uwagi Paweł. Wciągnęły mnie te Corsairy i kupiłem ostatecznie zestawy HB. Pewnie wrócę z wątpliwościami w jakimś wątku warsztatowym jak tylko czas pozwoli. pozdrowienia.
-
CMK zrobili konwersję U-1 na U-4 ale nie dali nowego silnika sugerując pozostawienie zestawowego od U-1 stąd też moje zdziwienie bo właśnie kształt osłony reduktora mi tak utkwił w pamięci jako własnie inny dla U-7 i U-4 własnie... A ja ostatecznie po Waszych komentarzach zdecydowałem się zostawić U-7 w spokoju i poszukać jakiegoś alternatywnego malowania, innego niż Aéronavale, kupić Hobby Bossa U-4 mimo, że nie lubię tej firmy a posiadanego staruszka U-4 Hasegawy skleić jako prosty model sylwetkowy w locie, nadziać na jakąś podstawkę i tak wyeksponować. Przy absolutnym braku detali i wypukłym podziale blach sylwetkę trzyma bardzo dobrze
-
[1] Na czym polega problem z osłoną HB w F4U-4? [2] Czy konwersja CMK słusznie sugeruje użycie silnika z zestawu Tamiya dla F4U-1? Osłony reduktora i osprzęt będą takie same?
-
No tak - skrzydła w zasadzie kładą temat. Za dużo dłubaniny żeby modyfikować aż tak U-7 kiedy są dostepne alternatywy czy to całe modele czy konwersje... Dzięki za pomoc w każdym razie!
-
Znów mnie nosi na jakieś cięcie i zmiany... Mam stareńkiego (1981!) F4U-4 oraz aktualnego F4U-7, oba modele Hasegawy. Chcę z nich dwóch złożyć jednego porządnego F4U-4. Czy zatem dobrze rozumuję, iż powinienem: [1] Zrobić w skrzydłach F4U-7 zmianę z 4x20mm na 6x12,7mm? [2] Zamienić osłony silnika - wziąć te z F4U-4 ale już silnik może zostać z F4U-7 (R-2800-18W w obu wersjach?) [3] Nie wieszać żadnych rakiet/bomb? I wszystko czy coś jeszcze (o za wąskich kołach w F4U-7 Hase wiem, mam na podmiankę koła z Tamki).
-
Mam pytanie: czy polskiego Mitchella lepiej robić z modelu wersji B czy C/D accurate miniatures? Dzięki K.
-
Panowie, dzięki serdeczne za tyle ciekawych informacji no i szacunek dla wiedzy! Trochę teraz wstyd pokazywać model odstający formą od tego co opisaliście, więc postanowiłem go nieco podpicować i przynajmniej zaimitować na ile się teraz da kilka tych podmalówek pod numerami. Będę tez kończył kłaść kalkomanie i dlatego chciałem ustalić ostatecznie co nałożyć więc (piscie nr i OK lub uwagę jeśli źle kumam): [1] Brat III zostaje na prawej stronie [2] Panienka na prawej stronie zgodnie ze zdjęciem [3] Na lewej stronie tylko dwa zestrzelenia [4] Panienka na lewej burcie inna (kombinuję jak ją teraz zrobić i myśle, żeby pociąć kalkomanię i podpicować bo mam jeszcze dwie panienki jak ta na prawej stronie) [5] Jolly Roger na obu stronach okapotowania silnika (?) dzieki! k.
-
Dzięki za pomoc, wiem już więcej i tak mnie Korsarz wciągnął...że zamówiłem dalsze kalki na maszyny FAA ale to już później. Będziemy ciąć i piłować skrzydła : ) Wracając do "18" to sporo się klaruje. Dzięki. No własnie, pozycjonując wszystko od numeru to w zasadzie tak by wyszło jak piszesz a ja zacząłem od kadłubowej gwiazdy i osadziłem ją orientując między liniami ogona a izolatorem i masztem anteny i chyba siedzi prawidłowo. Zasadniczo to gwiazdy jako malowane fabrycznie powinny być tym "pewnikiem" a numery, godła to już różnie. Potem żeby zachować proporcje położyłem cyfrę 1 i odsuniętą po rozcięciu cyfrę 8. Znak ułożyłem dalej względem 8 tak jak na zdjęciu i w efekcie flagi zwycięstw wylądowały zbyt daleko w przód. Powód mi tylko jeden przychodzi na myśl: zbyt szerokie są same cyfry, zarówno 1 jak i 8, i być może także napis. Znak można zmierzyć czy trzyma skalę ale nie sądzę by EC walnęło aż takiego babola. Obwiniam bardziej krój cyfr. Wybierając proporcje czy położenie znaków wolałem proporcje, to widać z odległości a ustawienie cyfry przy linii czy flag przed ramą wiatrochronu jakoś mniej w oczy kłuje. Ciekawe czy ten sam problem jest z modelem 1:32 i kalkomaniami w tej skali? Drugi z arkuszy kalkomanii do Corsaira jaki sobie sprawiłem* ma uwzględnione to co piszesz. Tam znaki mają obwódki jaśniejsze, coś między intermediate blue a insignia blue. Tylko znów znaki są idealnie równe a rozumiem, że te zamalowanki były już ręcznie robione, mniej staranne i powinny być odpowiednio nierówne w kalkach? Koniec końców na modelu to można zaimitować malując ciemniejszą plamkę o nieco innym połysku niż reszta? Ciekawy smaczek E tam, jaki poziom Zwykły pudełkowy model z komiksowymi kalkomaniami. Jest tu dużo bardziej zaawansowanych modeli na forum niż ten korsarzyna. * - http://www.eagle-editions.com/aircraft-decals-for-the-modeler/48/corsairs-f4u-1a-birdcage-faa/eaglecals-162-48.html
