Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 078
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Ja nie mówię że krzywda, mówię tylko że to zajmuje czas i że następna razą trzeba wybrać model z lepszym zapleczem... Co zostało już i tak zrobione
  2. A na to że rzeźbienie tego zajmuje niepotrzebnie czas, który można poświęcić na malowanki Gdyby to wszystko co tu robimy było w formie gotowców, projekt dawno byłby zamknięty......
  3. Maszt, pora wygrzebać chińczyka i fuknąć to wszystko podkładem.....ogólnie mówiąc pora kończyć już ten temat, bo mi się żaba buntuje już od tego letargu
  4. Pewnie że się da, tylko po co? To jest projekt o malowaniu od czego jest łosz.... Teraz jak nawierciles to widać że ta maska ma grubość czoła wieży z jamamota
  5. To nie będzie flajhołk, bo oni nie mają nic ciekawego w ofercie w przedziale jednostek nadających sie na projekt Nie ma co uprzedzać zdarzeń, poki co wszyscy mamy coś do skończenia poza huntem, tak więc nowy projekt nie ruszy już w tym roku, chyba że jakimś cudem się piwyrabiamy wcześniej, ale ja tam w cuda nie wierzę Jezeli chcesz dołączyć, serdecznie zapraszam, Masz czas do końca roku żeby oczyścić sobie pochylnię.
  6. Carlito, ten projekt i tak już przekroczył założone ramy czasowe, miało być prosto i szybko, a wyszło jak zawsze Zaczynaj Garlanda na spokojnie, w osobnym wątku. Walcz ćwicz, jakby co zawsze ktoś coś podpowie. W zasadzie na przyszły rok też już jest zaplanowany podobny projekt, tyle że tym razem bez rzeźby, tylko gotowce i koncentracja na malowankach
  7. Ja teSZ już mam armatki, całkiem sprytne sOM te chińczyki a tu z zestawowOM armatkOM, co se na niej robienie blastbaga ćFiczyłem... A jak tam w innych miastach?
  8. To któryś z tych Masterowych zestawów? Ty masz chłopie łeb, przecież ja mam te zestawy, do Dantona się te malutkie nie przydadzą ale do huncisza może ....
  9. Przy Vallejo the proporcje też się sprawdzają, czasem trzeba 12:1 przy wyjątkowo gęstych glutach, ale 10:1 jako punkt wyjściowy jest w sam raz. Poza tym z tych ich dzióbków dobrze wkapuje się ta jedną kroplę do dużej ilości rozcieńczalnika. A właśnie jakiego uzywass do nich? Najlepszy jest albo zielony lajfkolora, albo zwykła wUTka
  10. Co znaczy nie umiem i tu mi siknie, tam mi siknie.... To nie ona kontroluje Ciebie tylko ty ją. Jeżeli malujesz Tamijunią to proporcje X20a do farby przy takiej robocie wynoszą 10:1 i nie mówie tu o laniu na oko, tylko o odmierzeniu tego kroplomierzem czy inna pipetą. Jeżeli masz dysze większą niż 0,2 to może ujdzie Ci na sucho 8:1, tylko pytanie po co? Im gęstsza farba tym mniej kontroli. Jak Cię boli paluch, to sobie poluzuj sprężynę spustową, nie ma powodu żeby się męczyć. Ciśnienie ma być jak oddech myszy 10-12 psi. Takie malowanie nie wybacza żadnego niechlujstwa o obróbce powierzchni, nie zalejesz niedokładności litrami farby, wszystko musi być perfect, zanim weźniesz w ogóle fukawkę do łapy. Papierem 500 to możesz sobie samochód z rdzy szlifować, do szlifowania pod farbę w tej skali zaczynasz 600-800 a wykańczasz 1000-1200. Jak masz wątpliwości to pytaj przed a nie po Tego statka już zostaw w spokoju, zaglonuj go, zasyf i do doku. To co pisałem powyżej weź pod uwagę przy niszczycielu.
  11. Takie tam różne, jeszcze anteny TV Polonii trza postawić na dalocelowniku i zrobić trójkąciki No i Fajnmoldowy pom-pom, słabe jest to ze na obrazku na pudełku sOM poręcze, a w pudełku ni ma.... Tak wienc pomyślałem sobie ZA CESARSTFO i Gott Mit Uns!!!!!! i już sOM
  12. JEZUSMARIA dałeś link do strony Kamila, zaraz dostaniesz OSTATECZNEGO BANA
  13. Nooo i milusio, teraz gęstego ze dwie warstwy, watka, a potem rzadkie. Tylko proponowałbym kadłub zeszmacić na gotowo, poki masz łatwy dostęp, zanim go wkleisz w podstawę.
  14. Nigdy nie ukrywałem tych ŚCIŚLE TAJNYCH tajników wiedzy tajemnej jak czegoś nie wiesz to pytaj, zazwyczaj nie gryzę , no moze tylko jeżeli ktoś jest bardzo odporny na wiedzę
  15. Jeżeli to odkurz z fukania, to znaczy że malujesz ze zbyt dużej odległości i farba schnie w locie. No krzywy jest ten domek i raczej żadne perfumowanie g.... nie pomoże. Wytnij i zrób prosty, będziesz lepiej spał
  16. Olejami nic na tej powierzchni nie poprawisz, wyciągniesz jeszcze bardziej jej pumeksowatosc. Olejowy czy jakikolwiek inny łosz wlezie ci w każdy zakamarek tej faktury i go już nie wydlubiesz.
  17. Przede wszystkim widać że sporo elementów jest niewyprowadzonych i ma fakturę pumeksu. Widać że cośtam ściemniałeś. Technicznie słabizna, ale to pierwszy raz, wiadomo że nie wyjdzie. W tych podkładowach rozjaśnieniach i zaciemnieniach staraj się uzyskać gradient, nie efekt zero jedynkowy, przejścia odcieni powinny beć płynne, kwestia wprawy, nie da siętego nauczyć czytając co piszą inni, potrzebna jest praktyka. Pomaluj sobie butelkę, albo.... cokolwiek, ćwicz kombinację kolorów, które będą ci do czegoś potrzebne. Co ważniejsze wymyśl co konkretnie chcesz zrobić, zaplanuj to. Zaciemnianie i rozjaśnianie różnych części obiektu na pałę nie ma sensu, to musi coś pokoazywać, przedstawiać. Jak nie wiesz gdzie zacząć, zrób to czego uczą przy figurkach. Weż obiekt i oświetl lampką z góry, z boku, skądkolwiek, zrób sobie fotkę, patrz jak się układają cienie i rozjaśnienia, a potem skopiuj to na obiekcie. W ten sposób zawsze będzie wyglądał na oświetony tak jak chciałeś i sobie wymyśliłeś, bez względu na prawdziwe oświetlenie w danym momencie. Z czasem jak zaczniesz lepiej czuć w czym dzieło i będziesz sprawniej fukał, zaczniesz kombinować, eksponować co chcesz, wyciągać kształty czy elementy bryły..... i o to chodzi
  18. Pokaż co wyszło, zazwyczaj od razu widać co się spier.....o
  19. Nie brzmi strasznie, bo to nie jest straszne, nie trzeba się bać, tylko próbować. Wtedy się przekonasz że to proste jest jak konstrukcja cepa, trzeba tylko nabrać nieco wprawy.
  20. Pilut, w tym konkretnie elemencie nie ma żadnej technologii, to tylko pasek polistyrenu przyklejony tamijuniowym extra thinem. Laskonogi najlepiej jest zrobić tak: po pomalowaniu podkładem robisz zaciemnienia podobnym do bazy ale mocno ciemniejszym kolorem, a rozjaśnienia mocno od bazy jaśniejszym ale nadal do niej podobnym kolorem. Na to walisz bazę mgielkami brudnego rozcienczalnika aż do uzyskania zamierzonego efektu.
  21. Dałeś teraz do pieca, ZUCH. +100 do respektu na dzielni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.