Kolejny modelik. Centurion Mk 5/1 firmy AFV Club zwaloryzowany trawionkami firmy Voyager i ogniwkowymi gąsienicami "workable" z AFV. Dodatkowo figurki z zestawu Dragona.
Krótka recenzja: model skleja się dobrze, choć znam inne firmy, w których pewne elementy pasują lepiej. Ogólnie model wypada dobrze. Najwięcej trudu zajęło nasadzenie kół na osie, nie obeszło się bez użycia siły i uszkodzenia weatheringu.
Ogniwkowe gąsienice z tej samej firmy-nie bez przypadku napisałem w cudzysłowiu pracujące. Nie do końca wiem co producent miał na myśli, ale według mnie do "workable" nieco im daleko. Plastik jest dość miękki, łatwo uszkodzić wypustki mocujące, a wtedy już żadną siłą nie da się tego złożyć-rozpinają się. Trzeba je kleić, aby móc nałożyć na model, więc nie wiem czy zasługują na miano "pracujących". Od tej pory wolę Friulmodel.
"Biżuteria" od chińskiego producenta wypada jak zwykle na bardzo wysokim poziomie, jednak wymaga cierpliwości i precyzji (tutaj szczególnie przy montażu kilkunastu zamków na skrzynki).
Dioramka - ma nawiązywać do Wietnamu, ale nie wiem czy mi się to udało. Nawsadzałem różnej maści roślinek z ogródka, trochę fabrycznej zieleni z Polaka no i pociąłem pędzel do malowania ścian na te zielone trawki Jednym słowem to poligon doświadczalny.