Pierwszy post na forum, to wypada się przywitać. Na imię mam Sebastian i od pewnego czasu mówię o sobie, że jestem modelarskim masochistą-nekrofilem . A to dlatego że kolekcjonuję stare NOVO/FROG`i i sklejam zestawy, które obecnie mają opinię niesklejalnych .
Modelu nie trzeba przedstawiać, to (nie)sławny i (nie)lubiany zestaw firmy Lotnia/Farmtex.
O dziwo sklejało mi się go całkiem przyjemnie. Prawie w ogóle nie kląłem nad nim, co zdarza mi się przy bardziej sklejalnych modelach . Zdjęcia robione przy sztucznym świetle, jakoś nie potrafię się wyrobić za dnia. Malowany Pactrami, na koniec zielona zrobiła mi psikusa, co widać na obramowaniu oszklenia. Kalki położyły się bardzo dobrze, biorąc pod uwagę ich wiek, jedynie z 5 minut musiało upłynąć po zamoczeniu, aby zaczęły się przesuwać po papierku.
Aha, link do krótkiego warsztatu: http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=257&t=17267&sid=89de04b4176d9fc790f78971eefe6727
Tak się prezentował w Jaworznie.
Źródło:http://zawody.sielata.com.pl/galeria/2011/index.html
A na koniec się muszę pochwalić