Witam
Zaczynam kolejny model, wiem, że warsztat spita stoi ale gdzieś podczas wspomnianej w tamtym wątku przeprowadzki, model zawieruszył się.
Na pierwszy ogień poszedł kokpit.
Przykleiłem blaszkowe zegary.
pomalowałem:
Potem zabrałem się za szlifowanie szwu na owiewce.
zdrapałem nożykiem, papier 1500, 2500, kartka papieru, ręcznik papierowy, polerka filcem.Musze jeszcze dokupić paste polerską tamiya finish, bo zostały mikro ryski.Aparat (który niedawno zakupiłem i moje warsztaty będą miały lepsze zdjęcia) się rozładował więc zdjęcia na razie nie będzie.
I bardzo wstępna przymiarka
Po przymiarce zestaw nie wydaje się by miał sprawiać problemy.
Ja zakupiłem go w pudełku eduarda z dodatkami.Dostaje wtedy academy + żywice i blachy i maski oraz nowe kalki eduarda.
pozdrawiam