Skocz do zawartości

u-boot

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    179
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez u-boot

  1. u-boot

    IL-2'Gorbatij'

    Ten model to przepak o ile się nie myle ZTS Plastyk. Mam go gotowego w małej walorce [zwaszcza linie podziału]. Kalkofonie po zetknięciu z wodą poprostu pekają. A wnętrze można zwalorkować kartonowo. Tak się złożyło że mam wzornik do wnętrza z kartonu w 1/72.
  2. Po tygodniowej przerwie wracam do klejenia TB-7. Kadłub to prawdziwa "pomyłka" w ogóle nie pasuje do tego z planu(jest za wysoki). Trochę fotek kadłuba który i tak zamierzam pociąć tj. podzielić na sekcje[dziób z kabiną pilota, centrum, tył, przedział tylnego strzelca] Po małym mózgowaniu na temat jak zwężyć kadłub zacząłem usuwać wszelkie błędy poprzedniej ekipy, czyli usuwać szpachlę i jakieś grudy minifrezarką. Efekt po wyfrezowaniu. Tylko zaszpachlować małe wgłębienia i gotowe do rycia linii: Usterzenie pionowe a raczej jego ruchoma część jest niewymiarowa. Zrobiłem tylko lewą połówkę [oczywiście linie podziału]. Michał_86 pisałeś że niewiesz jak ryć linie na obłym kadłubie. Jest na to rada. Kawałek prostej blaszki wyginam do zamierzonego krztałtu wręgi kadłuba i przyklejam na taśmę maskującą i potem to już z górki ryje linie i "gitara" niczym sie nie przejmuje. Ale trzeba dokładnie dopasować do kadłuba gdyż możemy wyryć linię nie tam gdzie trzeba. Fotka dla wiarygodności: Avi- krztałt można skorygować, wymiary też! Mam tutaj foty tego o czym mówiłem na powyżej: A moje mózgowanie przyniosło dobrą chodź ryzykowną procedurę. Najpierw trzeba rzut boczny skopiować, wyciąć, nakleić na deseczkę i wyciąć wyżynarką, oszlifować, na końcu sprawdzić zgodność i przykleić do górnej krawędzi modelu potem do dolnej krawędzi połówki kadłuba i na końcu trochę podgrzać suszarką do włosów i polać zimną wodą. Nie wiem jaki będzie erfekt gdyż tego niepróbowałem(tylko w Super Modelu przeczytałem o tym jak facek prostował płaty do E-3 Sentry). Mam taki przykład modelu asklejalnego. Heinkel He-111E z rodenu w 1/72. połowki kadłuba są o różnych wielkościach o trzeba nieźle się na piłować by to doprowadzić do używalności. Wad jest więcej. Wręgi komory bombowej są za duże. Aby wam poszarpać nerwy powiem że pewien facet ze Stolicy poprostu WYRZUCIŁ NA ŚMIETNIK 6 SZTUK HE-111 z tej firmy tłumacząc że są nie sklejalne. Toszto Szok w majtasach. A tak odemnie też zamierzam sobie skleić tego Heinkla też od podstaw.
  3. No to aż sie popłakałem z tej wypowiedzi. Modele od podstaw niektórzy robią cały rok (nielicząc przerw w robocie). A tak na marginesie ja nie waloryzuje żywicą i blachami tylko KARTONEM. Rysuję element, wycinam i łącze na gluta.
  4. No to skoro będzie ono wydarzeniem na forum to piwoeim że model będe robił dość długo czyli Czerwiec-Wrzesień.
  5. Najlepiej to używać szablon z blaszki. Przykładasz do kadłuba i krztałtujesz palcami i masz idealną jednostkę do rycia linii. A te linie to ryłem szpikulcem w nasadzie skalpela. w Super Modelu czytałem o tym jak facet to zrobił zwykłą igłą. Ja też tak zrobiłem na B-25 i muszę powiedzieć że to istna bzdura co on tam napisał.
  6. To może ja wytłumaczę. Ten klocek szlifierski to tylko gąbka z naklejonym papierem ściernym.
  7. Kolejna aktualizacja Dziś połączyłem dwie strony prawego statecznika pionowego: A tak wyglądał lewy z nie oddzieloną powierzchnią sterową: Tu pancerne tworzyło dało się weznaki w odpowiednim profilowaniu końcówki steru wysokości: Oto w jaki sposób zrobiłem linie podziału blach: 1. Najpierw suwmiarką odmierzałem szerokość blachy u nasadzie statecznika: 2. Potem przeniosłem to na fakturę statecznika lekko rysując odstępy tępym ołówkiem: 3. Połączyłem te kreski i ryłem szpikulcem linię prostą: 4. Naryte linie przetarłem do idealnej gładkości klockiem szlifierskim: 5. Na koncu przetarłem je grubym i twardym pędzlem tak by pozbyć się pozostałości kurzu w zagłębieniach: Obydwa stateczniki już gotowe: Przy klejeniu czegos takiego należy zachować odpowiednia grubość wręgi statecznika Kolejnym etapem prac remontowych oddzielonej powierzchni sterowej u której należało spiłować końcówkę oraz krawędź spływu wy wyglądały naturalnie: W miedzy czasie wybrałem przyszły kamuflarz:
  8. Widziałem ten inbox na forum i jestem ciekawy jak to wygląda w rzeczywistości. bossski wiesz gdzie można go dostać za taka cenę?
  9. Jeśli chodzi o stanowiska strzeleckie w gondolach silnikowych to spotakłem się z pdobnym ich umieszczeniem w jakimś włoskim samolocie. Poza tym troche drogo za tego Pe-8 bo nie wiadomo co jest w pudle.
  10. Widzę że was to nie interesuje.
  11. Siemacie! Jako że już od 11.5.2005r.( kiedy pierwszy raz o nim usłyszałem) interesował mnie samolot Petlakow Pe-8/Tb-7. Postanowiłem sobie zrobić jego model ale nadaremne były moje naloty na sklepy modelarskie gdzie wszędzie mówiono mi: "Taki model nie istanieje". Jak na złość szukałem..., szukałem... , szukałem... i nic nie znalazłem odpowiedniego aż pewnego słonecznego dnia w Domu Kultury Kolejarza a właście na zajęciach modelarskich, które się tam sie odbywały zobaczyłem i nie mogłem uwieżyć. A jednak model istniał. Tylko że jako grubo odlana Vacu-forma z jakieś ruskiej firmy. ochoczo przystąpiłem do pracy nad nim. potem odeszła mi ochota na jego dalsze robienie aż do dziś. To są fotki ukazujące stan od momentu w którym przestałem na dnim pracować. Czasem sobie trochę polatał i lądował nie wiadomo gdzie: To była historia zapoznania się z tym modelem. Przed przystąpieniem do prac remontowych trochę pociołem "Alicję" (takie imie nadałem tej Pe-8). Ten proces był drastyczny ale tego wymagał. Tu kilka fotek jak wyglądało wnętrze, oraz fotka ogólna stanu po rozczłonkowaniu: Tutaj dla zainteresowanych instrukcja: Kalkofoni w tym zestawie nie było więc postanawiam że namaluje gwiazdy i numer na usterzeniu pionowym za pomocą własnoręcznie zrobionych szablonów. Dokumentację stanowiła monografia tego bombowca z wydawnictwa Militaria z planami w 1/72: Noi oczekiwany moment rozpoczęcia przymiarki z planami. Okazało sie ono katastrofą. Przymierzająć płaty okazało się że są za krótkie co widać na fotce: Druga sprawa to że po dopasowaniu koncówki płata do do tej w planach, pojawiła się duża wyrwa w połączeniu kadłub-szkrzydło no i nie wiem jak ja załatać. Oczywiście brak linii podziału na fakturze modelu: Z usterzeniem poziomym było lepiej chociaż nie do końca. Owszem zostało prawidłowo wykonane ale źle zamocowano ten ruchomy element odrazu przystąpiłem do usuwania starej szpachli i rycia linii podziału blach: Na koniec chcę powiedzieć że ostatnio w katalogach Zvezdy i Amodelu pojawiły się wtryskówki Pe-8 w 1/72 tylko nie wiadomo czy bedą w polsce dostępne. I jeszcze jedno byście traktowali te relację poważnie tak jak inne relacje.
  12. Witam mam taka małą prośbe o jakiąkolwiek dokumentację (w planach lub fotkach) do Talbota Lago T26 GP 1949. Może to nietypowa prośba ale mam na składzie jego model plastikowy i zamierzam go zrobić na bóstwo. Szukałem w googlach ale tam prawie nic nie ma w tym temacie. jakby ktoś miał to niech da znać. Żeby nie byo że nie szukałem: Nie myślcie że jestem kolekcjonerem materiałów.
  13. Czołem! Postanowiłem skleić sobie ten model okręciku pochodzącego z roku 1975 a dostałem go dopiero dziś na rozdaniu nagród w Świdniku. Jakość wprasek jest bardzo dobra. model zrobiony do linii wodnej. Na początek in-box: No i czas pokazać co zrobiłem dziś: Na początek na głównym elemencie oszlifowałem pilniorem zadziory: Nasępnie nałożyłem w płaskim dnie okrętu warstwę glutu: Gdzie przykleiłem metalowy balast (zupełnie nie rozumiem po co go dodali do modelu): Widok ogólny na tym etapie: Kawałem rufy przed i po sklejeniu: Górny dziobowy ze swaściorsą pokład oraz pokład rufowy : I na końcu widok ogólny: C.D.N
  14. daaaaaaaaaaaanke.
  15. Czołem! Jako wielki miłosnik tego auta zwracam się z prośbą o rysunki perspektywiczne tego auta(szczególnie szoferka, komora silnika).
  16. No pododba mie się ten model. Też go kiedyś kleiłem i całkiem dobrze mi wyszłol tylko iałem trefne kalki.
  17. u-boot

    KW-1 z ekranami

    Jaki ja jestem jego ziomal co? na model to lepszy od 1/35
  18. u-boot

    KW-1 z ekranami

    Ten model jest w 1/35 a nie w 1/72 kolega się pomylił.
  19. Mam z tej samej firmy me-109E.
  20. Nie odpowiednio rozcieńczyłeś ten lakier i dlatego masz takie efekty.
  21. A to juz wiem co zrobić
  22. W ogóle mi się to nie podoba. Już sam widok na to zprawia, że mi się bebechy przewracają. Ale to tylko moja opinia.
  23. Primo: Jak żeś zrobił te pojaśnenia nakrawędziach podwozia( ostatnia fotka).
  24. Paskudctwo totalne według mnie.
  25. Ej! czy ktoś wie kiedy do polski trafi Pe-8 ze zvezdy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.