-
Liczba zawartości
144 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez IIQBAII
-
Dzięki. Farba przyszła, jutro działam.
-
Cześć, mam mały problem z położeniem warstwy bezbarwnego glossa. Po nałożeniu zawsze wychodzą mi półmatowe place i miejsca z fakturą drobnego papieru ściernego. Korzystam z farby Vallejo Metal Varnish Gloss Varnish. Nawet wymieniłem aero, bo myślałem że chińczyk nie daje rady. Aktualnie stoję w tym miejscu. Po intensywnej polerce jestem wstanie usunąć efekt papieru ściernego lecz pozostają półmatowe place. I tak 4 razy szlifowałem i malowałem, zbyt grubej warstwy farby nie mam lecz szkoda czasu pracy.
-
Wow, to pływało?
-
Trochę to trwa z moim podejściem. Już lepiej czołgi sklejać
-
Dzięki, aktualnie walczę z malowaniem kabiny.
-
No tak, co udało się wykonać. Przedni zderzak okazał się sporym wyzwaniem dla mnie. Musiałem raz usuwać z niego farbę i kilka razy szlifować. Finalnie jakoś to wyszło. Niestety dolne reflektory wyszły średnio. Biorąc pod uwagę co się z nimi stało w pewnym momencie to są ok... Dodatkowo wydrukowałem tabliczki. Coś mnie poruszyło i przewierciłem ręcznie wszystkie otwory w zderzaku i kabinie. (tak te małe...) Komin zarysowałem i wydrukowałem, choć pierwotnie miała przyjść blaszka. Na dolnej części osłony farba Vallejo weszła w jakąś reakcje z X-11 (na szczęście tylko tam) Kupiłem przeźroczystą żywicę i postaram się wykonać wypukłe szkiełka do dodatkowych lamp. Musiałem je troszkę poprawić
-
Twoja cierpliwość jest ogromna
-
Udało się coś złożyć. Dziś tylko jedna fotka jutro opisze co i jak. Nareszcie widać cały gabaryt ciągnika.
-
Coś wyczaruję. (przynajmniej temat odżył)
-
Aktualnie nie chodzi o typ taśmy tylko sposób jej pociągnięcia aby pasy były równe na każdej płaszczyźnie. Mogę zrobić to samo z elastyczną a rezultat będzie taki sam z tym że elastyczna się załamie sama a tu pociąłem ją na mniejsze odcinki i zrobiłem łuk.
-
Przewiercenie lufy
IIQBAII odpowiedział IIQBAII → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Nikt, kogo znam nie ma takiej precyzyjnej. -
Pokarze na przykładzie: Jeśli pociągnę paski prosto bez łuków to porostu się skrzyżują w pewnym miejscu. Różnica jest już widoczna między pierwszymi dwoma, a trzeci załamuję się dwa razy i zakręca. Przykleiłem i naciągnąłem po prostu pasek.
-
Przewiercenie lufy
IIQBAII odpowiedział IIQBAII → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Chodzi o przeciągnięcie kabli przez lufę. (mogłem dopisać) Chciałem wydrukować z przeźroczystej żywicy trasę lotu pocisku, pocisk i zrobić obłok dymu (raczej z waty) Całość będzie podświetlona od wewnątrz. -
Cześć Pomału zbieram części na kolejny projekt (Tiger II) i urodziła mi się w głowie pewna koncepcja. Generalnie muszę przewiercić wzdłuż lufę: https://www.mojehobby.pl/products/Pz.Kpfw.VI-Sd.Kfz.182-Tiger-II-Metal-Gun-Barrel.html Przede wszystkim czy jest to możliwe? Lufa jest podzielona na dwie części a maksymalna średnica wiercenia to 2mm (może minimalnie mniej) Czy znacie kogoś kto jest wstanie to wykonać?
-
Tak, nie powinno być tych łuków. Lecz gdybym ich nie dał to wyszło by tak: Na spodzie zrobiłaby się szersza przerwa. Wnęka w niczym nie przeszkadza. Dałbym rade zrobić bez łuków ale musiałbym zrezygnować z pasków na spodzie zderzaka. (zrobię tak z lewej strony do porównania) Możliwe że model jest delikatnie inaczej wyprofilowany, lub zgubił proporcje.
-
Muszą być po 4 pasy i tak jest. Ten ostatni jest na końcu. Musiałem załamać bo na zagięciach taśma skręca. Gdybym nie załamał to drugi pasek od przodu naszedłby na bok. Fizycznie wszystkie paski od spodu się nie zmieszczą. W rzeczywistości są one chyba delikatnie zniekształcone. Patrząc z przodu odstępy są równe
-
Mam tą białą elastyczną, ale na kołach mi zostawiła klej i już jej nie używam.
-
Kilka godzin pracy... Kilka podejść i coś wyszło. Wygląda prosto, ale zawsze gdzieś coś brakowało.
-
Zgłaszam się! Ciągnik stoi już na kołach. Dodatkowo wykonałem gablotę, bo kurzy się strasznie. Pierwotnie chciałem ją kupić ale ceny są dosyć spore. Finalnie kupiłem pleksi w Brico za 30zł i sam ją wykonałem... Ma ktoś pomysł jak pomalować pasy na zderzaku? Problem mam bo zachodzą pod spód. Jak przyklejam taśmę maskującą to zakręca w miejscu załamań.
-
Cześć Jest dostępna w sklepach jakaś przydatna książka na temat tego pojazdu? Widzę tylko książkę Janusza Ledwocha, ale nie wiem czy jest dobra. Coś chodzi mi po głowie ten model i chciałbym go przystępnie wykonać.
-
Anycubic Photon Mono X Świetny stosunek cena/jakość.
-
Witam po kolejnej przerwie. Udało się dorysować i wydrukować parę elementów, mimo to końca nie widać... Mamy mocowanie gniazd elektrycznych. Wtyczki są podpięte a w otwory porostu będę wsuwał kabel aby dało się jakoś rozczepiać zestaw. Doszły klamry do pasów zbiornika paliwa. Skrzynka z blachy ryflowanej: (ten model wyciskał wszystko z mojego kompa) Kupiłem do chromowania taki zestaw, jednak okazał się kiepski i finalnie wleciała Tamiya X-11: Boczne lampy u podstawy wieży: Przedni zaczep: (zaskoczył mnie fakt że rama w modelu posiada gniazda na przedni sprzęg ) Finalnie fotki modelu: Nadkola Prawie gotowe: Felgi mają już pomalowane piasty, przedni zaczep jest gotowy. Aktualnie działam przy przednim zderzaku. Generalnie wszystko rysuję na podstawie zdjęć znalezionych w internecie. Czasami jest ciężko uzyskać idealny wymiar elementu, pozostają proporcje względem sąsiedniego elementu (coś tam jest wysokie na 4 śruby czegoś tam) Znalazłem kilka takich ciągników i czasami mogą pojawić się drobne różnice na zdjęciach. Ciężko mi bazować na jednym konkretnym, bo zwykle brakuje fotek. Pozdrawiam
-
Hmm, wydaje mi się że pozyskanie modelu 3D należy do osoby która chce wydrukować jakieś gotowe elementy. Sam właściciel drukarki/drukarz nie powinien się interesować gdzie jego klient pozyskał model. Sumując, kupujesz model 3D, przekazujesz go do druku i koniec. Inaczej to nie powinno działać. Jak kupisz od grafika model to jego nie powinno interesować ile razy i komu to wydrukujesz. (coś tu się pusto nagle zrobiło)
-
Felgi się rozpuściły więc narysowałem nowe (poprzedni model był zły) Dodatkowo narysowałem klin pod koła, jakiś bajer.
-
Przy moim tempie pracy musiałem sobie to jakoś rozplanować, bo skończyłbym ze stertą pomalowanych i niepasujących do siebie elementów.
