Hmm....może slowo metoda to za dużo i źle się wyraziłem ale staram się robić tak jak L.Rodriguez więc wygląda to tak:
1.Malujemy model na kolor bazowy(Panzer Grau Humbrol67 w tym wypadku) zosytawiam na 2 doby.(dziwne zboczenie może być krócej w przypadku akryli)
2.Malujemy aerografem białym(Tu ModelMaster)kolorem w taki sposob aby linia miala najwyzej 5 mm szerokości i zachodziły na siebie nierównomiernie z góry na dół (zgodnie z tym jak robią sie zacieki)tak aby na modelu pojawily się przeswity różnego odcienia szarości,wszystko zależy od tego jak będzie na siebie zachodzić biała.
3.Owszem krawędzie mogą być widoczne lub nie tu można zastosować stary poczciwy suchy pędzel z farbą bazową aby je wydobyć
4.Dodatkowo użylem miejscami soli jako maskolu(na wode sypiemy sół po pomalowaniu ładnie schodzi z wilgotnym pędzlem)
5.Suchym pędzlem zgodnie z prawami fizyki z góry na dół wcieramy,wklepujemy farbę w miejscach narażonych na ścieranie,splywanie po deszczu, w miejscach zacieków.itd.Technika ta dotyczy również każdego innego jednobarwnego kamo>kolory dobieramy od bazowego dodająć kilka kropel czarnej lub białej.Malowanie to pozwala ukazac niszczejacą ,blaknącą powlokę malarską i stanowi doskonałą bazę pod zacieki.W zasadzie punkty 3do 5 można sobie darować(mam na myśli kamo szare,zielone,piaskowe)>Na mojej 801 widac to dość dobrze choć zdjęcia tego nie oddają,po wikendzie postaram sie zrobić nawet w tym wątku turtorial.Owszem można model pomalować na bialo i kombinować z suchym pędzlem ale do zimowego odradzam.Opisalem to chyba w miarę czytelnie jak bedą pytania to pytać odpowiem na każde.