Skocz do zawartości

pzbora

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    71
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pzbora

  1. pzbora

    P-39 Airacobra Eduard 1:48

    Pozwolę sobie jeszcze raz poruszyć temat specyfiku AK. Mam nadzieję, że pomożesz rozwiać moje wątpliwości... Pracuję nad modelem Buffalo i mam zamiar wykonać delikatne odrapania lakieru. Myślę, że proces będzie wyglądał następująco: - podkład z SuperMetalizera Gunze - warstwa Worn Effect - biały pas wokół tylnej części kadłuba - maskowanie pasa taśmą Tamiya - I kolor kamuflażu - maskowanie przy użyciu masy plastycznej Patafix - II kolor kamuflażu - drapanie Ostatnio czytałem co nieco o stosowaniu preparatu, o którym mówimy, i powiem szczerze - mam cykora. Podobno Worn Effect nie tworzy gładkiej powierzchni, a zbija się w większe krople, zwłaszcza na gładkim podkładzie. Natomiast jako środek, który zmniejsza przyczepność kolejnej warstwy farby, niewskazane jest używanie jakiegokolwiek maskowania, a tym bardziej taśmą. Coś Ci wiadomo na ten temat? Podobnie jak Ty, również po raz pierwszy będę stosował metodę drapania, a chcę przy tym korzystać z preparatu AKinteractive. A tak w ogóle, to gratuluję fajnie wykonanego modelu. Proces malowania i maskowania powinien być dokładnie taki jak opisałeś. Co do warstwy Worn Effect to kładłem ją aero na powierzchnię półmat i nie miałem problemów ze skraplaniem tego specyfiku na powierzchni. Możliwe, że na gładszych powierzchniach powstaje taki efekt. Maskowanie taśmą czarnych pasów na skrzydłach również udało mi się zrobić bez niespodzianek.
  2. Witam. Po ciężkich bojach z BR.20 postanowiłem zrobić coś szybkiego i dla relaksu. Bardzo prosty i dokładny model. Wykonany z pudełka bez dodatków.
  3. pzbora

    P-39 Airacobra Eduard 1:48

    Zacieki, a właściwie smugi wykonywałem rozcierając pędzelkiem suche pigmenty w kierunku opływu powietrza.
  4. pzbora

    P-39 Airacobra Eduard 1:48

    Tak, specyfik nanosiłem aero. Nie trzeba niczym rozcieńczać ponieważ konsystencja jest niczym woda.
  5. Większe smugi wykonałem aerografem, natomiast te bardziej precyzyjne suchym pigmentami rozcieranymi pędzlem w odpowiednim kierunku.
  6. Malowałem z ręki aerografem. Farby gunze i tamiya.
  7. Witam po dłuższej przerwie. Przedstawiam ostatnio "wymęczony" produkt Special Hobby w skali 1/48- BR.20 Cicogna. Ogólnie długa droga przez mękę z dużą ilością szpachlowania. Dodatkowo zastosowałem blaszki z zestawu Eduarda oraz wykonałem linie nitowania które urozmaiciły nieco powierzchnię płatowca.
  8. pzbora

    Fiat CR. 42 LW 1:48

    Faktycznie taki kamuflaż stosowano ale nie mam pojęcia jaki był cel takiego maskowania.
  9. pzbora

    Fiat CR. 42 LW 1:48

    Mój ostatni model to typowy Włoch Macchi MC.200 Saetta. Następny w kolejce to również typowy Włoch BR. 20 Cicogna, więc ten egzemplarz dla odróżnienia postanowiłem zrobić w innych barwach .
  10. Witam i przedstawiam galerię CR.42 LW w Skali 1:48 firmy Italeri. Jako dodatek zastosowałem jedynie elementy fototrawione Eduarda.
  11. Dziękuję za słowa uznania i cieszę się, że się podoba. W planie mam jeszcze jednego Włocha- Fiata BR.20 ale to już chyba na zimę.
  12. Witam serdecznie. Mimo, że nie udokumentowałem warsztatu to postanowiłem zamieścić efekt końcowy prac nad tym modelem. Model większości już znany w tym malowaniu wzbogacony został przeze mnie o zestawy fototrawione Eduarda.
  13. Witam wszystkich i zapraszam na skromną galerię ukończonego La-7. Model dość prosty i nie miałem z nim większych problemów z wyjątkiem dopasowania owiewki i drobnego szpachlowania. Warsztat: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=41685
  14. pzbora

    La-7 Eduard 1:48

    Górę malowałem Humbrolami 140 i 164. A to już ostatnie zdjęcie z zakończonego warsztatu i zapraszam do obejrzenia skromnej galerii: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=41902
  15. pzbora

    La-7 Eduard 1:48

    Sidolux i kalkomanie już położone. Ich barwy wyglądają zbyt intensywnie więc będę musiał je trochę przybrudzić i przygasić. Pozostanie już tylko dorobienie anteny i poprawienie nieco śladów eksploatacji.
  16. pzbora

    La-7 Eduard 1:48

    Trochę więcej wolnego czasu, a do tego celowo wybrałem prosty model nie wymagający większego poświęcenia. Tak na rozgrzewkę bo następny będzie bardziej ambitny .
  17. pzbora

    La-7 Eduard 1:48

    Kolejne ważne etapy malowania mam już za sobą. Spód i kamuflaż już położony, trochę też wypróbowałem delikatne obicia farby srebrną kredką. Następnym etapem będzie malowanie pozostałych drobiazgów, sidolux i kalkomanie.
  18. pzbora

    La-7 Eduard 1:48

    Dalszy ciąg prac i pierwsze malowanie zewnętrzne. Pierwotnym zamysłem było pokrycie pierwszej warstwy podkładem srebrnym i późniejsze zdrapywanie koloru bazowego w celu uzyskania odrapań farby. Postanowiłem jednak efekt ten całkowicie wykonać po raz pierwszy srebrną kredką tak jak na śmigle więc kolor bazowy położę bezpośrednio na plastik.
  19. pzbora

    La-7 Eduard 1:48

    Na wnętrzu zbytnio się nie skupiałem i pewnie ku niezadowoleniu wielu forumowiczów nie zrobiłem też zdjęć poszczególnych etapów prac . Całość została już zamknięta, dodatkowo zająłem się też goleniami i dorobiłem lufy karabinów z igieł do strzykawek. Łączenia skrzydeł z kadłubem musiałem delikatnie potraktować szpachlą.
  20. pzbora

    La-7 Eduard 1:48

    Większość elementów wnętrza jest już wklejona, a całość pomalowałem srebrnym podkładem. Podczas schnięcia zająłem się kołami i śmigłem. Kołpaki kół lekko przetarłem suchym pędzlem (srebrnym) i zamierzam jeszcze potraktować delikatnie wash-em. Efekty otarć farby na śmigłach po raz pierwszy wykonałem srebrną kredką i myślę, że metodę tą zastosuję w tym modelu na szerszą skalę. Zobaczymy jak to wszystko wyjdzie.
  21. Witam. Po mojej próbie w "pancerce" wracam do lotnictwa. Postanowiłem zająć się zakupionym niedawno La-7. Ponieważ zestaw zawiera już podstawowe elementy fototrawione, to model wykonam "z pudełka".
  22. pzbora

    Tiger I Italeri 1:35

    Zależało mi właśnie na uzyskaniu takiego efektu. W malowaniu samolotów robię to rozjaśniając kolor bazowy ale w tym przypadku myślę, że nie zdałoby to egzaminu. Wykorzystałem metodę podobną jak w malowaniu bocznych powierzchni kadłubów lotnictwa niemieckiego z II WŚ, gdzie często kamuflaż był nierównomiernie natryskiwany nieregularnymi plamami. W tym przypadku również zrobiłem to aerografem z ręki, różnicując grubość i zarazem przejrzystość kamuflażu unikając regularnych kształtów plam.
  23. pzbora

    PZL-23B Mirage 1:48

    Nie byłem jeszcze w Kolczygłowach więc to pewnie był jego brat bliźniak...
  24. Witam wszystkich. W dziale pojazdy wojskowe jestem po raz pierwszy gdyż moim głównym zainteresowaniem było do tej pory lotnictwo. Obserwując poczynania mojego znajomego w dziedzinie pojazdów wojskowych postanowiłem spróbować swoich sił w tej skomplikowanej dziedzinie. Traf chciał, że wpadł mi w ręce sklejony już wcześniej model Tigera z prośbą o pomalowanie . Nie posiadając większego doświadczenia potraktowałem go więc jako poligon doświadczalny dla różnych technik jednak z możliwie dużą starannością. Oto moje wypociny:
  25. Mimo, że model zakończyłem jakiś czas temu i nie zamieszczałem zdjęć na bieżąco, to postanowiłem zamieścić je w galerii. O samym modelu nie ma chyba co się rozpisywać ponieważ większość zna go bardzo dobrze, a do tej pory pojawiło się już sporo takich egzemplarzy. Wykonany całkowicie z pudełka z blaszkami umieszczonymi w zestawie. Malowanie farbami Vallejo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.