-
Liczba zawartości
575 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Usul
-
To i ja się podczepie do tematu. Po kilkuletniej przerwie zachciało mi się wrócić do modelowania. Jestem teraz zupełnie nie w temacie, bo ostatnio co robiłem to figurki do gier bitewnych. Ale do rzeczy - czy moglibyście mi polecić 3 modele, co do których miałbym następujący wymagania(jeśli możliwe jest takie połączenie): - model dobrze spasowany, niewymagający zbyt wiele zabawy ze szpachlówka. - model będący bogaty „w pudełku”, czyli taki, któremu nie trzeba kupować 3 kolejnych dodatków z kabina, podwoziem itp. - model nie będący wymagający pod katem „dużego” malowania - pędzelkiem detale mogę objeżdżać, mogę pomaskowac i pryskać aerografem, ale robienie dymkow czy cieniutkich kreseczek kamuflażu... nie od razu Warszawę zbudowali i na to przyjdzie czas - później. - model „duży, okazały” - ja wiem, ze to śmieszny wymóg, ale mam dużo „drobnicy” (figurki), a mam rewelacyjne miejsce na coś dużego. W sumie im większy tym lepiej. Ale tez mądrze - chce być w stanie to skleić oraz ważniejsza jest jakość. Nie chce mówić skali, bo wiem, ze np bombowiec w 72 może być większy od myśliwca w 35 itp. - cena nie jest aż tak istotna - chce kupić coś naprawdę fajnego, od czego się nie odbija, a zwrócę swoją miłość modelarska znów do redukcyjnych ? Teraz co by to miałyby być za modele: 1. Drugowojenny samolot niemiecki - może być klasycznie fw czy meser 109, może być sztukas, a może coś jeszcze innego. Aby 2 wojna i niemiecki. 2. Współczesny amerykański. Może raptor ? Nigdy chyba nie sklejalem współczesnych, a chciałbym spróbować. 3. Inne, czyli może jest coś bardzo fajnego, co strasznie Ci się spodobało, spełnia to moje wymagania, ale nie jest żadnym z powyższych ? Może jest to śmigłowiec, może bombowiec ? Chętnie zobaczę, może akurat i mi się bardzo spodoba ? z góry bardzo dziękuje za pomoc !
-
A moje małe doświadczenie mi mówi, żeby rozcieńczać je czymkolwiek (woda destylowana na przykład), tylko nie firmowym, bo zatyka mi od razu aero...
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Usul odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Mam szybkie pytanie - co to jest zaznaczone na czerwono i do czego to służy ? Bo przyklejam to teraz i... instrukcja mówi, że powinno być pionowo -oba, zaś większość zdjęć 1:1 pokazuje poziomo (zdj.1), chodź są takie co też pionowo (zdj. 2). I od razu zapytam o te "pałki" na których lusterka są zawieszone - na większości zdjęć lusterek po prostu nie ma, a pachołki są. Spowodowane jest to demontażem/uszkodzeniem lusterek w warunkach bojowych ? -
Powiem krótko - WOW - stopień uszczegółowienia naprawdę godny pochwały (i cierpliwości przy tworzeniu ).
-
Dokładnie tak zrobiłem - w niedzielę zamówiona, czekam na paczkę
-
Dobra, żeby nie było, że się obijam - wrzucam kolejną część mojej relacji. Wkleiłem wizjery - zgodnie z poradami pomalowałem na niebiesko. Nie jestem do końca zadowolony z efektu, ale to już pewnie kwestia wprawy... Skleiłem ze sobą 3 główne elementy kadłuba i już rozumiem dlaczego kolega wcześniej zwrócił mi uwagę - przy kolejnych modelach będę wiedział, żeby najpierw to skleić, wyszpachlować, szlifować, a potem doklejać drobnicę.. Jeśli chodzi o spasowanie, to jak pisałem wcześniej - tył jest kiepski. Sporo szpachlowania i szlifowania. Ale do rzeczy, wygląda to tera tak: Dół obecnie wygląda tak i tam też było najwięcej szlifowania (wiem, że straciłem śruby przy osłonie wału). Dalej pokazuje gdzie znów było najwięcej szpachlowania - w okolicach śrub i sterów do pływania. Tu gdybym nie przykleił wcześniej śrub i sterów to byłoby cacy, a tak muszę kombinować. Moja wina, jestem mądrzejszy na przyszłość. No i ostatni etap - z tej części modelu jest najbardziej niezadowolony - mianowicie tylne włazy. Nie wiem za bardzo co tam robić, czy szpary w drzwiach (na rogach) szpachlować i druga rozterka to czy pogłębiać linie dzielące drzwi i kadłub. Jak machnę surfacerem 500 boję się, że może w ogóle nie być widać gdzie kończą się drzwi. Jeśli ktoś miałby poradę to chętnie usłyszę. A na koniec zacząłem sklejać wierze - idzie gładko i ładnie - teraz czekam na metalową lufę by ją skończyć.
-
Przejrzałem kupę zdjęć i te wizjery mają bardzo różne kolory - od białego (pewnie prześwieca wnętrze), przez zielone, pomarańczowy, niebieski, fioletowy i czerwonawy. W zależności od zdjęcia. Od czego to zależ, od słońca ? kolorów wnętrza ? Jak coś większość zdjęć sobie ściągnąłem. Myślę, że odpowiednie będzie np . malowanie tyłu szybki np. na biało/pomarańczowo w przypadku wizjerów przednich/wieżyczki i ciemnym lub czarnym w przypadku wizjerów(szyb) z części transportowej. Mam rację ?
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Usul odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Szybkie pytanie: Jak i czym malować szybki wizjerow w pancerce - jaki kolor czy od strony wewnętrznej ( by najpierw bylowiesz sobie, a tło koloru), jakim kolorem i czy jakaś specjalna farba ? -
To jeszcze szybkie pytanie - na jaki kolor malować szybki, bo na zdjęciach częstow nie za bardzo widać ? I czy normalna farba czy jakaś transparentna ?
-
Piecu_KP - dzięki za Twój doping, motywuje mnie, że kogoś zainteresowały moje wypociny :-) OK, wstawiam kolejny etap prac i na koniec oczywiście parę pytań. Ale po kolei - niemalże skończyłem doklejanie wszystkiego, poza plecakami i torbami, do kadłuba. Powoli zbliżam się do sklejania połówek i tyłu, ale o tym później. Muszę dać troszkę szpachlówki w parę miejsc - głównie w okolice zaczepów/uchwytów/oczek (pewnie ma to swoją nazwę ). Wygląda to teraz tak: Najpierw mój niepokój - chodzi o łączenie na razie "na sucho" tylnej części transportera z całym kadłubem - o ile górna część całego tylnego elementu wydaje się pasować całkiem nieźle, to już część od uskoku słabo pasuje.. czy ja coś źle zrobiłem czy po prostu czeka mnie szlifowanie i szpachlowanie ? Poniżej obrazuje mój niepokój… I oczywiście na koniec garść moich pytań/przemyśleń: 1. W instrukcji tego nie ma i wizjery w tylnych drzwiach są "zaślepione", niemniej oglądając zdjęcia wozu widzę, że są tam okienka - zamierzam je wkleić. I teraz ogólne pytanie o wizjery - czy to tylne, czy obok włazu - w jaki sposób je zamaskować, bo jednak są osadzone dość głęboko. 2. Z tymi kołami - 'nadlewkami' - nie bardzo mi idzie - próbowałem zdrapywać to ostrym skalpelem, ale nie schodzi. 3. Plastikowa lufa jest be, czy ta jest dobra (pytam dla upewnienia się) - LUFA LINK 4. Macie może jakieś uwagi/spostrzeżenia to śmiało
-
Dobra, żeby nie było, że się obijam - wczoraj skończyłem podwozie, a dziś porobiłem tył transportera i troszkę zacząłem kadłub. Jeśli chodzi o podwozie, to generalnie jestem zadowolony - będę musiał użyć bardzo nieznaczne ilości szpachlówki w dwóch miejscach. Dalej poszła tylna część - tam w sumie bez żadnych problemów. Tylko trochę niepokoją mnie te szpary pomiędzy drzwiami - nie są one wielkie, ale wyróżniają się na tle reszty bardzo dobrze dopasowanej, uważacie, że tak może zostać czy jakoś to poprawić ? I wreszcie mam pytania o gumowe opony, mianowicie mają one ślad, pasek bo formie zapewne. Jak się tego pozbyć ? Bo papier ścierny nie za bardzo się nadaje… I jeszcze pasowałem dziś na sucho kołyskę, kadłub i część włazową i średnio pasowała. Jutro zrobię zdjęcie i może ktoś coś podpowie...
-
Dzięki, dokładnie tak myślałem, żeby zrobić
-
Żeby nie było, że nikt nie ogląda, ja śledzę z zaciekawieniem, ale za słaby jestem by coś mądrego wtrącać. Niemniej trzymam kciuki, bo budowa na naprawdę wysokim poziomie !
-
Heja, postanowiłem rozpocząć ten wątek, żeby pokazać Wam jak będą przebiegały moje pracy nad LAV'em 25. Jako, że jestem początkujący (powrót po latach) to łatwiej będzie mi tu również zadawać pytania o ten model (wcześniej pisałem je w dziale pytań różnych). Ale do rzeczy, model Trumpetera, skala 1:35, dostępny od dłuższego czasu na rynku. Żeby nie powielać inbox'ów tutaj podaję link do przykładowego inboxa: LINK Generalnie myślałem, że nie trzeba będzie każdego elementu czyścić z tych linii wtryskowych (Czy jak się to nazywa), ale poza tym na tą chwilę model wykonany jest dokładnie, wszystko do wszystkiego pasuje. Plastik jest solidny i "treściwy", wydaje mi się, że oddaje sporo detali (ale też bez przesady). Oddana faktura spawów. Z gadżetów do modelu dołączony jest podstawowy zestaw blaszek i gumowe kółka. Do modelu starałem się podejść systemowo - zapoznałem się ze zdjęciami prawdziwych maszyn, następnie z modelem i jego elementami. Uprzedzę już tuta - na samym dole wpisu będę miał parę pytań i próśb o porady Prace zacząłem od wycięcia elementów podwozia, sklejenia połówek kól i podstawowe pasowanie na sucho (na dole "suche" łączenie elementów): Następnie, kilka godzin później, jest teraz - prawie skończyłem przednią część zawieszenia i układ napędowy, wygląda to teraz tak: I tu od razu poproszę o kilka porad, a mianowicie pytanie: 1. Czy te bloki wału napędowego powinny przylegać do wanny - czyli innymi słowy - czy zaznaczone miejsca, jeśli nie przylegają - mam szpachlować, czy ma być szpara ? 2. Czy ta, dolna część podwozia jest również w kamuflażu (planuję 3-kolorowy), czy jednolity ? Bo na zdjęciach terenowych widziałem, że cała boczna część wanny (np. ta widoczna na moim 3 zdjęciu) jest normalnie malowana na 3 kolory. 3. Przy malowaniu dolnej części oddzielnie maskuje elementy napędowe (wałek, blok silnika, amortyzatory itp.) i je oddzielnie maluje np. na czarne + gunmetal ? Ok, wszystkim co przeczytali moje wypociny dziękuję za uwagę, jutro postaram się skończyć dolną część pojazdu i przejść dalej, zależnie od ilości wolnego czasu. Pozdrawiam !
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Usul odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Kurczę chyba założę pierwszą w świecie relację, bo widzę, że będę miał masę pytań (chodź moje umiejętności raczej nie napawają do sklejania - to w sumie mój drugi model - po Mig'u 3 Zvezdy - od jakichś 5-10 lat, jakiś czas temu zacząłem warhounda, ale podczas przeprowadzki niestety trochę żonka mi go zniszczyła, a potem tysiąc innych spraw i modelarstwo poszło na bok ). Ale do rzeczy - poniżej zdjęcie poglądowe mojego podwozia w tym LAV'ie - nic nie klejone jeszcze, wszystko na razie na wcisk. Czy jak teraz wszystko pokleję nie będę miał problemu potem z malowaniem aerografem? Bo to będzie mój pierwszy model malowany w ten sposób Chodzi mi głównie czy farba wszędzie "dojdzie" ? I zapytam - czy mógłby ktoś pokazać w jaki sposób ma pomalowaną dolną część jakiegoś transporteraa ? najlepiej zdjęcie od dołu pod kątem (by było widać też boki "za kołami" - tam ma być jednolicie ) ? Bo jak kolega wyżej podpowiadal kołyska i spód ma być jednolity ? -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Usul odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Heja, od baaaardzo dawna nie sklejałem i teraz mam szybkie pytania - chcę zacząć Piranię (LAV-25) z trumpka w 1:35, dokładnie LAV-25 SLEP. 1. Malowanie podwozia - chcę robić malowanie 3 kolorowe - czy podwozie również powinno być "łaciate", czy może jednolite ? 2. Zawieszenie, układ napędowy i kierowniczy - czy najpierw maluję podwozie i potem toto przyklejam oddzielnie pomalowane ? czy przykleić całość, aerografem całość i potem pędzelkiem te elementy ? 3. Gadżety typu plecaki itd. - najpierw sklejam wszystko, a potem maluję wszystko (odpowiednio maskując) czy może część elementów przed klejeniem pomalować ? Mam nadzieję, że pytania są na miejscu Z góry dziękuję za podpowiedzi -
Okej mam pytanko - jakim kolorem malować wahacze i inne części podwozia ? Bo muszę je pomalować przed przyklejeniem kół i pancerza kół..
-
I kolejne ruchy poczynione - poskładałem do kupy wał napędowy, zacząłem zabawę z wahaczami, sklejanie kółek oraz skleiłem wanienke (poniżej zdjęcia). Dalej waham się w którym momencie skleić zespół napędowy z podwoziem... Swoją drogą nie ma problemu z malowaniem całego spodu wanny, jak się przyklei zespół napędowy ? Bo jest on dosyć blisko.. Czy może ktoś mi powiedzieć jakiego koloru jest właśnie zespół napedowy i wahacze - czy był on malowany na kolor maskujący, czy też miał jakiś metaliczny kolorek ? W planach skończyć zabawę z zawieszeniem, podoklejać co się da do kadłuba oraz wziąć się za wierzyczkę..
-
Dawno, dawno temu bawiłem się modelami i postanowiłem powrócić. Jako, że jest to mój pierwszy post przy okazji witam wszystkich serdecznie ! Interesującym modelem wydał mi się M8 Greyhound i daltego wrzucam go na warsztat licząc na Waszą pomoc i opinie :-) I od razu mam kilka pytań - czy całą dolną część pojazdu (bez wieży) mogę skleić przed malowaniem, czy będą jakieś niedostępne miejsca ? Czy elemety podwozia (wał napędowy, zawieszenie itp.) mogę przyklejać czy najpierw się je maluje ? I wreszcie cóż to za dziwny patent ze śrubką ? :-) Rozumiem, że po przykręceniu wlać kropelkę kleju i zaszpachlować ? Poniżej zdjęcie zestawu:
