Skocz do zawartości

Demonion

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    970
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Demonion

  1. Pytanie ile czasu należy pozostawić szpachlówke WAMOD, by przy fakturowaniu nie rozłaziła się i dałą się spokojnie formować?. Narzędzia zestaw trampka do zimeritu. I czy jeszcze wykonuję się przy tym jakieś czynnośći ulepszające prace?
  2. Janusz Ledwoch, "PzKpfw VI "Tiger"" vol. 1 i 2, Wydawnictwo Militaria. Informacyjnie wnętrza wszystkich czołgów niemieckich malowane były białą fosforyzującą farbą. http://dostronyk.w.interia.pl/wnetrze5.jpg http://i1016.photobucket.com/albums/af285/skrzat16/Waffen-Arsenal001-TigerI-19.jpg I przypominam o Google
  3. Wielkie dzięki w drodze do pracy może się wyrobie by podskoczyć do sklepu (chyba że już mają długi wekend).
  4. Czy jest jakiś sprawdzony sposób na Pectre RLM04 (żółta), żeby równo kryła i nie mazała na malowanej powierzchni. Malowany elementy to koła w Tygrysie AFV Club 1:35 na tworzywie ciemnej barwie. Efekt równego pokrycia udało mi się uzyskać dopiero przy 5 warstwie farby (1 kompletne koło). Przy 3 warstwie pokrycie można określić na 75%. Wieć moje pytanie brzmi: Czy przy nałożeniu bezbarwnego podkładu do akryli poprawi się krycie i będzie można się ograniczyć np do 2 warstw nie powodujących optycznego zgrubienia? A i w uzupełnieniu przy kołach napinających już 2 warstwa farby powoduje zatarcie wgłebień które stają się mało czytelne a w "szprychach" pokrycie jest wręcz znikome.
  5. Demonion

    Aerograf

    http://www.skleptechniczny.pl/_Aerograf__Kompresor_Wezyk_Walizka_K831__p3135.html Czy ten zestaw zadowoli początkującego od nowa człeka?
  6. Demonion

    Mój pierwszy model...

    Mój pierwszy model to RWD-5 bis, i była wtedy jakoś połowa podstawówki. Do dziś pamiętam te oklapnięte skrzydła i zacieki kleju. Samo malowanie opierało się na ciemnoszarej farbie olejnej do powierzchni z tworzyw sztucznych (śmierdziało strasznie nawet po wyschnieciu chyba ze dwa tygodnie). Następny model to był ruski Jak 1M wykonany już wspólnie z dziadkiem i prezentował się już znośnie (chyba) oraz kilka innych samolietów i tanków. Potem w czasie szkoły średniej zainteresowanie opadło bo wieczorami trzeba było walczyć z kalką i rapitografami. Teraz po prawie 20 latach wracam do źródeł. Model już jest, trwa zbieranie narzędzi i innych pierdół.
  7. Przekopałem się przez dział i widzę, że instyktownie przed przeczytaniem już byłem na dobrej drodze do wyposażenia warsztatu. Jednakże jeszcze troche wydatków przede mną a żona zaczyna krzywo patrzeć na wydatki. Po skompletowaniu narzędzi na warsztat stanie Tiger I 1:35 AFV Club (już sie z nim zapoznałem i jestem przerażony skalą pracy mnie czekającą). PS. Jakie macie zdanie dotyczące użytkowania rapitografów do uzyskania drobnych efektów wizualnych oraz korekcji krawędzi modelu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.