Kolejny model, któy skończyłem w czerwcu - Spitfire Mk I z BoB.
Dodałem zooma eduarda i żywiczne wydechy od tegoż ( dedykowane wprawdzie do nowego Airfixa I/V, ale pasują i do tamiji).
Kalkomanie z Aeromastera niestety drukowane przez Cartografa - kładły się jak nieszczęście i wymagały mnóstwa zabiegów.
Malowany Gunze i Tamiją, wykończony z pomocą chemii MiGa i AK, tamijowskich pisakówi pigmentów i srebrnej kredki.
Wykorzystałem też po raz pierwszy emalie tamijowskie - działa się nimi na powierzchni tak jak typową chemią od AK, jesyna różnica jest taka, że dłużej schną, ale Gunze / Tamija rozcieńczana LT jest absolutnie niewrażliwa na te farbki więc można dużo.
Zapraszam do komentowania.