misioptys
Użytkownicy-
Liczba zawartości
312 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez misioptys
-
Mala aktualizacja. Prace ida powoli, brak czasu i aura nie sprzyjaja malowaniu na dworze Na razie wypelnilem przedni zderzak, oraz usunalem wszelkie niepotrzebne rzeczy z kasty: Pokrylem tez calosc podkladem: Podwozie zostalo pokryte bialym glossem: I tyle narazie... Zapomniales o metrze mulu Pewnie lepiej, ale troche sie zgapilem kupujac najpierw z mf zone. Trudno, jakos poradze sobie z tym co mam
-
Dzieki. O tym nie pomyslalem
-
Kolejny warsztat, kolejny ford.... chyba zmienie ksywe na Fordmaniac Zaczynam budowe forda sierry nieodzalowanego Mariana Bublewicza. Pamietam, gdy mialem niespelna dziesiec lat i spadla na mnie wiadomosc o tym wypadku. Do dzisiaj mam gdzies wycinek z gazety. Baza modelu jest Ford Sierra Tamiya. Model dosc ubogi w czesci, zeby nie powiedziec prostacki: Do tego kalki z mf-zone i pasy z fototrawionymi zapinkami: Transkit, takze z mf-zone: Na poczatek porylem linie podzialu i zaszpachlowalem rysy oraz prawy wlot paliwa: Nastepnie usune zapinki z maski (tez beda fototrawione) i zamek z klapy bagaznika. A do Was koledzy zwracam sie z prosba o pomoc Czym przerobic klatke bezpieczenstwa, zeby wygladala na jak najbardziej zblizona do oryginalnej. Myslalem o rozgrzaniu i rozciagnieciu wyprasek, lub uzyciu wykalaczek. Oraz drugi problem: czym urealnic deske rozdzielcza. Traktuje ten model, jako szczegolne wyzwanie. Wiem, ze skoncze, oby tylko efekt dal rade.
-
Freightliner Heavy Dumper Truck 1/24 Italeri
misioptys odpowiedział Mark666 → na temat → [C]Warsztat
Ciezarowek nie robie, ale zlapalem sie na tym, ze na kazda Twoja aktualizacje czekam jak pijak na rente Piekny kolor, tak jak i cala reszta -
Mini 1275S Mk.1 Tamiya by Inskript- warsztat
misioptys odpowiedział Inskript → na temat → [C]Warsztat
Fajniutkie malenstwo Fajny wash na siedzieniach, daje delikatny cien, a nie wygladaja jak ubrudzone. -
Czysto i fajnie. Linie podzialu rzeczywiscie by sie przydaly. I popieram prosbe o zdjecia w swietle dziennym, mozna wtedy docenic polysk. Ogolnie
-
Dzieki Panowie, na pewno mnie to jeszcze zmotywuje Linie podzialu przyznaje, ale po uwagach jakie zglosil Marak, mysle,ze szare lepiej wygladaja. Klamki to kolejna lekcja, w przyszlosci bede odcinal, zeby waloryzowac A co do Belkits, to na na przelomie pazdziernika i listopada maja wydac Skode Fabie S2000 I tak mnie juz lapki swedza. Fujimi czasami robi takie oddzielne maski, mimo ze pod spodem brak silnika. Tak ma chyba Subaru Legacy jakie pokazal MartiniOCP (u mnie w kombi tak bylo), faktycznie ulatwia sprawe.
-
Zapraszam do galerii mojego najnowszego projektu. Ford Fiesta Rs WRC Jak wiecie z warsztatu pierwotnie mial wygladac nieco inaczej, ale mysle ,ze ten zolty kaczeniec tez nie wyglada zle. Zapraszam. Kilka zdjec w plenerze: I takie na trawingu (swoja droga to chyba przeprosze sie z kosiarka): I tyle , wkrotce cos postaram sie zaczac nowego.
-
To juz jest koniec, nie ma juz nic...(no dobra, beda nastepne) Budowa skonczona, czas na kilka slow podsumowania z pierwszego doswiadczenia z firma Belkits. Wykonanie czesci jak najbardziej na plus, z wyjatkiem klatki bezpieczenstwa, ktora niestety kojarzy sie z produktami AMT. Same szwy i odciski formy. Tlumik tez niestety egzaminu nie zdaje, jako ze rura wydechowa jest calkowicie zalana, trzeba wiercic pod dosc sporym katem. Ilosc elementow i ich szczegolowosc, tez bardzo pozytywna. Spasowanie elementow, tu bylem szczegolnie milo zaskoczony, wszystko pasuje (prawie) idealnie. Jedynie wspomniana klatka potrzebuje sporo precyzji, ostatnia czesc musi byc zamocowana jednoczesnie w dwunastu punktach. Kalki cieniutkie i kladly sie idealnie, choc tu niestety jak wiecie spartolilem. I jeszcze jedna rzecz na ktorej niestety sie zawiodlem to instrukcja. Jak dla mnie straszliwie nieprzejrzysta i skomplikowana. Ogolnie jednak mimo tych kilku niedociagniec, bylo to przyjemne doswiadczenie i na pewno nie moje ostatnie z firma Belkits. Jedno zdjecie i zapraszam do galerii.
-
Moze faktycznie, te chromy troche szpeca, ale przyznam bez bicia, tez dotychczas montowalem takie niezmienione. Ale ogolnie samochodzik bardzo mi sie podoba, do tego jaki ladniutki polysk
-
Bede pilnie sledzil postepy, chociaz zastanawiam sie po co? I tak jak skonczysz to pozamiatasz wszystkich Potem zostanie pytanie: Kurde, jak on to robi??? Powodzenia.
-
Freightliner Heavy Dumper Truck 1/24 Italeri
misioptys odpowiedział Mark666 → na temat → [C]Warsztat
Ciezarowki jakos mi nie podchodza, ale patrze na Twoja i zazdrosc zrzera Naprawde cos wspanialego. I WANT MORE!!! -
Swego czasu popelnilem takie Subaru ale kombi. Niestety (dla mnie) przy Twoim to sie nie ma czym chwalic. Naprawde piekna, czysta robota. Gratulacje
-
Samochodzik stoi juz na kolach Zostalo troche drobnicy: anteny, zapinki, lampy i kilka kalek.
-
Troche faktycznie ta kalka nie wyszla, ale przy nakladaniu strasznie trudno bylo ja wmanewrowac i tak zostalo . A plynow do kalek uzywam Mr. hobby- najlepsze z jakimi mialem do czynienia.
-
Z ta kalka to widzialem, ze sie ktos przyczepi A tak na powaznie, to problem mialem taki, ze albo byla rowno z miejscem na logo, ale wisiala brzydko po bokach, albo tak jak teraz. Mysle, ze wybralem mniejsze zlo... A swoja droga szkoda, bo cala reszta kalek pasowala.
-
To teraz wyglada, ze jest to aktualizacja aktualizacji... Marak, potwierdziles moje przypuszcenia. tez mi sie wydawalo, ze linie sa zbyt ciemne, ale mialem nadzieje, ze to moje oczy, po wpatrywaniu sie w model zbyt dlugo. Wydrapalem ile sie dalo i znalazlem szry wash. Oto efekty: Wydaje mi sie, ze ten efekt wyglada lepiej. Udalo sie tez psiknac szybe; Zeby nie bylo zbyt rozowo, to troche maskowanie odeszlo (i to z dwoch stron), ale tragedi nie ma: Tylne lampy tez juz gotowe: CDN...
-
Zblizamy sie do szczesliwego (oby...) konca: Kasta zostala wywoskowana, pomalowalem uszczelki okienne I dolozylem troche detail: Na pewno dopatrzycie sie , ze lewy przedni blotnik odstaje. Wina slabego kleju, poprawie jak polacze karoserie z podwoziem. Kilka zdjec z prawie skonczonego wnetrza: Zamaskowalem ostatni element klatki: Psiknalem czarnym matem, zdjalem maskowanie i jest : I tu wystapil najwiekszy problem przy montowaniu tego ustrojstwa do reszty klatki. Moge tylko powiedziec, ze dzieci zostaly wyproszone z pokoju, bo tatus brzydko sie wyrazal : Zamocowalem tez pasy do klatki: Producent dolozyl maskowanie do szyb (co osobiscie bardzo mi sie podoba): Zamaskowalem od zewnatrz: Chcialem to jeszcze dzisiaj pomalowac, niestety pogoda sie obrazila i leje . Zostalo juz tylko kilka czesci, mam nadzieje , ze wkrotce skoncze.
-
Kiedys polerwalem micromeshem 6000, 8000 na koniec 12000, wszystko na mokro. Teraz uzywam past Tamiya. Jesli uzywasz papierka 2500 to tylko na mokro I bardzo delikatnie uwazajac na przecierki.
-
Lakier Humbrola tez kiedys probowalem, owszem najgorszy nie jest, ale pez polerowania sie przy nim nie obejdzie. Tak jak wspominalem, model ok, ale skorka psuje efekt.
-
Wrazenie pozytywne, ale zgodze sie z Sushi79, wyraznie brakuje lakieru, a jesli jest, to domaga sie polerki. Druga rzecz to przednie lampy wygladaja jak zamglone. Ale ogolnie na plus
-
Pewnie dlatego, zeby przestalo wygladac jak zabawka. Zobacz jak to wyglada przy innych modelach, np rajdowych gdzie cale zawieszenie znika pod plytami ochronnymi a i tak jest malowane. Poza tym po co wkladac tyle serca w kaste, ktora wyglada bardzo ladnie, a po wgladzie do srodka czar pryska.
-
Straszny kontrast pomiedzy wykonaniem na zewnatrz i w srodku. Pierwsze zdjecie wymiata , wyglada niemal jak prawdziwy. W srodku niestety razi brak maskowania podczas malowania foteli i wyglada to wszystko strasznie plastikowo. Wrzuc jak mozesz kilka wiecej zdjec,moze takich z blizszej odleglosci, zeby mozna bylo zobaczyc detale.
-
Bardzo fajny, taki "powodzianin" W skali 1:1 wyczysciliby i dali ogloszenie: "Uzywany, jak nowy, przebieg niekrecony "
-
Witam po urlopowej przerwie i wracam do tematu. Kasta zotala polakierowana bezbarwnym: Odstalo sie to to przez dobry tydzien i w ruch poszly pasty Tamiya: Po drodze zaczalem wnetrze: Dodalem kilka przewodow, oraz fotele (na razie 'na sucho'): I tu wyszedl babol od producenta, ktory proponuje kalki na tyly foteli, ktore nijak nie pasuja do tych w zetawie. Smiem twierdzic, ze im sie szablony pomylily. Ostatecznie fotele dostaly ciemny szary z puszki. Zaczalem tez klatke bezpieczenstwa i tu kolejny babol, same slady od formy Trzeba bylo szpachle w dlon i jechane: Wkrotce postaram sie cos dalej wykombinowac, na razie ide korzystac ze slonca
