reggy
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 017 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez reggy
-
Czy wtedy powietrze nie będzie nam "bulgotać" w zbiorniczku z farbą? Wtedy nie da się malować.
-
Jeżeli wstawiacie już skany z publikacji książkowych, to chociaż zaznaczcie z jakich. Tu są jakieś takie tam regulacje prawne czy coś, dlatego lepiej zaznaczyć. Tak mi sie wydaje.
-
Analiza fotek mówi: NIE. O jej. Skalpel w dłoń. :wstyd: A tak mi się ten detal podobał... Dzięki za podpowiedź! . P.S. Niech się już skończą te wakacje bo człowiek nie myśli...
-
No! Tego mi było trzeba . Model już wykastrowany: Popatrzyłem też na zdjęcia w książce Osprey'a i żaden UH-1D z Wietnamu nie miał takich wlotów jak miałem wcześniej, mieli raczej takie: (fot. z Osprey UH-1 Slicks) Co do siatek, raczej nie były pod kątem, bo kółko obrócone o x stopni to nadal kółko takie samo. Co prawda fotka ze współczesnego UH-1D, ale porównując z archiwalnymi fotkami to chyba takie same siatki. (fot. UH-1D Topshots Kagero) A z szybkami wiedziałem, tylko sobie wymyśliłem patencik na sam koniec z pryśnięciem ich transparentną mieszanką sido+vallejo. Robiłem próby pędzlem i wychodzi fajnie.
-
Dopadła mnie grypka, więc jakoś tak powoli idzie. Szczególnie, że przez efekty choroby mam karę -10 do stabilności rąk i trzeba często poprawiać. Obecnie jestem na etapie doklejanie wszystkiego co jest na zewnątrz, intensywnego szpachlowania i szlifowania. W tym miejscu chciałbym się pożalić, że ten Dragon to trochę jak nie Dragon... Ale i tak jest fajnie. Przednie dolne szyby przy wpasowywaniu w otwory okazały się za małe (albo otwory za duże). Po raz pierwszy wklejałem szybki na Clearfix(wreszcie udało mi się zdobyć). Jak widać na zdjęciach, te dwie szybki zamaskowane są Parafilmem (też dla mnie nowość). Anatomiczne super-mega-hiper zbliżenie na eleganckie siateczki (dzięki marek_1101 ). Nałożony surfacer świeżo - się wyszlifuję się) Zwróćcie uwagę na noże do cięcia lin na dziobie i dachu jakie dorobiłem z blaszki. Te zaproponowane przez Dragona były tak grube, że chyba działały na zasadzie broni obuchowej). No ale jak widać przedobrzyłem i już dwa razy machając modelem się nimi zaciąłem.
-
Model bardzo staranny i pełen fajnych detali, jednak ten kurz na kanistrach, kołach i burtach ma kolor ciut za bardzo... mocznikowy:) Wiem, że piaski Sahary nie są takie jak nasze plażowe, ale chyba ciut z żółcią przesadziłeś. Ale modelik kozacki!
-
[InBOX]Pz.Kpfw.VI Ausf.E Tiger I Late Dragon 1:35 nr. 6406
reggy odpowiedział reggy → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Chłopaki z Dragona właśnie spodziewając się tej krytyki prewencyjnie zarzucili powyższą ulotką: Ogólny sens jest taki, żeby modelarzom było łatwiej. I muszę przyznać, że jakość odlewu jest naprawdę super. A że DS są styreno pochodne to z układaniem nie ma problemu bo się je po prostu klei. -
[InBOX]Pz.Kpfw.VI Ausf.E Tiger I Late Dragon 1:35 nr. 6406
reggy odpowiedział reggy → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Za 114 zł u Pana Rysia. Po tyle samo chodzą na allegrosie http://www.allegro.pl/item226302047_dragon_tiger_i_late_production_3_in_1_nowosc_.html A nawet i po 105 zł. -
Witam! Zgodnie z prośbą zamieszczam krótkiego in-boxika ostatnio zanabytego modelu: Pz.Kpfw.VI Ausf.E Tiger I Late produkcji Dragon'a w skali 1:35 zestaw 3 w 1 nr katalogowy 6406. Model został wydany na przełomie czerwca i lipca bieżącego roku i od tego czasu sprzedaje się jak zimne piwo (lub ciepłe bułeczki). Pozwala na zbudowanie 3 wersji pojazdu: późnej, późnej dowodzenia i finalnej. Zestaw zawiera ok. 660 części, w tym wiele dodatków (samych szpadlo-łopat jest parę). A oto fotki: ------------------------------------------- Oto instrukcja, jak u Dragona skomplikowana: Widzimy, że Dragon zaznacza (czasami tego nie robi) która opcja budowy odnosi się do jakiej wersji. Ale jedna rzecz - przy schematach malowań nie ma zaznaczonego jakiej wersji jest to malowanie. Podejrzewam, że wszystkie odnoszą się do wersji późnej. Jak widzimy Dragon zrezygnował z ogniwek. Ale jakość DS'ów jest naprawdę wysoka. Chłopaki dołączyli nawet specjalną ulotkę w której tłumaczą się dlaczego wybrali właśnie DS'y a nie ogniwka - jak sami mówią "jak się komuś nie podoba to może sobie zamówić na cyberhobby.com ogniwka" Oczywiście załączyli wysokiej jakości ogniwka na pancerz. ------ Peryskopy: Dwa rodzaje lin (460 mm każda): Dwie wieżyczki dowódcy: Widok na główną górną płytę: Zbliżenie na spawy: Grille zostały umieszczone w oddzielnym opakowaniu pokrytym... zamszem. Chłopaki sobie nie żałują... Ogólny widok wanny: Detale wanny: Gdyby ktoś chciał robić ruchome zawieszenie ma znacznie ułatwione zadanie: Dwie góry wieży (znajdź szczegół którym się różnią...) Trzy osłony przednie wieży... Zamiast tego wolałbym makietę silnika czy jakąś namiastkę wnętrza...
-
W książce pana Sheparda Paine'a wygrzabałem porady odnośnie mocowania gąsek gumisiowych: Albo nicią czy drucikiem do osi, albo kołeczki.
-
No właśnie szukam i szukam i nie mogę wykombinować skąd to wziąć... Sprawdź PW. Edit 19:34 20-08-07 Jako że trochę mi głupio, że dajecie mi tutaj Koledzy tyle dobrych pomysłów, a ja dalej jak baran uparty brnę w te aluminiowe blaszki, postanowiłem jednak chociaż górny wylot powietrza zmienić. Tych bocznych raczej ruszać nie będę, choć straszą krzywizną, bo naszpachlowałem się przy nich tak, że gdybym musiał je zrywać to za namarnowaną szpachlę poszedł bym do piekła. Obecnie mam wyszlifowane łączenie połówek kadłuba, wkrótce fotencje.
-
No właśnie znalazłem taką folię od kwiatów w domu, taką jak związują kwiaty na łodygach, i ona jest po prostu za miękka. To są zewnętrzne elementy, dodatkowo takie, które aż w oczach nieobeznanego widza proszą się o podniesienie za nie modelu. Jedno zgięcie i już farba odpryskuje. Przyznam, we wnętrzu rzeczywiście żałuję, że nie zastosowałem folii kwiaciarnianej, ale na zewnątrz ona by nie zdała egzaminu wytrzymałościowego.
-
Witam Panów, Dragon nie popisał się z wlotami i wylotami powietrza przy silniku, dlatego postanowiłem je wykonać własnoręcznie. Jak zwykle z super krzywej blaszki po świeczkach . Tak widział to producent (po lewej jeden z wlotów bocznych, po prawej wylot górny): Tak widzę to ja: Oczywiście tu i ówdzie się wyklepie. Może.
-
co jest winne aero czy kompresor???
reggy odpowiedział koksik750 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
To jakaś dziwna benzyna ekstrakcyjna musi być Majek... Serio nic sie nie dzieje? Ja benzyną lakową, która jest słabsza niż ekstrakcyjna, przypadkiem prysnąłem na figurkę którą malowałem Vallejo(pomyliłem strzykawki) i farba momentalnie się złuszczyła... -
Właśnie na ten zestawik się czaję. Jeszcze jest fajny zestawik dragona z Vietcongiem czy innymi Wietnamcami...
-
Ale ja nie zadaje się z ludźmi palącymi :P zresztą tu miałem gotowe blaszki, a tak nigdy bym folii nie pomalował...
-
MrBat chyba sobie na spółę musimy debonder kupić !
-
Kurcze To jest blacha:) Ciężko się blachę na boki wygina:) I tak starałem się, żeby choć trochę zwisały. Jak się je mocniej wygina to farba odpryskuje niestety. Obecnie jestem na etapie sklejania połówek kadłuba (właściwie skończyłem).
-
Po doklejeniu paru rzeczy, zmatowieniu i suchym pędzlu delikatnym: Na dokładkę parę następnych fot:
-
Jeżeli ktoś umie robić zdjęcia to sprawia mu to przyjemność. Przykre lecz prawdziwe. Widać ktoś bardzo źle zaczął dzień...
-
Pilot po prawej będzie miał nóżki ładnie na pedałach - przymierzałem - pasuje. A ten drugi... No cóż - koleś tak się podniecił i tak chciał coś szybko powiedzieć pilotowi i pokazać, że aż nóżki pokurczył :P
-
Faktycznie, będę się na przyszłość zaopatrzyć w debonder... Póki co zwashowałem wnętrze, wygląda to dość intensywnie ale jak zwykle mat wszystko stłumi. Przepraszam za zbyt jasne fotki ale aparat miałem źle ustawiony a na poprawę nie starczyło już baterii
-
A jakiego rozcieńczalnika używasz? Ja od pół roku mieszam vallejo z wodą ZWYKŁĄ KRANOWĄ i jest super. Ostatnio zacząłem dodawać parę kropel opóźniacza do farb akrylowych (ang. Acrylic Paint Retarder). Aero myję po Vallejo wodą, potem jakimś zmywaczem do akryli. Początkowo używałem Zmywacza do Farb Akrylowych Wamodu - działał dobrze, raz na 3-5 malowań rozbierałem aerek i parę godzin moczyłem go w rozcieńczonym wodą zmywaczu, potem przeciągałem przez wszystkie elementy aerka gdzie znajdowała się farba watę, a dyszę czyściłem pędzlami i cienkimi drucikami. Teraz używam do gruntownego czyszczenia Cleanlux'u, zmywacza do Sidoluxu. Jako że mieszkasz w Irlandii, u Ciebie Cleanlux występuje pod inną nazwą - poszukaj w sklepach produktów z serii Future Floor Wax albo Johnson's Clear. Są to odpowiedniki naszego rodzimego Sido produkowanego przez Lakmę. Każdy z tych produktów ma Remover (odpowiednik Cleanluxu) - sprawdzałem na googlach. Jak przez noc wykąpiesz w tym specyfiku do zmywania rozkręcony aerek, to wypluje on takie resztki farby o jakich Ci się nie śniło :P Potem wystarczy przemyć, skręcić, dać kropelkę powiedzmy wazeliny technicznej lub jakiegoś oleju na zawór powietrzny pod spustem (opcjonalnie) i masz czysty aero. Bo plucie oznacza najczęściej, że masz zapchane cokolwiek. Lub skrzywioną dyszę lub igłę
-
Przyznam, że ja osobiście miałem z tego niepomierną pompę, bo zarówno kolega regis jak i ja, Reggy, jesteśmy dla Wojtka po prostu Regi :P W dodatku obaj mamy czarno-białe awatary - może stąd się to bierze.
-
* Scania 143M + Przyczepa (Zestaw do przewozu złomu)
reggy odpowiedział Wojtek Tul → na temat → [C]Galerie
Nie chodzi o wymagania, ale o reakcję na krytykę (moim zdaniem trafną krytykę). Tylko brakuje: "bo nie chce mi się czytać".Jak dla mnie, to model jest zbyt poobdzierany i utytłany nie tam gdzie powinien. A tak to prezentuje się nieźle, robi wrażenie.
