Witam.
Ogólne wrażenia bardzo średnio. Pierwsze skojarzenie, że to poziom Wellingtona z MPM. Moim subiektywnym zdaniem poziom tego modelu jest daleki od tego co pokazało dotychczas na swoich zdjęciach IBG. Myślę, że do poziomu Arma Hobby również sporo "FLY" brakuje.
Na minus (moim subiektywnym zdaniem, w porównaniu do IBG) to tylko jedna, wczesna wersja tylnego usterzenia, wnętrze jest dość ubogo zdetalowane, brak jakichkolwiek detali we wnękach podwozia (po prostu dziura). Szkło nie jest złe ale mniej przejrzyste niż np. w "Karasiu IBG. Do tego przednia część oszklenia podzielona na 3 części. Połączenia ramek i części modelu są dość mocno zintegrowane (jak dla mnie ramki dosłownie wchodzą w części modelu).
Wydaje mi się, że wersje "A bis" i "B" różnią się tylko kalkomaniami, wypraski są te same.
Na plus to magazynki do "szczeniaka" odlane osobno, możliwość zrobienia otwartej kabiny pilota i kalki w zestawie.
Reasumując, jak dla mnie, cena ponad 100 zł ma się dla mnie nijak do tego co otrzymujemy. Gdyby ten model kosztował 50 zł to były ciekawą alternatywą.
Kolejnego FLY'a nie kupię i spokojnie zaczekam na IBG.
P.S. moim zdaniem komora bombowa też jest skopana w tym modelu (za krótka, ostatnie para pokryw jest zamknięta.