Jump to content

R_Mazzi

Members
  • Content Count

    1,081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by R_Mazzi

  1. Temat nie umarł Czy czołg z poniższym malowaniem został uwieczniony na fotografii? Trochę poszperałem i nie znalazłem, nie natrafiłem też na wózek z nazwą własną "Anulka" (kalki do obydwu są w zestawie RPM)
  2. Hej Andrzej, kopę lat 😉 Chyba rzeczywiście tak zrobię, przy okazji zapunktuję u teściowej, czołg będzie się prawdopodobnie zwał Adela
  3. Bardzo dawno nic nie sklejałem, postanowiłem trochę odpocząć od czołgów w wersji cyfrowej (Wot co prawda schodzi na psy ale zdechnąć wciąż nie może 😉 Pomyślałem sobie, że skleję coś łatwego i przyjemnego, wybór padł na FT-17 od flyhawka. Raczej bez większych dodatków, mam co prawda blaszki parta ale nie wiem czy będą potrzebne. Na pierwszy rzut oka Flyhawk wygląda obłędnie w porównaniu z RPMem Malowanie polskie, prawdopodobnie wykorzystam kalki z RPMa. Kamo bez "czarnych ramek" Z tego co pamiętam z czasów gdy jeszcze ambitnie modelowałem przymierzałem się do zbudowania "Trupa" ale chyba zestaw kalek do polskich FT już dawno nie jest dostępny, ja przynajmniej nie mogę go nigdzie wygooglać. A jak się odnajdę to może w końcu skończę elefanta :P
  4. Parę lat temu jak byłem w temacie to nieodmiennie polecałem mix dragona i UM. Z dragona bierzemy kadłub, wieżę, koła, plus co ładniejsze detale, z UM gąsienice (pasują do dragona prawie, że idealnie a wyglądają dużo lepiej) plus detale które wyglądają lepiej od dragonowskich (z tego co pamiętam to chyba brałem lampę, km a na pewno zbiorniki paliwa które w dragonie mają koszmarne szpary). Nie wiem jak teraz, kiedyś tetki z Uma były po parę (na pewno poniżej 20) złotych i całość nie wychodziła jakoś mega drogo. W mojej galerii jak masz ochotę rzucić okiem jest T-34/85 (starszy braciszek i suczka zbudowane na identycznym miksie zresztą też).
  5. @radett Dziękuję bardzo za "materiał dowodowy"! Świetne fotki, na dodatek przy okazji rozwiały moje wątpliwości co do mocowania błotników Chyba sobie zmodeluję tego maluszka, pora wrócić do hobby
  6. Dokładnie, tak, czyli wcięcie jest ok, a co z drzwiami?
  7. Pytanie trochę z innej beczki. Przejrzałem posiadane materiały o Wz34 (fakt nie za dużo ich mam) ale nie znalazłem żadnej fotki autka z taką wersją bocznych osłon podwozia - dwie części (w modelu złożone z dwóch części z wycięciem) i z tak "krótkimi" drzwiami dla kierowcy. Istniała w ogóle taka wersja? Osłony bez problemu można przerobić ale drzwi to jakby nieco większa rzeźba.
  8. Michał, może tą blachę nad jarzmem lepiej było "przetłoczyć" od spodu? Fajnym miękkim materiałem do takich prac są blaszki z "świeczko-podgrzewaczy". Otwory przy uchwytach potraktowałbym zestawem szpachla/debonder, z zalaniem samą farbą może być ciężko.
  9. Podglądam również Niestety, do głębokiej szuflady. Tam też u mnie trafił, zniechęciły mnie koła, w modelkraku są takie same na obie osie a w rzeczywistości... no jakby nieco różne były
  10. Fajny garbusek. Kurcze, tyle fajnych modeli będzie w Bytomiu do obejrzenia a tym razem nie uda mi się zawitać :(
  11. Mnie również się podoba. Fajnie, że po tak długim czasie nie brakło Ci pary i dociągnąłeś temat na równym poziomie do końca.
  12. Rewelacja, z przyjemnością obejrzę ten dziesiąty. Sam model bardzo mi się podoba, jest taki akurat, ani za bardzo ściorany, ani przesadnie brudny a mimo to nie jest monotonny. Super!
  13. Dobre Jak widać krótkie przerwy dobrze nam służą ech, real life...
  14. Kolega zdradzi jak zrobił czworokątne okienka! Przecież to jest mikroskopijne! Na razie wygląda świetnie Będę podglądał bo mi młody wierci dziurę w brzuchu o H34 już od jakiś hmmm 6 miesięcy
  15. Dokładnie tak. Nie mam zdania na ten temat:) Na początku malowałem Humbrolkami, teraz LifeColor. Zmiana farb nastapiła po pojawieniu się na świecie nowego członka rodziny. Akryle po prostu nie śmierdzą (no i łatwiej doprowadzić pędzle do porządku po malowaniu).
  16. R_Mazzi

    KW 1

    Hahahahahahahahaha Wyobraź sobie, przed chwilą usłyszałem ten sam tekst. Cóż, trzeba będzie jakiś podstęp wojenny wymyśleć, bo jak widać naprawdę warto
  17. Fajna scenka Gogle, rzeczywiście rewelacyjnie się prezentują
  18. Również dołączę do zasłużonych ochów i achów. Podoba się!
  19. R_Mazzi

    KW 1

    Super! Kawuszka piękniuszka (no co, rym jak rym ;-) To jakiś egzemplarz muzealny, defiladowy, wystawowy (w sensie tych malunków na wieży)? Ponadto od dłuższej chwili nie mogę wyjść z podziwu nad zdjęciami. Powaliły mnie zupełnie na ziemię swą głębią i ostrością. I zgaduję, że idealnie oddają kolorystykę modelu.
  20. Malując pędzlem raczej nie ma "obowiązku" dawać podkład jako pierwszą warstwę. W sumie zależy od Twojego widzimisię, pamiętaj jednak, że malując pędzlem i tak masz znacznie grubszą wartwę farby na modelu niż psikając z aero. Nie można przesadzić Jeśli mowa o podkładzie z "puszki" to dużo osób poleca Chaos Black (spray do figurek z bitewniaków). Ja malując swoje koszmarki (ale w 1/72) jako pierwszą warstwę stosuję mieszankę (tak na oko) pół na pół dedykowanego podkładu danego producenta i koloru bazowego. Z reguły każdy producent farbek ma w swoj ofercie coś co się nazywa primer. Oczywiście tą mieszankę dodatkowo rozcieńczam! Następne dwie, trzy, warstwy to już sam rozcieńczony kolor bazowy. Zanim zabierzesz, się do malunków, dobrze oczyść model ze wszystkich paproszków, przemyj wodą z jakimś detergentem. Pozwoli to lepiej trzymać się farbie. Malując pędzlem najważniejsze jest aby utrafić w otpowiednią konsystencje farby. Zdecydowanie lepiej, żeby była za rzadka, niż za gęsta. Gotowej recepty na proporcje raczej nikt Ci nie da, trzeba troche poeksperymentować. Na dnie kadłuba albo jakimś złomie, zabawce itp. Pamiętaj, żeby pierwsza warstwa dobrze wyschła zanim zaczniesz kłaść następną. Efektowna i spektakularna technika "mokre w mokre" raczej nie nadaje się do koloru bazowego. A wybrałeś już wersję malowania?
  21. Jak nie przepadam za modelami wspólczesnych pojazdów, tak ten mi się bardzo podoba. Jest taki, hmmm nie przesadzony. Naprawdę, moim zdaniem, świetnie wyszedł. Odrobinę szkoda, że nie ma pod gąsienicami kawałka jakiegoś podłoża ale i tak SUPER!
  22. Niestety, ten wóz zachował się chyba tylko na dwóch fotkach (ta co pokazałeś i z boku bez lufy). Jak się dobrze przypatrzysz to widać na lufie białe plamki. Czy rzeczywiście jest to napis to się chyba już nigdy nie dowiemy. Nie mniej, ja na swoim modelu go umieszczę, ot taka ciekawostka wśród masy podobnych wózków ;)
  23. Hej, jak by Ci się chciało domalować to ten wóz miał na lufie odręczny napis: W O J A C Y. Tak przynajmniej te białe plamki zinterpretował jeden z wydawców kalkomanii (chyba Bison). Troche duże te odrapania...
  24. Oj coś mi się wydaje, że karciarze pójdą na oste, jeden już sobie nawet kosę przyszykował Fajna scenka, dziwne tylko, że tak o suchym pysku siedzą ;) Super!
  25. Czyli zostaje druga część mojego wpisu - spoko wygląda Przepraszam za zamieszanie
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.