Skocz do zawartości

Daz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    733
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Daz

  1. Daz

    F-14A Tomcat 1:48 Italeri

    już poprawiłem trochę kokpit, wyczyściłem fotele, wiec nie jest już tak zużyty , a jeśli chodzi kadłub to widziałem właśnie na zdjęciach że strasznie są uświnione te maszyny, ale w dość specyficzny sposób, i będę musiał się podpytać o malowanie w stylu "marmurek", bo w śmigłowcach to nie występuje, a w tych samolotach nagminnie z tego co widziałem. U Ciebie Solo w warsztacie widziałem jak niebieską farbą to chyba robiłeś??
  2. Daz

    F-14A Tomcat 1:48 Italeri

    umęczyłem je suchą pastelą, więc jak by co można łatwo je doczyścić i powiem Ci Solo, że też się tego boje, bo samoloty chyba z racji osiąganych prędkości, zupełnie inaczej są zużyte niż śmigłowce, a że jeszcze ani razu takiego nie robiłem to też jestem ciekaw jak mi to pójdzie, i wiem że jest tu duże grono miłośników tych maszyn, i oceny mogą być bardzo surowe...
  3. Daz

    F-14A Tomcat 1:48 Italeri

    Fotele gotowe, wymagały pewnych poprawek, trochę szpachli, bo Italeri kiepsko je wykonała, i trzeba było dorobić dość istotne elementy jakimi są uchwyty do katapult
  4. Daz

    F-14A Tomcat 1:48 Italeri

    , spodobał mi się Twój pomysł na F18 i też pomyślałem że zrobię myśliwca, poza tym chciałem aby na "lotniskowcu" coś startowało.
  5. Zaczynam pracę nad pierwszym w moim wykonaniu myśliwcem, dla odmiany coś co nie ma śmigła ;) Prace zacząłem nie typowo bo od pilota
  6. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    Dzięki, Dzięki, Dzięki, ale wcale się z nim jakoś nie spieszyłem, zrobiłem go normalnym tempem, w wolnych chwilach , i jak tylko będzie dorobiona reszta pokładu to znajdzie się razem z pozostałymi
  7. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    zapraszam do galerii http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=45170
  8. Galeria ukończonego V-22 Osprey w skali 1:48
  9. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    silniki gotowe
  10. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    I tak jeszcze w temacie brudnych i zardzewiałych maszyn, zobaczcie to moim zdaniem to z tym egzemplarzem mogli by coś zrobić
  11. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    Kadłub już też pomalowany, jeszcze tylko podwozie i silniki
  12. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    Też mi się tak wydaję, bo wyglądają bardziej wiarygodnie, jak by były w użyciu na co dzień a nie tylko wyciągnięte prosto z fabryki
  13. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    wiesz co, gdzieś w google znalazłem, wpisałem w wyszukiwarkę v22 ospray i wyskoczyły zdjęcia i wśród nich było też to
  14. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    Jeśli chodzi o proces brudzenia, to zastosowałem kilka technik, ale po kolei. Pierwsza rzecz to wiadomo malowanie - Podkład - Basa - Podmalówki delikatne linii łączeń ton ciemniejszą bazą, krok drugi to lekkie "zadymienie" czarną farbą lekko rozpylaną w miejscach załamań blach, czyli tam gdzie brud sam by się zbierał i ciężko było by go zmyć, i przy jakiś wystających elementach. Kolejny etap to Sidolux i nabłyszczanie całości, nakładanie kalek, znowu sidolux i w pierwszej kolejności wash w postaci farb olejnych w kolorze ciemno szarym (grafitowym), na łączeniach blach, wszystkich zakamarkach i zgrubieniach. Rozcieram to i wycieram białym spirytusem, kolejny etap to biała farba olejna ale nie rozcieńczona, nakładana suchym pędzlem, w postaci zarysowań, otarć, smug po soli morskiej, wytarć lakieru na krawędziach natarcia skrzydeł, i rozjaśnienia krawędzi narażonych na słońce, po nałożeniu delikatnie rozcieram suchym wacikiem. kolejny etap to ślady rdzy, nakładane aerografem, w postaci bardzo rozcieńczonej brązowej farny wymieszanej 1:1 z kolorem bazowym, które później poprawia się pędzlem, ale jedynie w miejscach ognisk korozji, dla podkreślenia tego miejsca. Przed ostatnim elementem jest starcie suchej pasteli w kolorze czarnym, szarym i brązowym i wymieszaniu z wodą, taką miksturę nakładamy na wacik, trochę go suszymy i robimy nim plamy po oleju, po chodzeniu po kadłubie, czyli te wszystkie okrągłe plamy które są widoczne na szczycie kadłuba, całość na koniec lekko rozcieram suchym wacikiem aby lekko rozmyć kontur plam. Ostatni krok to bezbarwny lakier matowy, ale zabezpieczenia całości i oczywiście przywróceniu matowego lakieru maszynie. Jeśli natomiast chodzi o pytanie odnośnie stopnia zabrudzenia, to wiedziałem że takie prędzej czy później padnie, ale jestem na to przygotowany Malując model bazuje na tym zdjęciu Gdzie widać jak bardzo ubrudzony i styrany jest
  15. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    Skrzydła skończone
  16. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    Kadłub poskładany i przygotowany wstępnie do pierwszego podkładu. Stwierdziłem że robię "system" umożliwiający składanie i rozkładanie skrzydła, w tym celu zabudowałem otwór na skrzydło w kadłubie, tak żeby wyglądał jak fabryczny , bo po obrocie skrzydła jest to widoczne, a w samym skrzydle zamocowałem oś obrotu, tak aby wszystko trzymało się razem i po obrocie skrzydło było na właściwym miejscu. Dzięki temu będę mógł wybierać opcję postojową, lub gotowości do lotu Silniki także będą miały regulację położenia, jedynie łopaty nie będą się składać gdyż nie da się tego konstrukcyjnie przeskoczyć, bo muszą być albo rozłożone albo całkowicie połamane i poskładane.
  17. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    myślałem, myślałem, też super model, i może jeśli będzie jeszcze gdzieś miejsce to się pojawi
  18. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    śruby to może jeszcze nie, ale pokład będzie teraz dość spory, bo powiększam go prawie trzy krotnie względem tego co jest teraz, czyli będzie miał prawie 1m na 2,2m razem z rampą startową (mam na myśli tą "wyciągarkę") i szczerze mówiąc nie wiem gdzie go będę trzymał
  19. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    Osprey ma być elementem całościowej układanki, jaką jest rozpoczęta już budowa pokładu lotniskowca, i po ówczesnych waszych sugestiach aby pojawiły się także samoloty poczyniłem pewne środki, i dziś dotarła przesyłka od zaprzyjaźnionego sklepu plastmodel.pl S-3 Shadow, E-2C Hawkeye, F-14 Tomcat i z racji tego że musi być jakieś życie na pokładzie, obsługa pokładowa oraz piloci
  20. Daz

    Aerograf

    Złożony jest dobrze, bo nawet go rozkręcałem na części pierwsze, czyściłem dokładnie, ale może to kwestia ciśnienia, bo ja nastawiłem kompresor na prawie 3 bary, spróbuje przestawić na 1 i zobaczę czy będzie różnica. Ale przy nawet tych 3 barach ten chiński aerograf śmiga dobrze i to mnie zastanawia...
  21. Kokpit jest szary
  22. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    Wirniki gotowe, i powiem wam że są ogromne, nie sądziłem że będą tak duże
  23. Daz

    Aerograf

    Głównie Tamiya, i próbowałem rozcieńczać bardziej, to wtedy wiadomo, nie da się malować bo jest więcej wody niż farby, próbowałem rozcieńczać wodą, wodą ze spirytusem, i efekt podobny, a jak naleje tą samą farbę to tego aerografu za 60zł wszystko śmiga idealnie.
  24. Daz

    Aerograf

    Mam taką dziwną sprawę odnośnie aerografu, może ktoś z Was się z tym spotkał, lub będzie wiedział w czym tkwi problem. Malowałem do tej pory aerografem, typu chińszczyzna z allegro za 60zł, dysz 0,4 i wszystko wychodzi super, postanowiłem zmienić sprzęt i kupiłem Harder & Steenbeck, model podstawowy Ultra z fabryczną dyszą 0,2. Wydawało mi się że będzie to sprzęt o niebo lepszy od zabawki za 60zł, ale co chwilę się przytyka, farna leci nierównomiernie, z przerwami (przy malowaniu cienki kresek, podmalowań) myślałem że to może problem dyszy, dlatego dokupiłem cały zastaw "dyszy" 0,4 czyli taki sam jak w chińszczyźnie, ale problem dalej jest podobny. Dodam że maluję farbami akrylowymi, rozcieńczam je identycznie jak przy malowaniu tym tanim aerografem a mimo to cały czas "przerywa". Czy robię coś nie tak??? Podpowiedzcie bo mam wrażenie że sprzęt za prawie 400zł (cena razem z dodatkową dyszą) nijak się ma do sprzętu za 60??!!
  25. Daz

    V-22 Osprey - 1:48 Italeri

    będzie, będzie, nawet nie sądziłem że on jest taki duży, a okazuje się że wielkością jest zbliżony do CH-53
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.