-
Liczba zawartości
97 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Reez
-
To wciąż ten sam model, wciąż dużo brakuje do Twojego poziomu ale chyba jest ciut lepiej Starałem się zmyć stare błędy - jednak nim się zorientowałem z gąsienic została tylko papka :(
-
Masz rację... kilka rozjaśnionych zdjęć poniżej: Zdjęcia rozjaśnione ale już trochę przekłamują kolor.
-
Pierwsze malowanie zrobiłem z listkami - nie wyszło mi zbyt ciekawie - kąpiel w CleanLuxie i malowanie bez listków Tak - pierwsze próby były robione sondą (ukradzioną od dziewczyny), drugie pędzlami - kąpiel w CleanLuxir i malowanie czarnym żelowym długopisem
-
Witam Serdecznie, W to dzisiejsze południe chciałbym przedstawić wszystkim mojego starego niemieckiego B1 przerobionego na francuza w nietypowym kamuflażu. Jest to model firmy Tamiya wzbogacony o Friule, ponieważ doskonałe zestawowe plastiki rozpuściły się w acetonie (nigdy więcej tego cholerstwa nie dotknę ) Zdjęciu, które mnie 'zainspirowało': No i wreszcie moje wypociny:
-
W tej chwili to jak zupełnie inny model
-
Dzięki Rozumiem, że chodzi o 'garnek' dowódcy? Było to rozwiązane w ten sposób, że był wkład z samymi wizjerami peryskopów do garnka.
-
Jeżeli chodzi o kropeczki to były one robione 'sondą' (ukradłem dziewczynie która używa tego do swoich paznokci ) i w momencie jak za dużo farby nabrałem to fakt robiły się wypukłe po szybkim pacnięciu.
-
Dzięki Panowie za komentarze jak i uwagi odnośnie tego co można by zrobić lepiej Pierwszy raz malowałem jakikolwiek kamuflaż przy pomocy aerografu, Patafixu jak i taśmy maskującej stąd też efekt nie jest perfekcyjny ale myślę, że jak na pierwszą próbę to nie jest aż tak koszmarnie ;) Co do brudu pod filmem to fakt wkradło się tam trochę niechcianego brudu i nie wiedziałem jak sobie z tym do końca poradzić. N swoją obronę mogę powiedzieć tylko tyle, że wcześniej było to jeszcze bardziej widoczne
-
Dzięki Panowie za dobre słowa @Krzysztofie, zdjęcia może nie oddają wszystkiego jeżeli chodzi o zawieszenie - na żywo trochę więcej się tam dzieje, ale zawsze można jeszcze trochę urozmaicić Co do układu kół to nie bardzo wiem jak to w rzeczywistości wyglądało - wszystko zostało złożone zgodnie z instrukcją :>
-
Witam Wszystkich, Po mniej więcej dwóch latach przerwy udało mi się w końcu znaleźć trochę czasu i posiedzieć znowu pośród plastiku, kleju, farb i wszystkiego co tam było potrzebne i przy okazji znalazło się pod ręką. Na biurko trafił model, który czekał w pudełku od Świąt 2014, a mianowicie King Tiger z więżą Henschela firmy Dragon nr 6208 w skali 1:35. Model dodatkowo został wzbogacony o gąski Friulmodel ATL-16 oraz o metalowe lufy od RB. Do malowania kamuflażu w stylu Ambush użyłem farb Vallejo Air. Do brudzenia posłużyły specyfiki firmy AK Interactive. Po kilku tygodniach zabawy model prezentuje się następująco:
-
Witam Jonathan! Cieszę się, że mój model stał się inspiracją dla innych Jeżeli chodzi o metalowe gąski to nie ma co się zastanawiać tylko od razu zamawiać. Według mnie to one nadają temu pojazdowi trochę pazura ;) - pięknie się układają. Póki co zostaje mi życzyć powodzenia w dalszych etapach pracy. Bardzo chętnie będę obserwował postępy Zapowiada się ciekawie !
-
Z pewnością z instalacją paliwową prezentowałby się lepiej, nie twierdzę, że nie, jednak tak jak pisałem w warsztacie - napsuła ona mi jedynie zdrowia. Próbowałem, nie wychodziła i w efekcie tego jej nie ma. Egipskie zawsze mi się kojarzyły bardziej z bielą ale skoro niemal każdy uważa, że taki właśnie kolor posiadają/posiadały to tak pewnie jest - ja z koloru jak i ze zwisów jestem zadowolony a to podobno najważniejsze bo to ja muszę na niego codzienne patrzeć : )
-
Dzięki bardzo Panowie za miłe opinie Co do ciała obcego na kole to jeżeli dobrze zrozumiałem o co wam chodzi to już go nie ma ;) Natomiast co do zwisów to moją jedyną obroną może być to, że gdy zabierałem jedno ogniwo to zwis stawał się już prawie niewidoczny. Także taki zwis był według mnie jedynym rozsądnym rozwiązaniem a mniej więcej taki efekt chciałem osiągnąć więc osobiście ze zwisu jestem zadowolony
-
Mniej więcej taki właśnie kolor chciałem osiągnąć, jak mniemam jest dosyć daleki od oryginału Kolor to Olive Drab Shine AK137 przyciemniony washem Dark Brown AK 045.
-
Model ukończony. Zapraszam do Galerii: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=48014
-
Witajcie, Pragnę przedstawić swój najnowszy Model. Jest to JS-3 firmy Tamiya wzbogacony o gąsienice Friulmodel ATL-14, a także lufę oraz blaszki firmy ABER. Do malowania/brudzenia używałem specyfików firmy AK. Model prezentuje się następująco:
-
Witam, Model dostał Washa od AK - Dark Brown AK 045. Jeszcze troszkę pracy przede mną ale na tę chwilę osobiście jestem zadowolony z bieżącej sytuacji Zdjęcia modelu nie oddają koloru jaki jest w rzeczywistości. Na żywo kolor ucieka bardziej w zieleń niż brąz Wygląda to następująco:
-
Witam Sławku, Przyznam szczerze, że walczyłem z tą dodatkową instalacją, miałem już nawet dwa razy zmontowaną po jednej stronie ale nie wyglądała ona tak dobrze jak powinna wyglądać i ostatecznie się poddałem i zostało jak zostało. Co do uchwytów to niestety nie wpadłem na to... Mam nadzieję, że dalszą pracą będę w stanie nadrobić to co zostało przeoczone. Pozdrawiam i dzięki za wizytę ;)
-
Józek dostał kolorek bazowy. Jest to AK Olive Drab Shine. Na dzisiaj przewidziany jest dalszy ciąg zabawy ;)
-
Mała aktualizacja: Zgodnie ze zdjęciem, na szczupaku powstają uchwyty dla dodatkowych ogniw: Gołe: I z ogniwami: W tak zwanym międzyczasie została ukończona również wieża: Gądki również gotowe. Jeszcze pare detali i model będzie gotowy do malowania Pozdrawiam.
-
dzięki za odpowiedzi Panowie Ogniw faktycznie zostało zdecydowanie więcej. Na jedną stronę użyłem łącznie 84 ogniwa a zostało mi ich jeszcze 13 :> Sławek - mógłbyś pokazać na jakimś zdjęciu/obrazku jak dokładnie miałyby wyglądać owe sponsony ? (chyba wiem o co chodzi ale nie jestem pewien) Jakiś łatwy domowy sposób na wykonanie owych spawów ?:> Mocowania ogniw się pojawią ;) Mimo wszystko prawdopodobnie bez ogniw.
-
Po przerwie Świąteczno-noworocznej czas na powrót :> Skoro zacząłem od Świąt to może na star pokaże co Mikołaj zostawił pod choinką;) Po skończeniu JS'a to właśnie to trafi na Warsztat Dzisiaj postanowiłem w końcu dobrać się do gąsek. Jest to moja pierwsza styczność z metalowymi Friulmodelami i muszę przyznać, że jest to całkiem fajna zabawa, a efekt końcowy na pewno o niebo lepszy. Tym, którzy jeszcze nigdy nie mieli okazji założyć metalowych kaloszy na swoje modele - serdecznie polecam. Lepiej odpuścić sobie model czy też dwa a wyposażyć się w różne zabawki do innego. Plan na dzisiaj to skończyć jedną całą stronę. Jutro natomiast zrobić kolejną ;) Odpowiedzi i pytania do Kolegi slawekmalysek: Widziałem właśnie na Twoim modelu, że zrobiłeś bardzo dużo modyfikacji, których ja prawdopodobnie robił już nie będę, gdyż bym musiał połowę modelu rozebrać. Mój model to prawdopodobnie będzie coś w stylu radosnej twórczości :> Powiedz mi czy ze wszystkich ogniw gąsienic coś zostaje? Czy są wykorzystane idealnie co do jednej sztuki ? Przednią płytę chciałbym zostawić gołą, dlatego starałem się zakryć fabryczne dziury. Kalkami od Kolegi Piterpanzer raczej nie będę zainteresowany. Na model trafią czerwone gwiazdy. Chociaż nie ma jeszcze ostateczej wizji. Pozdrawiam
-
Super ! Dzięki bardzo. Dobrze mieć wszystko w jednym miejscu. Na pewno się przyda A w międzyczasie zostały zamontowane zbiorniki, a tak na szybko to prezentuje się to tak:
-
Faktura wieży oryginalna. Moja ingerencja w wieże to jedynie szpachla na łączeniach bo pierwotnie strasznie to wyglądało.
-
Witam w temacie Krzysztof. Nie no do finiszu to jeszcze daleko Fakt, spędziłem już nad nim kilka dni ale zanim przystąpię do malowania to jeszcze kilka dobrych dni zejdzie.
