Witam wszystkich forumowiczów na moim pierwszym warsztacie. Temat zakładam w oczekiwaniu na rady i uwagi na temat moim bieżących postępów (bo pochwalić się zbytnio jeszcze nie mam czym :P ). W końcu gdzie czegoś mam się nauczyć jak nie tutaj pod okiem dużo bardziej doświadczonych modelarzy Nie skupiam się jeszcze na zgodności historycznej bo nie ten "dan" jeszcze posiadam, ale może w przyszłości...
Tyle słowem wstępu. Teraz do rzeczy Na warsztat poszedł taki oto model:
dla zainteresowanych inbox tutaj http://www.mojehobby.pl/products/Georg-Bose-StuG.III-Ausf.G-Early-Production.html. Wybrałem ten model bo po pierwsze chciałem zrobić coś jak to wiele osób mówi "w jedynej słusznej skali", ponadto podoba mi się bryła tego pojazdu (+fajnie można się potem pobawić w "łedering"). Pierwsze wrażenie po otwarciu pudełka szok jakie to duże i ile tu części (do tej pory bawiłem się z 1:72), "Magick Track-i" trochę mnie przeraziły, ale na to przyjdzie czas dużo później. Model planuje wykonać w malowaniu zimowym (jak producent go stworzył, moje pierwsze "winter kamo"), malowanie niestety pędzel, może jak rzucę definitywnie fajki kupie sobie aero....
No to światła, kamera i akcja
Wanna złożona, wszystko pasuje idealnie, jak puzzle (koła założone na sucho dla potrzeb zdjęcia)
Problem zaczął się z doborem farby, zakupiłem dedykowany ModelMaster dunkelgelb i okazał się.... oliwkowy nie wiem czy tak ma być czy farba jakaś trefna, w końcu jak dlamnie gelb to gelb a nie grun....
kolejno: ModelMaster, Humbrol 93 i 94 (tak tylko maźnięte żebym widział w pełni kolor. Ostatecznie zdecydowałem się na Humbrola 94 i pierwsza warstwa poszła na wannę
dopiero zdjęcia uświadomiły mi jak nierówno jest pokryta i są pewne niedociągnięcia w łączeniu części z tyłu modelu, trochę szpachli i ze dwie warstwy farby i myślę że będzie ok, wtedy można się będzie zabrać za przedział bojowy. Szkoda mi będzie zakrywać tak fajnie (moim zdaniem) zrobionego i zdetalizowanego przedziału i planuje zrobić zdejmowaną pokrywę (wiem że niezbyt realistycznie). I tu będzie moje pytanie do znawców tematu; w jakich kolorach malowane było wnętrze Stug-a? Z jedynego kolorowego zdjęcia ( a raczej przekroju z wydawnictwa Osprey) jakie mam wynika że chyba białe/jasno szare i na podłodze gumowa mata, więcej z tej planszy wywnioskować nie mogę... Z góry dziękuję za pomoc. Dziękuje również za uwagę i do następnego wpisu. Pozdrawiam zainteresowanych moją pracą