Dzięki Kornik, oczywiście, że się przyda, malowanie wnętrza jak talala:) I fakturę powierzchni płata. Poza tym foty z Saint-Mere-Eglise, miodzio, ta nazwa od dłuższego czasu mnie rozgrzewa:) Czy pamiętasz może, czy ten glider w muzeum miał jakiś nose art? Bo tak myślę o tym jakie malowanko mu zapodać, na razie jest, że będzie z Normandii, a najlepiej, żeby był używany przez 82AB.
Teraz relacja słowna z wczorajszego klejenia. Powstała tylna wręga kabiny pilotów, i co więcej udało mi się zrobić pracujący zawias, tak więc jest duża szansa, że mój Waco będzie miał podnoszony nos. Fotki kole czwartku, bo córka zabrała mi akumulatory z aparatu i pojechała na wycieczkę