Marwaw
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 499 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marwaw
-
Kury z racji wrodzonej głupoty uciekają przed wszystkim co się rusza
-
Jako podkładu użyję sprayu Tamiyi, przetestowany już w praktyce, jestem z niego bardzo zadowolony. Co do wody nie mam jeszcze koncepcji, na pewno pobawię się czarami z Vallejo. Pomostu nie będzie - akcja dioramy rozgrywać się ma na pełnym morzu. Towarzystwo Latahama jest tu: http://www.asg.koszalin.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=168&st=0&sk=t&sd=a Celowo dałem linka a nie zdjęcia coby nie zamulać tematu.
-
Wreszcie się do tego dokopałem, sklejeczka miodzio reszta również
-
Obejrzałem to wszystko i cenka mi opadła Powstaje wielkie dzieło.
-
Witam ponownie, Panowie, klamka zapadła, Latham będzie malowany jednolitym kolorem (dobiorę jakiś w Vallejo lub Misterkita) z białymi numerami. Co do propozycji Marudka, będzie coś w tym stylu, ale zrobione metodą przecierania jaśniejszym pomalowanego już modelu. Tak nawiasem mówiąc byłaby to i tak sztuka dal sztuki, bo docelowo Latham trafi na wodę i będzie w niej dość głęboko zanurzony, może nie tak jak na zdjęciu poniżej: ale będzie. Ponieważ mam już niewiele czasu (chciałbym dostarczyć modele do dioramy pod koniec marca na Hel), raczej odpuszczę wózek i traktorek, ale postaram się zrobić załogantów i wodę dookoła. Tym czasem kilka zdjęć z budowy: Wykonane od podstaw zastrzały, te z zestawu miały trochę nie taki jak trzeba kształt, poza tym obawiałem się z czasem mogą popękać, Sklejony górny płat, Wklejone boczne pływaki i górne zastrzały, Prądnice - trójnożne podstawy dorabiałem od podstaw, Przedsmak tego co mnie czeka w najbliższych dniach - wklejanie górnego płata. Tak to na razie wygląda, dzięki za wszystkie podpowiedzi.
-
Ja się również z Wami zgadzam, chciałem się tylko upewnić, dziś wiele wskazuje na to, ze Lataham będzie jednolity kolorystycznie z białymi numerami, z jasnym podkładem, niezły pomysł Marudek, pomyślę nad tym.
-
Witojcie, Prace idą pomału dalej, jestem na etapie przygotowywania się do malowania, obrabiam wsporniki i takie tam... Chciałem pokazać kilka zdjęć oryginałów bo mam sporo wątpliwości co do malowania. Jak słusznie zauważył Zio to nie ma nic pewnego Po pierwsze pojawiła się teza, że numery na dziobach były innego koloru niż biały (jasnoszare, błękitne czy może czy może żółte?) Świadczyć ma o tym inny odcień cyfr od białych pól na szachownicach. Czy na pewno? Na tym zdjęciu nie ma różnic w odcieniach, ale może się mylę? Kolejna kwestia, że Lathamy były malowane dwoma odcieniami koloru szarobłękitnego - dolne powierzchnie miały być jaśniejsze, świadczyć ma o tym to zdjęcie: Nie jestem do końca pewien czy rzeczywiście dolna część jest jaśniejsza od górnej, czy to nie tylko złudzenie spowodowane linią zanurzenia na dziobie (tam zawsze osadzał się brud), ponadto taki jaśniejszy odcień szarego występuje w górnych częściach kadłuba. Może jeszcze czary natury fotograficznej? Nie mam na to pomysłu, jeżeli coś Wam wpadnie do głowy dajcie znać, Pozdrawiam
-
Czołem, Może dlatego, że 1/48 od podstaw od dawna chodzi mi po głowie i swego czasu była na Forum mowa na ten temat. Wojtek, ta cola wieczorem niezbyt dobrze wpływa na zasypianie, siedziałem nad gondolami do 0.30. Pozdrawiam
-
Prace trwają dalej: Wklejone i obrobione dolne płaty i usterzenie poziome. Wklejone gondole silnikowe, na razie wszystko toporne i sprawiające wrażenie krzywego i koślawego, ale po obróbce powinno być ok. Pozdrawiam Wszystkich i wesołych Świąt, pomyślności w Nowym Roku i aby farba nie miała grudek
-
IS-2m z 4 pułku czołgów ciężkich Kołobrzeg'45 Tamiya 1:35
Marwaw odpowiedział wodzik730 → na temat → [M]Warsztat
Te zestawy są szalenie powszechne i robi je bardzo wiele firm w różnych odmianach, jednakże zbyt ostra waloryzacja może być bolesna. Is - 2 pierwsza klasa -
Mały update z działalności w ostatni weekend: Przedziały załogi przygotowane do wklejenia w kadłub, , Tablica przyrządów, radiostacja i kotwica - imitacje zegarów z resztek kalkomanii. Wszystko razem umieszczone w kadłubie, od siebie dodałem przewody z cienkiego drutu, sklejony kadłub, w górnej części szpachlowania było na prawdę niewiele.... ....ale w dolnej pojawiła się potężna szpara. Aby ja wypełnić wkleiłem w nią plastikowy pręt z ramki wyciągniętej nad ogniem, zalałem kropelką i obrobiłem. Potem szpachlowanie, tu na całego i dalsza obróbka. Wyszło jak na zdjęciu. Można butować
-
No i kleimy: Sklejone przedziały załogi, Przymiarka do połówki kadłuba, zero problemów Przymiarka połówek kadłuba z usterzeniem, również wszystko ok. Obecnie jestem na etapie malowania tego wszystkiego, kolejne zdjęcia jak będzie pomalowane i zdetalowane. Mam pytanie: czy w takich maszynach były pasy na fotelach?
-
Witam, Zacząłem prace, ale jaszcze nie ma zdjęć, bo tylko wyciąłem i obrobiłem połówki kadłuba i statecznik poziomy i złożyłem to z sobą na taśmę i blue taca. Jestem również po lekturze Mini Repliki, ustaliłem rzeczy następujące: -malowanie szaro - niebieskie, ponieważ sytuacja którą pokażę na dioramie miała miejsce 26 czerwca 1926r. czyli w początkowym okresie użytkowania Lathamów, -model z tego właśnie powodu nie będzie nie będzie miał godła tylko numery (a szkoda), pojawia się tu inny problem: na kalkach są białe, a najprawdopodobniej były innego koloru, nie wiadomo jakiego, -malowanie wnętrza płowo - żółte również nie wiem czy to kolor czy barwa drewna. Tak to wygląda, może macie jakieś pomysły czy sugestie, chętnie skorzystam. Pozdro
-
Przynajmniej konkretnie, in-box i od razu relacja, może mnie to trochę zmobilizuje.
-
No proszę, się Kolega rozbujał Jak wystąpisz z łodzią podwodną lub promem kosmicznym to się wcale nie zdziwię
-
No fakt, jak na Ciebie to zupełne SF
-
IS-2m z 4 pułku czołgów ciężkich Kołobrzeg'45 Tamiya 1:35
Marwaw odpowiedział wodzik730 → na temat → [M]Warsztat
Siadam w pierwszym rzędzie -
Ja również tu będę zaglądać, bo lubię Twoje produkcje. Uwaga do kolegi Sianko: dlaczego nie startować z drugim Bregetem? Znajdź jakieś inne malowanie i do dzieła!
-
Niezły pomysł, traktorek i laweta na użytek konkursu Zio co do kolorystyki jeszcze nie wiem, muszę się przekopać przez stare numery MR.
-
Diorama raczej nie wchodzi w grę, jej montaż być może nastąpi latem w Muzeum na Helu.
-
To się będzie działo Szmaciaki rulez
-
Witam, Melduję, że przyłączam się do zabawy z czymś takim: Firma Choroszy Modelbud z podkrakowskiego Czernichowa zawsze miał wiele ciekawych propozycji dla miłośników polskich skrzydeł. Jedna z nich, aczkolwiek nieco starsza to żywiczna replika ciężkiej łodzi latającej Latham 43 HB 3 wykonana w podziałce 1/72 (nr kat. E02). W sporym pudełku z kolorową boczną sylwetą łodzi znajdujemy spora ilość precyzyjnych odlewów z kremowej żywicy umożliwiających budowę samej łodzi, wózka transportowego oraz gąsienicowego ciągnika używanego do przetaczania łodzi po jej wyciągnięciu na brzeg. Model Lathama składa się ze 156 elementów, które producent popakował niejako tematycznie w osobne woreczki. Ułatwia to połapanie się w nich podczas montażu. Połówki kadłuba zapakowano w osobne woreczki, pięknie odtworzono fakturę zarówno zewnętrzną jak i wewnętrzną pomimo tego, że dokumentacja dotycząca polskich Lathamów jest nadzwyczaj uboga i nie zachowały się żadne zdjęcia wnętrza. Płaty oraz usterzenie to zawartość kolejnego woreczka. Górny płat składa się z trzech elementów, powierzchni sterowych nie wykonano jako oddzielnych i jeśli chcemy aby lotki czy stery były wychylone, musimy wykonać to we własnym zakresie. Faktura płóciennego została wykonana bardzo starannie i realistycznie, co zresztą jest charakterystyczne dla krakowskich producentów. Wyposażenie kadłuba obejmuje przedziały załogi oraz zbiorników z paliwem. Zawiera takie smaczki jak zwinięte na podłodze cumy oraz kotwicę. Następny woreczek to detale silników, gondol silnikowych, chłodnic i zastrzałów. W kolejnym znajdujemy zastrzały zewnętrzne i ogonowe, a także mechanizmy sterowania lotkami i sterami. Uzbrojenie czyli karabiny, obrotnice, magazynki i bomby to zawartość kolejnej torebki. Wózek do przetaczania maszyny po lądzie składa się z 16 elementów, w tym woreczku znajdziemy ponadto pływaki boczne z zastrzałami. Ostatnia torebka to składający się z 20 elementów traktor i pojedyncze ogniwkowe gąsienice, których z lenistwa nie liczyłem. Wszystkie detale zostały wykonane bardzo precyzyjnie, nie napotkałem na jakieś niedolewki czy uszkodzenia, czasem się zdarzały niewielkie dziurki po pęcherzykach powietrza, lecz nie są to jakieś kłopotliwe usterki. Kalkomania umożliwia wykonanie Lathama oznaczonego 3-1 lub z godłem Eskadry Obserwacyjnej Rugia. Rysunek kalek jest dokładny nie ma przesunięć, zaś błona cienka. Instrukcja montażu opracowana została w języku angielskim, składa się z czterech rysunków montażowych oraz kilku pomocniczych w przypadku bardziej skomplikowanych operacji, takich jak montaż silników. Należy ją bardzo dokładnie przestudiować, aby nie wpaść na minę podczas montażu. Montaż ułatwić ma również plan generalny samolotu w skali 1/72 na arkuszu A3. Nie jest to co prawda moja standardowa skala, ale temacik zacny. Model będzie wykonany praktycznie z pudła, możne jakieś drobne gadżety własnej produkcji. Nie będzie miał uzbrojenia, gdyż będzie w przyszłości stanowić część dioramy morskiej, a posiadane materiały źródłowe jednoznacznie wskazują, że w sytuacji jaką chcę przedstawić nie było uzbrojenia. Siłą rzeczy nie będę wykonywać wózka i ciągnika. W konkrusie bierze udział model a nie diorama, zobaczymy co wyjdzie Pozdrawiam
-
Mi się też podoba, model i malowanie i patent na pixel camo. Patent genialny i co najważniejsze prosty jak konstrukcja cepa. Pozdrawiam
-
E tam, kalki zawsze można werniksować, a poza tym to pod but, lufka za cienka, nie ma osiowości i niezgodny ze Scotland's Shool
-
Super, bomba
