Skocz do zawartości

TerraIncognita

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    262
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez TerraIncognita

  1. No cóż, powiem tyle że bardzo mi się podoba. Ale są pewne ALE, otóż wnętrze obite zbytnio, wygląda tak jakby ktoś młotkiem obijał specjalnie. Wygląda efektownie ale w 100% nie prawdziwie, czołgi mają krótki żywot, pewnie jeździsz autem, też masz takie zniszczone w środku? Jak tak to współczuje. za to silnik zrobiłeś ekstra, zero wycieku, nówka sztuka prosto z taśmy. Te dwie rzeczy słabo do siebie pasują. Walcz dalej. Pozdrawiam
  2. Witam ponownie. Teraz prezentuje wygląd modelu po ubrudzeniu. Osobiście jestem bardzo zadowolony, model nie jest, ani zbyt czysty, ani zbyt brudny. Ale to moja własna opinia, chciałbym te usłyszeć waszą. Tank otrzyma jeszcze jakąś podstawkę prostą w formie. Pozdrawiam.
  3. Okucia pewnie dobrze by wyglądały, ale na zdjęciach nie zawsze są. Podczas wojny, była to nie potrzebna robota. Aż tak proste w warunkach polowych, ich wykonanie nie było. W razie zniszczenia belki dużo łatwiej jest ściąć kolejne drzewo. Łańcuch posiada wymiary ogniwa 1.35 mm na 1.65mm, grube są na 0.3 mm. Teraz matematyka: 4.7 cm na 5.8 cm, gruby na 1.1 cm. Gwarantuje że taki łańcuch nie jedno wytrzyma. Znam się na tym pracuje w branży. Zgodzę się jednak z tym że wizualnie może wydawać się zbyt lichy.
  4. Witam. Tym razem dorobiłem belkę i trochę wyposażenia. Tak to się prezentuje: Więcej dodatków raczej nie przewiduję. Teraz zostało najciekawsze, czyli brudzenie. Pozdrawiam.
  5. Szczerze powiem, że nie wiem czy występowały one w oryginale. Nie znalazłem zdjęcia, które by mi to rozjaśniło. Gość od którego pozyskałem model, w tym miejscu przykleił takie paski plastiku. Były one jednak dość krzywe, więc zamieniłem je na drucik. A czy takie coś występowało w rzeczywistości? Znając życie pewnie nie, skoro o to pytasz. Tak naprawdę to bardzo niewiele jest modeli zgodnych w ponad 90% z rzeczywistością.
  6. Czołg nie jest jeszcze brudzony. Na razie pracuje nad osprzętem do niego oraz belką drewnianą. Być może dojdzie jeszcze podstawka. Zdjęcia wkrótce.
  7. Miło że podoba się choć trochę. Friule kupiłem na ebay.pl od użytkownika gregusek1904. Widzę że posiada je również teraz. Składają się bardzo dobrze, jak większość produktów Friulmodel. Są jednak pracochłonne, gdyż trzeba wkładać dwa druty, każdy o długości ok. 3mm. I to połączy nam dopiero 2 ogniwa. Pozdrawiam
  8. Witam. To mój pierwszy warsztat na tym forum, co nie znaczy, że to pierwszy model z jakim miałem do czynienia. To tak gwoli wstępu. Otóż pojazd ten odkupiłem od dalszego znajomego, który stracił zapał do modelarstwa, przynajmniej tak mi powiedział. Zdążył dokupić On, toczone lufy wyprodukowane przez Pana Andrzeja Godlewskiego, który podobno również urzęduje tu na Modelworku. W rzeczy samej jest to świetny produkt. Zdobyłem do Tanka też Friulmodel ATL-147. Teraz niech przemówią zdjęcia. Ostrzegam nie jestem mistrzem fotografiki. Klejenie i malowanie to ju moja własna praca. [/url] Pozdrowienia.
  9. Witam. Bardzo ciekawe to popiersie - posiada świetny detal. Podaj nazwę producenta jeśli możesz. Jeśli mogę coś doradzić, to kleiłbym na zwykły silikon bezbarwny, lub jak wolisz na Poxipol, tylko ten przezroczysty. Silikon jest tańszy. A co do podstawki to ten korek jest nieszczególny, słabo tu wypadnie. Wykałaczki przywodzą mi na myśl Chiny, a figurka kojarzy się z mitologią grecką. Osobiście zostawiłbym samą drewnianą podstawkę w jakimś ciemnym kolorze. Jeśli użyjesz kamienia, to skutecznie zasłoni on plecy figurki, a szkoda. Tak zrobił bym ja, ale to Ty jesteś tu majster - to Twój cyrk. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.