W w wielu przypadkach trzeba będzie dojść do jakiegoś kompromisu co do wyglądu bo czasami są duże emocje, ale na pewno ostateczne zdanie będzie należało do twórcy danego modelu.
Np. rysunek KU-30 z WLU to wg. mnie jedna wielka porażka. Góra jest jak jakaś kombinacja prototypu i nie wiadomo czego a dół prawie zupełnie z kosmosu.
Rysunki MĄTWY to rysunki krypy K-5 bez napędu a nie MĄTWy i poza wymiarami nijak się mają do jej wyglądu z 1939 r., a sam napęd wzbudza takie emocje, że już część ludzi się na mnie obraziła
Zuchwała którą robi SLAVKO wg. Jacka Korjata wydaje się, że też ma kilka błędów, ale to jego decyzja i on to buduje.
I można mnożyć przykłady, ale to nie znaczy, że trzeba się poddawać.
Jacek