A tak uczyłem się robić skrzydła. Przedstawiłem już to na innym forum, ale nie będę miał czasu na kolejną dokumentację.
Zaznaczam, że skrzydła będę robił tą metodą ale zupełnie nowe bo tu mam za bardzo krzywe żebra.
Na początku zrobię szkielet z wyprofilowanej blachy.
Potem z żyłki 0,14 nakładałem żeberka, w miejscu stójek koło silnika żebra są wzmocnione, podwójne.
Oraz z cienkiej listewki wykonałem natarcie skrzydeł,
Na dolnych skrzydłach wycięcie pod blachę w miejscu gondoli silnikowych
Na to wszystko nakleiłem kawałek papieru do pieczenia.
Dość trudny etap ale dał mi imitację użebrowania prześwitującą przez półmatowy papier.
A od góry skrzydła to wyszło w ten sposób, że po wycięciu odpowiedniego fragmentu mam gołą blachę pod spodem wymagającą tylko oczyszczenia.
Ale jak już wspomniałem troszkę to poprawię i zrobię nowe, bo to tani i szybki sposób zrobienia skrzydła, polecam
Dziś za to udało mi się zrobić pierwszą przymiarkę do kadłuba.
Nie wiem na ile was zaciekawi ten temat, ale na pewno będzie to bardzo szybki temat bo chce go pokazać dzieciakom na wystawie, więc z pośpiechu będą pewne niedociągnięcia.
Więc jak coś to pisać śmiało na bieżąco bo za chwilę będę w następnym etapie. Nowe skrzydła będą jutro.