Witam.
Może i ja dołoże swoje trzy grosze w temacie.
Używałem jako podkładu takich specyfików jak: Vallejo Primer, Mig Primer, Mr Surfacer1000 Primer i obecnie - Tamiya Deck Tan (nie pamiętam numery farby).
Vallejo to porażka - rozcieńczony krył kiepsko, nierozcieńczony zalewał detale. Był gumowy i po wyschnięciu dawał się zetrzeć palcem.
Mig Primer jest lepszy, ale wciąż mam problemy z odpowiednim jego rozcieńczeniem (może nie powinienem w ogóle rozcieńczać, ale zdarzało mi się zalewać detale).
Tamiya Deck Tan jest obecnie używanym podkładem, bo mało śmierdzi i nie musze kupować jej na w cholerę drogim eBayu.
No i kryje ładnie, mogę ją rozcieńczać bardzo mocno, a i tak ładnie pokryje.
Na koniec został Pan Podkład 1000 - najlepsze efekty, największy smród. Niestety mam problem z kupnem go, więc korzystam z powyższego.
W modelarskiej chemii nie ma kompromisów.
Albo spieprzysz model, albo nie.