Skocz do zawartości

marcinpiot

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    240
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcinpiot

  1. Dzisiaj urobek niezbyt duży, ale skończył sie urlop i trzeba było pójść do pracy. Zrobiłem wiec jedynie cośki, które zamontowałem już na burtach wanny. Poza tym standardowa dłubanina (koła napinające i napędowe) i dość pracochłonne dopasowywania zadu maszyny. Przy dopasowywaniu przednich części burt, mam sytuację powstania wyraźnej szpary pomiędzy tym elementem a burtą. Element układa się poprawnie na wannie i dobrze spasowuje się z górna częścią kadłuba. Te szpary to szpachli? Pytam w szczególności o górną cześć elementu, bo dolna zostanie w całości zasłonięta elementami napędu. Przepraszam za podstawowy poziom pytań, ale kiedy opisuje to, to uświadamiam sobie że nie znam poprawnej nomenklatury. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  2. Dzięki za odzew. Po analizie rożnych innych zdjeć oraz pozostałych części ze starszych modeli doszedłem do wniosku, że ten szew powinien być i go zostawiłem. Założyłem tez, ze w razie czego zawsze mogę go zdjąć, bo wózki jeszcze przez chwile nie bedą klejone. Nie widać tego na focie, ale zrobiłem je w wersji cześciowo pracującej, czyli w jednej osi sie ruszają (opadają jakby). Ale biorąc pod uwagę statyczne gąski, chyba nie ma to sens, co? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  3. Jak dla mnie - kosmos.
  4. Też chętnie popatrzę, bo mam go w (dalszych) planach, a moje kontakty z ruskimi tankami to tylko jako oglądałem dwa Trumpki które robił mój wtedy 9-letni syn.
  5. Dorobek dzisiejszej dłubaniny. I z bliska: A na koniec chwila refleksji, czyli "po co to wszystko skoro i tak będzie zasłonięte" Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  6. Miło, że zaglądajcie. Raczej nie będzie to ostatni model Jeśli chodzi o gęsi, to w tym zestawie były one (niestety) do wycinania. Osobiście UKŁADAĆ gąsienice bardzo lubię - jakiś do DSów nie mogę się przyzwyczaić. Wycinanie jednak i obróbka to inna historia jest Mam jedno pytanie dotyczące wózków jezdnych. Część ma fakturę trochę jakby odlewaną, druga jest gładką (vide fota niżej). Rozumiem, że szew wynika z łączenia form (?), ale czy całości powinna wtedy mieć jednolitą strukturę? Udało mi się znaleźć tylko jedno zdjęcie na necie, ale stan wózka jest taki, że niewiele widać :/ Wydaje mi się jednak, że jest tam jakaś linia łączenia, czyli może powinien być tam jakiś ślad? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  7. Witajcie, Nadejszła wielkopomna chwila, i zakładam swój pierwszy warsztat. Tak jest, pierwszy. Mam nadzieję, że nie ostatni. Pierwszy, czyli umiejetnosciowo wiadomo jak będzie... ;) No nic, trzeba wyjsć poza strefę komfortu - mam nadzieję, że z Waszą pomocą czegoś się nauczę, bo samemu to nieco trudniej jest. I nie przesadzam, naprawdę Zdecydowałem, że w tym warsztacie będę znęcał się nad Jagdtigerem od Dragona. Jakiś rok leżał w szafie, czas wypuścić kota z klatki. Jest mały, zwinny i szybki i chętnie pobiega ;) Model będę robić w opcji "prosto z pudła". Bardzo słabo ogarniam blaszki i nawet te zestawowe będą dla mnie wyzwaniem. Na tym modelu chciałbym nauczyć się sensownej modulacji oraz tego wszystkiego co jest później - duże płaszczyzny boczne wydają się wdzięcznym obiektem ćwiczeniowym. Chwilowo pracuję nad najbardziej urokliwą częścią tego zestawu, czyli wyrzynaniem gąsienic. Dla zwiększenia funu, Dragon przygotował je w wypraskach. Każde każde ogniwo to 5 elementów, wiec trochę zabawy było. Ogólnie bardzo dobrze odlane, tylko na części są ślady po wypychaczach. No ale żeby zrobić z tego magic tracki, to jeszcze trochę zejdzie. Rzeźbiąc ogniwka, pomału strugam też elementy układu jezdnego. Żona zajmuje kompa, wiec postuję z tapatalk, foty bezpośrednio też z telefonu - bardziej dla testu, żeby zobaczyć jak to będzie widać. Pozdrawiam i do zobaczenia! Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.